• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

Putin odpowiada na obawy Europy. "Nord Stream 2 nikomu nie zaszkodzi"

Foto: PAP/EPA/ SRDJAN SUKI Foto: Prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił we wtorek, że celem gazociągu Nord Stream 2 nie jest pozbawienie kogokolwiek możliwości świadczenia usług tranzytowych

Prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił we wtorek na konferencji biznesowej "Rosja wzywa!", że celem gazociągu Nord Stream 2 nie jest pozbawienie kogokolwiek możliwości świadczenia usług tranzytowych.

- Nord Stream nie jest związany z tranzytem przez Ukrainę i nikomu nie szkodzi - powiedział Putin. Podkreślił, że projekt "nie ma na celu pozbawienia kogokolwiek możliwości tranzytowych".

Prezydent Putin ostrzegł jednocześnie, że kryzys gospodarczy w kraju osiągnął "apogeum". Uznał jednak, że najgorsza sytuacja już minęła. - Niektórzy specjaliści uważają i ja się z nimi zgadzam, że osiągnęliśmy apogeum kryzysu i że gospodarka przystosowała się do rozwoju sytuacji ekonomicznej - tłumaczył Putin.

Zapewnił jednak, że władze w Moskwie nie planują wprowadzić restrykcji dotyczących przepływu kapitału. I dodał, że należy w kraju stworzyć odpowiednie warunki dla inwestorów.

"Poważny wymiar polityczny"

W ubiegłym tygodniu obawy w związku z budową Nord Stream 2 wyraził prezydent Andrzej Duda.

- To inwestycja wątpliwa ekonomicznie, ale ma poważny wymiar polityczny - ocenił w piątek prezydent. W jego opinii może stanowić zagrożenie m.in. dla Polski, Ukrainy czy Słowacji.

Na konferencji podsumowującej szczyt państw Grupy Wyszehradzkiej (V4) w węgierskim Balatonfuered prezydent Polski ocenił, że opłacalność ekonomiczna Nord Stream 2 jest "wątpliwa, ale poważny jest wymiar polityczny". - Nie dość, że jest to niezwykle kosztochłonna inwestycja, to jeszcze wiemy, że dzisiejsze gazociągi z Rosji do Europy nie są w pełni wykorzystane - mówił Andrzej Duda. - To nie jest tak, że brakuje mocy przerobowych i konieczna jest budowa kolejnych nitek - dodał.

Zdaniem prezydenta nowy gazociąg "ma przede wszystkim wymiar polityczny, geopolityczny nawet, i tak to trzeba postrzegać". - W takim ujęciu stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa Ukrainy, Słowacji, Polski i szeregu innych krajów europejskich - ocenił Andrzej Duda.

- Trudno, by kraje, które widzą, że znajdują się w potencjalnym zagrożeniu, nie protestowały - powiedział polski prezydent.

Porozumienie ws. Nord Stream 2

Na początku września przedstawiciele Gazpromu, niemieckich firm E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, austriackiego OMV i francuskiego Engie (dawniej GdF Suez) podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy Nord Stream 2, nowej dwunitkowej magistrali gazowej o przepustowości 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.

 

Także zdaniem byłego premiera Jerzego Buzka Nord Stream II uderzy w Polskę:


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
xaveriusz
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Georgios
Polsce nie zaszkodzi bo przecież gazoport podobno w 100% uniezależni nas od Rosji. W czym więc problem z tym zagrożeniem energetycznym Polski?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane