• rozwiń
    • WIG20 2104.51 +1.96%
    • WIG30 2407.58 +1.77%
    • WIG 56010.11 +1.42%
    • sWIG80 11595.35 +0.21%
    • mWIG40 3784.58 +0.75%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:28

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania

Referendum ws. Brexitu już w przyszłym roku? "Jeśli tylko będzie możliwe"

Referendum ws. Brexitu już w przyszłym roku? "Jeśli tylko będzie możliwe" Odtwórz: Referendum ws. Brexitu już w przyszłym roku? "Jeśli tylko będzie możliwe"
Foto: EPA | Video: TVN24 BiS Foto: Brytyjski premier David Cameron podtrzymuje plan przeprowadzenia do końca 2017 roku referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej | Video: Referendum ws. Brexitu już w przyszłym roku? "Jeśli tylko będzie możliwe"

Jeśli będzie to możliwe, brytyjski premier David Cameron przeprowadzi referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE wcześniej niż pod koniec 2017 roku - powiedział jego rzecznik. Podkreślił też, że Cameron chce zmiany unijnego traktatu.

W czwartkowych wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii współrządząca dotychczas Partia Konserwatywna Davida Camerona zapewniła sobie absolutną większość i będzie mogła rządzić samodzielnie. Z walki o władzę opozycja wyszła bardzo osłabiona.

Potrzeba czasu

Wybory te są szczególnie ważne dla Unii Europejskiej, bo konserwatyści obiecali, że jeśli wygrają, to przeprowadzą referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE.

- Brytyjski premier David Cameron podtrzymuje plan przeprowadzenia do końca 2017 roku referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej - powiedział rzecznik Camerona.

Jak zaznaczył, "jeśli będziemy mogli zrobić to wcześniej, to zrobimy. Nie zaszła tu żadna zmiana stanowiska".

Dodał również, że "premier Cameron, o czym mówi bardzo jasno, chce renegocjacji warunków brytyjskiego członkostwa w UE".

Premier Wielkiej Brytanii obiecał przed wyborami, że doprowadzi do renegocjacji warunków brytyjskiego członkostwa w UE, np. w takich sprawach jak imigracja, i przywróci Londynowi uprawnienia, których zrzekł się na rzecz Brukseli.

Jak stwierdził rzecznik, "wszelkie rady, które otrzymał premier Cameron, wskazują, że zmiana traktatu jest konieczna".

- Premier wierzy, że tylko kwestią czasu jest, kiedy osiągnie renegocjację więzi Wielkiej Brytanii z Unią Europejską - dodał.

KE życzliwa

W reakcji na zapowiedź Camerona przeprowadzenia referendum rzecznik Komisji Europejskiej Margaritis Schinas przypomniał w piątek, że szef KE Jean-Claude Juncker chciałby uczciwego porozumienia z Wielką Brytanią, a Komisja będzie życzliwie analizować ewentualne brytyjskie propozycje w sprawie zmian w UE.

Zaznaczył przy tym, że cztery swobody, na których opiera się UE - wolny przepływ towarów, usług, kapitału i osób - nie podlegają negocjacjom.

Z kolei szef Rady Europejskiej Donald Tusk w oświadczeniu z gratulacjami dla Camerona podkreślił, że liczy, iż nowy rząd w Londynie zapewni, że Wielka Brytania pozostanie członkiem UE. - Lepsza UE jest w interesie nie tylko Wielkiej Brytanii, ale też każdego kraju członkowskiego - podkreślił Tusk.




 

Po przeliczeniu głosów ze wszystkich okręgów wyborczych konserwatyści uzyskali najlepszy wynik od 1992 roku i zdobyli samodzielną większość w Izbie Gmin. Partia Pracy straciła w sumie 26 mandatów względem poprzednich wyborów, a jej lider już podał się do dymisji. Według sondaży przedwyborczych walka pomiędzy brytyjskimi konserwatystami i laburzystami miała być bardzo wyrównana.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane