• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Unia chce lepszej ochrony socjalnej pracowników. "Zapisy niebezpieczne dla Polski"

Unia chce lepszej ochrony socjalnej pracowników. "Zapisy niebezpieczne dla Polski"
Foto: Shutterstock Foto: Przygotowywane przez KE przepisy socjalne wywołują sprzeciw Polaków w PE

Komisja Europejska może uderzyć przygotowywanymi właśnie przepisami dotyczącymi standardów socjalnych, w tym praw pracowniczych, w Polskę i inne kraje "nowej Unii". Nasi europosłowie już biją na alarm, że rozwiązania te będą szkodzić naszej konkurencyjności.

Projekt regulacji ma być gotowy na wiosnę. Poważnym sygnałem ostrzegawczym dla rządów państw, które mają bardziej liberalne podeście do praw pracowniczych i ochrony socjalnej niż Francja czy Belgia, może być już przyjęta w czwartek w Strasburgu rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie europejskiego filaru praw socjalnych.

Zapisy dobre i zapisy niebezpieczne

Dokument wyraża oczekiwania większości w europarlamencie co do tego, jak powinny być skonstruowane unijne reguły dotyczące podstawowego zestawu praw socjalnych i bazowe warunki odnoszące się do pracowników niezależnie od kraju członkowskiego czy typu umowy, jaką mają zawartą.

- Jest tam dużo zapisów dobrych, ale są też zapisy niebezpieczne dla Polski – powiedziała zajmująca się tym tematem w PE europosłanka PO Danuta Jazłowiecka. Podobnie sytuację ocenia PiS, którego eurodeputowani wskazują, że rozwiązana, o jakich mowa w raporcie, mogą doprowadzić do pogarszania konkurencyjności niektórych krajów unijnych.

Presja "starych" krajów unijnych

Choć projektu przepisów jeszcze nie ma, z wypowiedzi komisarz ds. zatrudnienia i praw socjalnych Marianne Thyssen, a także sprawozdania PE można wnioskować, w którym kierunku będą zmierzały regulacje. Tłem jest presja pod jaką są "stare" kraje unijne, które mają dużo bardziej rozbudowany i kosztowny system świadczeń socjalnych. Związkowcy na Zachodzie domagają się, by ukrócić konkurencję opartą na warunkach pracy, na czym wygrywają firmy z takich państw jak np. Polska.

Jazłowiecka wskazuje, że konsekwencją niebezpiecznych z punktu widzenia naszego kraju zapisów może być rezygnacja z odpowiedzialności za politykę społeczną przez państwa członkowskie na rzecz UE i postawienie jej nad polityką gospodarczą.

"Irracjonalne i utopijne"

- To jest zupełnie irracjonalne i utopijne. Jest oczywiste, że jeśli nie będziemy mieli wysokiego wzrostu gospodarczego, jeśli nie będziemy mieli pieniędzy na politykę społeczną, to jej nie będziemy mogli prowadzić na wysokim poziomie. Polska nie może się na to zgodzić – zaznaczyła.

W podobnym tonie wypowiada się Zbigniew Kuźmiuk z PiS.

- To jest ostatecznie kolejna unijna utopia. My jako EKR głosowaliśmy przeciwko temu sprawozdaniu. Wprowadzanie jakichkolwiek unijnych rozwiązań w tym zakresie jest nie do przyjęcia - powiedział polityk. Zwrócił uwagę, że zachodnie państwa unijne, które są zamożniejsze niż te wschodnie, stać na więcej jeśli chodzi o zabezpieczenie społeczne.

Europa dwóch prędkości

Inną z wywołujących kontrowersje propozycji na jaką się zanosi jest przygotowanie specjalnego funduszu tylko dla krajów strefy euro. Po środki z niego mogłyby one sięgać w przypadku np. jakiegoś kryzysu czy trudnej sytuacji na rynku pracy. Byłoby to w zasadzie zdublowanie Europejskiego Funduszu Społecznego, do którego mogą jednak sięgać wszystkie państwa unijne.

- To jest bardzo niebezpieczne dla nas. To by oznaczało być może likwidację w przyszłości Europejskiego Funduszu Społecznego i zastąpienie go funduszem adresowanym tylko dla krajów strefy euro. Wyraźnie widać, że Europa Zachodnia próbuje budować Europę dwóch prędkości – uważa Jazłowiecka.



Dwa główne związki zawodowe z Polski, Solidarność i OPZZ, popierają ustanowienie nowych, europejskich reguł socjalnych. Szczególnie do gustu przypadł im pomysł europosłów, by określić wysokość płacy minimalnej na poziomie 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia (mediany) w danym państwie.

- Na papierze możemy napisać całe mnóstwo rzeczy, ale dziś polityka związków zawodowych powinna być bardzo odpowiedzialna, jak np. w krajach skandynawskich, gdzie prowadzi się negocjacje, analizuje, na ile zmiana prawa pracy może doprowadzić do obniżenia konkurencyjności firm. Jeśli będziemy tylko obciążali przedsiębiorstwa, to one wówczas nie będą mogły konkurować – uważa eurposłanka PO.

Problemy z demografią

Kuźmiuk przekonuje, że rozwiązania dotyczące polityki społecznej powinny być wypracowywane nie na poziomie UE, a na poziomie państw członkowskich.

- Oczywiście są poważne problemy na poziomie unijnym, które można by próbować rozwiązywać z pomocą środków unijnych - wskazuje polityk PiS. Jego zdaniem jednym z przykładów może być demografia.

- Takie programy jak polskie 500 plus mogłyby być współfinansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego - uważa europoseł.

Polska ma jeszcze czas, by wpływać na KE przed przedstawieniem przez nią projektów. Gdy projekty zostaną położone na stole, zaczną się nad nimi negocjacje na poziomie państw członkowskich w Radzie UE i w PE.

Zobacz: Rok 2017 to czas rywalizacji o pracownika (Film z 3.01.2016)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (26)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Arsenek
Konkurencyjność oparta na wysokiej stopie wyzysku nie jest niczym nowym i wygląda na to, że polskie firmy dłuuugo będą opierać się na tak osiąganej konkurencyjności.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
FFF
Loading...
FFF
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mamtownosie
Polak tylko w Polsce moze byc naprawde szczesliwy.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tokmada
  • 10
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
faceroll
Polscy posłowie biją na alarm bo skończy się w Polsce "niewolnictwo" za śmieciową pracę.
  • 8
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
persyflaż
Tylko że w Polsce mediana to 3300 zł, więc minimalna płaca wynosiłaby ok 2000 zł brutto, czyli jednak śmieciowa płaca.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zosia I
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andre_valenducq
Tak bylo jak Hiszpania i Portugalia wstapila do UE ,ustalona byla placa minimalna na poziomie polowy placy minimalne w UE tak zwanego SMIC we Francji .To platfusy niegocjowali wejscie Polski do UE z Kwachem ,a tak naprawde negocjowali sobie posadki w Strasburgu
  • 1
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andre_valenducq
Tytul powinien byc
UE MA DOSYC POLSKICH PAROBKOW U SIEBIE
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nieważny
tyle,że państwa starej UE cały czas z tych parobków korzystają aż im się uszy trzęsą. Przenoszą tu produkcję ze względu na niższe koszty pracy i jeszcze korzystają ze zwolnień podatkowych płacąc je u siebie.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane