• rozwiń
    • WIG20 2144.74 -1.24%
    • WIG30 2436.15 -1.17%
    • WIG 56828.88 -1.14%
    • sWIG80 11592.67 -0.55%
    • mWIG40 3716.22 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:58

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania

Referendum ws. Brexitu coraz bliżej. Rekordowa różnica w sondażu

Referendum ws. Brexitu coraz bliżej. Rekordowa różnica w sondażu
Foto: Shutterstock Foto: Referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii odbędzie się 23 czerwca br.

7,6 pkt proc. wynosi przewaga przeciwników wyjścia Wielkiej Brytanii z UE (tzw. Brexitu) nad jego zwolennikami - wynika z opublikowanego dziś sondażu JPMorgan. To największa przewaga po uwzględnieniu różnic wobec poprzednich badań, wynikłych z niereprezentatywnych metod badawczych.

W Wielkiej Brytanii trwa tymczasem spór o to, które z licznych sondaży przeprowadzanych przed czerwcowym referendum w sprawie dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w UE dają bardziej miarodajne wyniki - te przeprowadzane drogą elektroniczną czy przez telefon.

Część komentatorów i analityków rynków finansowych jest zdania, że bardziej wiarygodne są sondaże telefoniczne. Badania te wskazują zdecydowanie na zwycięstwo zwolenników pozostania kraju w UE. Sondaże elektroniczne prognozują z kolei, że w plebiscycie wygrają zwolennicy Brexitu, czyli wyjścia kraju ze Wspólnoty.

Trzy sondaże opublikowane od wtorku wpisują się w ten schemat. Badania ośrodków YouGov i ICM, przeprowadzone drogą elektroniczną, sugerują równy podział między przeciwnikami i zwolennikami Brexitu, podczas gdy sondaż telefoniczny ośrodka Survation wskazuje na wynoszącą 6 pkt proc. przewagę tych, którzy chcą pozostania kraju w UE (44 proc. do 38 proc.).

Przyczyny różnic

Utrzymująca się różnica między wynikami sondaży telefonicznych i elektronicznych napędza niepokój na rynkach przed referendum, które będzie miało daleko idące konsekwencje dla polityki, handlu, obronności, migracji i dyplomacji Wielkiej Brytanii - przypomina Reuters.

Wiodący brytyjski ekspert ds. psefologii (naukowej analizy wyborów, zachowań elektoratu itp.) John Curtice powiedział w środę, że różnica we wskazaniach wynika najprawdopodobniej z różnic między uczestnikami (próbami statystycznymi) tych dwóch typów badania.

Zauważył, że istnieje silna korelacja między poziomem wykształcenia uczestnika a deklarowaną przez niego preferencją. Jednak jego zdaniem dostępne dane nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, czy w sondażach telefonicznych próba statystyczna zawiera nieproporcjonalnie wiele osób o wyższym wykształceniu, z reguły chcących głosować przeciw Brexitowi.

Curtice wykłada na Strathclyde University w Glasgow i jest przewodniczącym British Polling Council, stowarzyszenia wiodących brytyjskich firm zajmujących się badaniem rynku.

Ośrodki badania opinii podkreślają, że decydująca w referendum będzie frekwencja: im będzie mniejsza, tym mocniejszy będzie obóz zwolenników wyjścia z UE, gdyż tworzy go elektorat bardziej zdyscyplinowany i zdecydowany głosować.

Referendum w sprawie przyszłości Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej odbędzie się 23 czerwca.

Zobacz podsumowanie #WorochBrexitTour. Materiał "Faktów" TVN (22.05.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (18)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
polishranger
Mam nadzieje, ze Brytyjczycy wybija sie na niepodleglosc i zaglosuja za wolnoscia i demokracja. Ich ostatnia szansa zeby wyjsc z tego przeregulaminowanego, socjalistycznego, dyktatorskiego bagna.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Salvador77
Z punktu widzenia najwiekszego beneficjenta unijnych dotacji, pozbycie sie jednego z wiekszych platnikow brutto jest po prostu irracjonalne (mowiac delikatnie).
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gangrena_polityczna
BREXIT to szansa na normalną Europę a nie na zwyrodnienie unijne !Rozwój tak,współpraca tak ale terroryzm brukselski z niemiecką hegemonią NIE ! Stop dla tego typu chorego pseudorozwoju !
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
LarkaJelly
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_buras
USA nie pozwoli na żaden BREXIT a to z bardzo ważnego powodu, a jest nim zagrożenie całkowitej utraty kontroli nad zniewolonymi krajami Europy. Jestem pewien że po cichu finasują rząd Wielkiej Brytanii aby referendum wykazało że obywatele z wysp są przeciw wyjściu z Unii co grozi rozpadem Unii.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jan_nowak0eus
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
skuba
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane