• rozwiń
    • WIG20 2175.53 0.00%
    • WIG30 2506.82 +0.28%
    • WIG 56471.54 +0.27%
    • sWIG80 11476.90 -0.64%
    • mWIG40 3931.53 +1.46%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:53

Dostosuj

Wymagania: tytuł olimpijczyka i licencjat. Oferta pracy tylko dla sportowców

Foto: EPA/SERGEI ILNITSKY Foto: Igrzyska w Rio

Visa wdrożyła specjalny program dla byłych olimpijczyków, którzy decydują się na poszukiwanie zatrudnienia poza sportem. Firma kusi ich stanowiskami pracy w swoich biurach zlokalizowanych w Zatoce San Francisco.

Program jest otwarty dla wszystkich lekkoatletów, którzy rywalizowali w igrzyskach olimpijskich, bądź paraolimpijskich w ciągu ostatnich sześciu lat. W tym okresie odbyły się dwie imprezy letnie - Londyn 2012 oraz Rio 2016, a także dwie zimowe - Vancouver 2010 i Soczi 2014.

Dlaczego olimpijczycy?

Kandydaci, którzy pomyślnie przejdą rekrutację, zostaną zatrudnieni na dwóch sześciomiesięcznych umowach. Będą miały one charakter rotacyjny - każdy z nich będzie pracował w różnych działach firmy, tj. marketing, sponsoring, a także produktu i sprzedaży. Visa - firma, która jest jednym z oficjalnych sponsorów igrzysk olimpijskich nie precyzuje, jaką liczbą wakatów dysponuje.

Skąd pomysł, by sportowcy pracowali w biurze?

- Olimpijczycy mają ogromny potencjał, by stać się liderami biznesowymi jutra - są skłonni do poświęceń, ciężko pracują, nastawieni są na wysokie wyniki, a także są wzorem do naśladowania, jeśli chodzi o podejmowanie inicjatywy - wyjaśnia Kate Johnson, wiceprezes Global Sponsorship Marketing w firmie Visa.

Z kajaka na fotel prezesa

Johnson sama jest olimpijką. Wywalczyła srebrny medal w 2004 roku w igrzyskach olimpijskich w Atenach w rywalizacji wioślarskich ósemek kobiet.

- Kiedy myślę o wartościach i narzędziach, jakie zebrałam jako olimpijka, okazuje się, że wykorzystuję je codziennie podczas mojej pracy tutaj w firmie Visa - przyznaje była sportsmenka.

Więźniowie sportu

Badania pokazują, że dla wielu sportowców trudna jest zmiana polegająca na przechodzeniu od sportu do innego rodzaju zawodów. Najpierw spędzają lata, pochłonięci całkowicie na treningach i organizowaniu swojego życia wokół zawodów. Wielu z nich przebywa pod stałym nadzorem swoich zespołów trenerskich.

Nawet jeśli lekkoatleci osiągają wielkie sukcesy, wielu z nich musi znaleźć inną ścieżkę zawodową po przejściu na sportową emeryturę. Jedynie garstka najbardziej znanych nazwisk może poradzić sobie finansowo na emeryturze, wykorzystując zebrane wcześniej fundusze płynące np. ze sponsoringu.

Zobacz: wielki sukces polskich wioślarek

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane