• rozwiń
    • WIG20 2107.03 +2.08%
    • WIG30 2412.14 +1.96%
    • WIG 56160.26 +1.69%
    • sWIG80 11597.78 +0.23%
    • mWIG40 3792.85 +0.97%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:45

Dostosuj

Włoska huśtawka na rynkach. Morawiecki zabiera głos ws. złotego

05.12 | Relacja rynkowa - godz. 14:00 Odtwórz: 05.12 | Relacja rynkowa - godz. 14:00
Foto: TIBERIO BARCHIELLI/PAP/EPA | Video: TVN24 BiS Foto: Na rynkach jest nerwowo po włoskim referendum | Video: 05.12 | Relacja rynkowa - godz. 14:00

Wystraszeni inwestorzy rozpoczęli tydzień od gwałtownej wyprzedaży euro, które mocno taniało szczególnie wobec dolara. Wszystko przez wydarzenia we Włoszech, gdzie premier Matteo Renzi podał się do dymisji w wyniku porażki w niedzielnym referendum. Tracił też złoty, ale była to tylko krótka chwila słabości polskiej waluty. Jak poinformował wicepremier Mateusz Morawiecki ministerstwo finansów nie planuje interweniować na rynku złotego.

Wiadomości z Włoch mocno zachwiały rynkiem walutowym i giełdami. Inwestorzy obawiają się chaosu, a co za tym idzie - niepewności. Nerwowe reakcje było widać przede wszystkim na parze EUR/USD. Euro był dzisiaj rano w stosunku do dolara najsłabsze od 20 miesięcy.

Od rana tracił też złoty,

ale potem zaczął odrabiać straty. Ok. godz. 10.30 euro kosztowało 4,49 zł, frank - 4,16 zł, dolara - 4,21 zł, funt - 5,36 zł.

Po godz. 14:35 umocnienie obserwowaliśmy na parze EUR/PLN. Za europejską walutę trzeba było zapłacić 4,50 zł, co oznaczało wzrost o 0,38 proc.

O 0,01 zł spadł natomiast kurs GBP/PLN. Za brytyjską walutę trzeba było zapłacić 5,35 zł.

Po godz. 14:35 frank kosztował 4,16 zł, zaś dolar - 4,21 zł.

Morawiecki uspokaja

Mateusz Morawiecki pytany w poniedziałek o konieczność interwencji na rynku złotego powiedział, że złoty jest walutą płynną i nie raz w ciągu ostatnich ośmiu - dziewięciu lat bardzo nam to pomogło w buforowaniu ryzyk makroekonomicznych.

- Również dzisiaj, pamiętajmy o tym, że to czasowe osłabienie, zresztą nie jakieś intensywne (...) pomaga eksporterom i myślę, że przyczyni się do dobrego wzrostu gospodarczego - powiedział Morawiecki.

Minister zaznaczył, że złoty nie raz był słabszy niż obecnie. - Nie mamy dziś w zamyśle żadnych interwencji w tym zakresie - zapewnił.

Złoty odczuł referendum

Ekonomiści oceniają, że negatywny sentyment na globalnym rynku będzie miał decydujący wpływ na osłabianie się złotego. - Wyniki referendum konstytucyjnego we Włoszech dają się także we znaki złotemu - oceniła w porannym komentarzu Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

- Choć piątkowa niespodziewana rewizja w górę perspektywy ratingu Polski do stabilnej z negatywnej pozytywnie podziałała na wartość PLN, to wyraźnie już widać że czynnik ten w świetle wyników włoskiego referendum znajdzie się na dalszym planie. Kurs EUR/PLN prawdopodobnie będzie się dziś wahał w przedziale 4,48-4,50 - dodała.

Analitycy PKO BP uważają z kolei, że negatywne nastroje w Europie mogą powodować dalsze osłabianie złotego.

Obawy o system bankowy

Po przegranej włoskiego premiera w referendum i zapowiedzi jego rezygnacji, znacznie wzrosło ryzyko destabilizacji we Włoszech, co odbić może się na całej Unii Europejskiej. Jak podaje agencja Reuters, obawy dotyczą stabilności i tak chwiejnego już włoskiego systemu bankowego.

"Włochy mają spore problemy finansowe i rosną obawy o to, że ten kraj okaże się dla UE nową Grecją. EBC skupuje co prawda włoskie obligacje, czyli de facto daje Italii pieniądze - i może nawet zwiększyć skalę tego procederu, ale przecież nie w nieskończoność" - napisał w komentarzu Tomasz Witczak, analityk FMC Management.

W poniedziałek akcje włoskich banków traciły 5-6 proc. W tym roku strata włoskiego sektora bankowego urosła już do 50 proc.

Komentatorzy przewidują, że po przegranym referendum i dymisji premiera kraj pogrąży się w politycznym chaosie. W tej sytuacji realna będzie konieczność rozpisania przyspieszonych wyborów, a szansę na zwycięstwo ma populistyczna partia kierowana przez Beppe Grillo, który opowiada się m.in. za wyjściem Włoch ze strefy euro.

- To nie jest bardzo trudne, aby przewidzieć nowe wybory, a nawet zobaczyć zwycięstwo Ruchu Pięciu Gwiazd, a oni w zasadzie mówią, że chcą wyjść albo z Unii Europejskiej albo ze strefy euro, lub i z jednego i z drugiego - powiedział Mark Wills, szef inwestycji Solutions Group State Street Global Advisors dla Azji i Pacyfiku.

Jak podkreśla Reuters, to właśnie populistyczne i antyeuropejskie nastroje doprowadziły do decyzji Brytyjczyków o wyjściu z UE, o czym przesądziło czerwcowe referendum.

Włoskie referendum

Ustawa przyjęta z inicjatywy rządu Matteo Renziego miała wprowadzić zmiany w 47 artykułach konstytucji. Dotyczy to przede wszystkim zniesienia tzw. doskonałej dwuizbowości, czyli jednakowych uprawnień Senatu i Izby Deputowanych.

Licząca obecnie 315 mandatów izba wyższa stałaby się faktycznie radą regionów, w której zasiadałoby 95 ich przedstawicieli, w tym 21 burmistrzów miast, a także pięciu senatorów mianowanych przez prezydenta na 7 lat. Senat straciłby część uprawnień, na przykład prawo do głosowania nad wotum zaufania dla rządu.

Ponadto rząd chciał obciąć koszty życia politycznego, zlikwidować Krajową Radę Ekonomii i Pracy, wprowadzić nowy podział kompetencji między państwem a regionami oraz zlikwidować prowincje jako jednostki podziału administracyjnego.

Opozycja apeluje o natychmiastowe rozpisanie przedterminowych wyborów. Obecnie niewiadomą pozostaje, jaką decyzję podejmie prezydent Mattarella.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (30)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
tomeck_w
Nie będzie interwencji? Świetna wiadomość dla spekulantów - lecimy z kursem, "sky is the limit".
Czy w tym kraju żyją tylko eksporterzy? A to, że Kowalski zapłaci za wszystko więcej to pikuś?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Daro102
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lobo_tomia
We Włoszech jest dobrze, wyniki super, Euro idzie do góry - PLN SPADA...We Włoszech jest źle, wyniki słabe, Euro spada, PLN SPADA. W Nowej Gwinei spadł śnieg, dziwna sytuacja - PLN SPADA. W środkowych Chinach piardnął sokół wędrowny - PLN SPADA. Unia się rozpada - PLN Spada. Unia się ratuje - PLN spada. I dalej dalej dalej
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JMatthew
Nikt nie chce kupować złotówki, a ci co mają to sprzedają, to wszystko na ten temat, bo nie chce mi się tłumaczyć jeszcze przyczyn.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
a my mamy jakąś gospodarkę bo gdzie piernie na świecie to złoty pada na pysk i zarabiam coraz mniej
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
Nie tylko Polska ucierpi ale przede wszystkim EU i biurokraci w Brukseli powinni sie martwic. Tylko ze ich nic nie odstraszy bo przeciez maja wizje Zjednoczonych Stanow Europy gdzie wszystkie panstwa musza sie podporzadkowac.
  • 1
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
Ja nie miałbym nic przeciwko takiemu tworowi. Powierzchniowo cała EU i tak jest mniejsza niż USA... Federalizacja nie jest złym pomysłem, o ile wszędzie będzie to same prawo, te same pensje i ceny...
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JMatthew
lastanetaarion, na razie nie ma na to szans, bo np. tacy Polacy żyją nadal w XX w. Najpierw ze 2 pokolenia muszą trafić na drugą stronę.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane