• rozwiń
    • WIG20 2303.41 -0.31%
    • WIG30 2620.67 -0.27%
    • WIG 58780.55 -0.29%
    • sWIG80 10808.30 -0.24%
    • mWIG40 4066.57 -0.25%

Ostatnia aktualizacja: 2018-12-14 17:15

Dostosuj

Francuski rząd wycofuje się z podwyżki podatku. "Jesteśmy gotowi do dialogu"

Kilka tysięcy protestujących w Paryżu Odtwórz: Kilka tysięcy protestujących w Paryżu
Kilka tysięcy protestujących w Paryżu "Źródło: tvn24/AP"

Francuski rząd usunął z projektu budżetu na 2019 roku podwyżkę akcyzy na paliwo - ogłosił w środę premier Edouard Philippe. Podwyżka, której zapowiedź wywołała falę gwałtownych protestów tzw. "żółtych kamizelek", była wcześniej jedynie zawieszona na sześć miesięcy.

- Rząd jest gotowy do dialogu i pokazuje to, ponieważ ten podatek został usunięty z budżetu na 2019 roku - powiedział szef rządu w izbie niższej parlamentu.

Jest to krok w celu zażegnania kryzysu wywołanego demonstracjami ruchu tzw. "żółtych kamizelek".

Wcześniej premier Edouard Philippe zapowiedział, że rząd definitywnie zrezygnuje z podwyżki akcyzy na paliwo, jeśli nie znajdzie "dobrych rozwiązań" w trakcie planowanych ponadtrzymiesięcznych konsultacji.

Protest "żółtych kamizelek"

We wtorek francuski rząd - w reakcji na trwające od 17 listopada masowe protesty, które niejednokrotnie przeradzały się w rozruchy - ogłosił zawieszenie na sześć miesięcy podwyżek akcyzy na paliwo.

Jednak liczni przedstawiciele ruchu twierdzili, że kroki te to "za mało i za późno" oraz przypominają o innych żądaniach, jak na przykład podwyżce wynagrodzeń, emerytur czy zasiłków dla bezrobotnych.

Premier Philippe podkreślił w środę, że gabinet nie chce, by planowane do marca konsultacje w sprawie transformacji energetycznej z parlamentarzystami, członkami samorządów, przedstawicielami związków zawodowych i obywatelami zakończyły się "wprowadzeniem nowych podatków" ani też "powiększeniem deficytu". - Nie chcemy zostawić naszym dzieciom niekontrolowanego długu i obciążyć tym samym ich przyszłej siły nabywczej. To mój jedyny wymóg - mówił premier do deputowanych.

Przypomniał również "wszystkim uczestnikom debaty publicznej, politykom, związkowcom, dziennikarzom i obywatelom" o odpowiedzialności za słowa w najbliższych dniach.

We Francji nadal trwają zapoczątkowane 17 listopada protesty "żółtych kamizelek" - dochodzi do blokad dróg i składów paliwa. W związku z tych paliwa brakuje w wielu regionach, głównie na północnym zachodzie i południowym wschodzie kraju.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane