• rozwiń
    • WIG20 2161.14 -0.58%
    • WIG30 2453.05 -0.44%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:06

Dostosuj

Migranci przynoszą nielegalne zyski. Przemytnicy zarobili bajońskie sumy

Foto: PAP/EPA/YANNIS KOLESIDIS Foto: Szlaki przemytu imigrantów mogą służyć do nielegalnego handlu bronią czy narkotykami

Na fali ubiegłorocznej migracji do Europy przemytnicy ludzi zarobili ok. 5 mld dolarów - głosi opublikowany we wtorek raport międzynarodowych agencji policyjnych Interpol i Europol dotyczący siatek przestępczych przemycających migrantów do Unii Europejskiej.

Z dokumentu wynika, że 90 proc. migrantów, którzy przybyli na terytorium Unii Europejskiej w 2015 r., korzystało z "usług ułatwiających" wjazd na Stary Kontynent - głównie siatek przestępczych działających na szlakach wiodących do UE. Autorzy raportu spodziewają się, że w 2016 roku odsetek usług przestępczych w tej grupie będzie wyższy.

Jak wykazują zawarte w raporcie wyliczenia, do UE w 2015 r. dotarło ok. miliona migrantów, a wielu z nich zapłaciło za to 3-6 tys. euro, więc łączny dochód przemytników wyniósł 5-6 mld dolarów.

Wystarczy łapówka

"Klasyczna struktura siatek przemycających migrantów przewiduje liderów, którzy kierują działaniem na całej trasie, koordynatorów, którzy dzięki swoim osobistym kontaktom zarządzają akcją lokalnie, i najniższych w hierarchii pośredników, którzy przeważnie wspomagają koordynatorów i często uczestniczą w rekrutacji" - głosi raport. Lokalni koordynatorzy zazwyczaj pochodzą z tego samego kraju, co transportowani migranci, jednak często mają unijne paszporty lub pozwolenia na pobyt w kraju członkowskim.

W dokumencie podkreśla się, że przemytnikom pomaga wielu skorumpowanych urzędników, którzy za łapówki wpuszczają do krajów samochody lub statki; na szlakach prowadzących do Unii wykryto ok. 250 takich "punktów przemytu" - najczęściej na stacjach kolejowych, lotniskach czy dworcach autobusowych; 170 na terytorium Unii i 80 poza nią.

Przemyt to biznes

Szlaki przemytu imigrantów mogą służyć do nielegalnego handlu bronią czy narkotykami oraz ułatwiać wjazd do UE zradykalizowanym bojownikom - głosi raport, w którym podkreśla się, że na razie brak konkretnych danych dokumentujących współpracę terrorystów z organizacjami przemytniczymi.

Autorzy dokumentu wyrazili też obawę, że w związku z rosnącą liczbą kontroli granicznych przemytnicy mogą coraz chętniej korzystać z transportu lotniczego, wyposażając migrantów na czas podróży w fałszywe dokumenty.

Próbą walki z przemytnikami ludzi jest obowiązująca między UE a Turcją umowa imigracyjna. To tymczasowe rozwiązanie ma zniechęcić uchodźców do nielegalnej przeprawy do Unii oraz zniszczyć "model biznesowy" siatek przemytniczych. Jednak obecnie los porozumienia jest niepewny; Ankara odrzuca naciski UE domagającej się zmiany tureckiego prawa antyterrorystycznego. Zdaniem przywódców "28" jest to jeden z warunków sfinalizowania zniesienia unijnych wiz, co obiecano Ankarze w zamian za pomoc w zażegnaniu kryzysu migracyjnego.

 

Zobacz: Duński sposób na migrację

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane