• rozwiń
    • WIG20 2276.60 -0.43%
    • WIG30 2615.33 -0.53%
    • WIG 58857.01 -0.40%
    • sWIG80 11563.04 -0.41%
    • mWIG40 4010.87 -0.55%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Energetyka

Szwajcarzy decydują o atomie. Referendum przesądzi o losie pięciu siłowni

Szwajcarzy decydują o atomie. Referendum przesądzi o losie pięciu siłowni
Foto: Flickr (CC BY-NC-SA 2.0)/ bockstaller Foto: Najmłodsza szwajcarska elektrownia jądrowa Leibstadt

W Szwajcarii trwa krajowe referendum w sprawie ograniczenia pracy elektrowni jądrowych. Jego inicjatorami są Szwajcarscy Zieloni. Wstępne Obecnie pięć elektrowni generuje 40 proc. energii elektrycznej w Szwajcarii.

Jak podaje BBC, jeśli uczestnicy niedzielnego referendum w większości oddadzą głos na "tak", to trzy z pięciu reaktorów zostanie zamkniętych już w przyszłym roku, a pozostałe dwa do 2029 roku.

Wszystko wskazuje jednak na to, że Szwajcarzy odrzucą tę inicjatywę. Według wyników z wczesnych godzin popołudniowych, 55 procent głosujących zagłosowało bowiem przeciw. Inicjatywę poparło 45 procent obywateli biorących udział w referendum - informuje Reuters.

Odnawialne źródła energii

Szwajcarscy Zieloni i Socjaldemokraci domagają się zamknięcia krajowych elektrowni od katastrofy w Fukushimie w Japonii w 2011 roku, wskazując, że szwajcarskie reaktory są coraz starsze, tym samym stając się niebezpieczniejszymi.

Po tych wydarzeniach, szwajcarskie władze ogłosiły plany stopniowego wycofywania się z energii jądrowej, nie określono jednak dokładnego terminu wygaszania. W programie rozwoju energetyki kraju do 2050 roku padła jednak deklaracja, że nie będzie decyzji o budowie nowych siłowni reaktorów.

Jednakże, rząd i eksperci przed niedzielnym referendum wskazywali, że Szwajcaria nie da rady tak w tak krótkim czasie przejść na odnawialne źródła, co mogłoby spowodować uzależnienie od paliw kopalnych. A to w konsekwencji doprowadzić do konieczności eksportu prądu i wzrostu cen.

Kanada zamknie elektrownie

Przypomnijmy, że na początku tygodnia minister środowiska Kanady Catherine McKenna, zapowiedziała, że do 2030 r. Kanada zamknie swoje elektrownie węglowe. Działać dalej będą mogły tylko zakłady wyposażone w instalacje do wychwytywania i magazynowania CO2 (tzw. sekwestracji).

Zamknięcie elektrowni węglowych ma pomóc Kanadzie w osiągnięciu nowego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych, który został podniesiony przez rząd z 30 proc. do 2030 roku do 80 proc. w roku 2050.

 

Rozmowa o bezpieczeństwie energetycznym. Gośćmi TVN24 BiS byli Dariusz Szwed oraz Wojciech Jakóbik (26.04.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
stefffon
jak szwajcarzy nie bedą chcieli to my wezmiemy.

A Kanada niezły kit wsadza z usunięciem elektrowni węglowych. gdzie ich wydobywanie ropy z łupków jest 100x gorsze dla środowiska.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane