• rozwiń
    • WIG20 2207.25 -1.02%
    • WIG30 2509.43 -0.87%
    • WIG 58447.30 -0.69%
    • sWIG80 11609.77 +0.04%
    • mWIG40 3809.56 +0.31%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Największe takie bankructwo. Finansów tej wyspy nie da się uratować

Amerykanie mają swoją Grecję. Portoryko stało się niewypłacalne Odtwórz: Amerykanie mają swoją Grecję. Portoryko stało się niewypłacalne
Amerykanie mają swoją Grecję. Portoryko stało się niewypłacalne "Źródło: TVN24 Biznes i Świat"

Władze Portoryko zdecydowały się ogłosić wniosek o upadłość – informuje CNN. Wyspa jest winna swoim wierzycielom 70 miliardów dolarów. To ponad trzykrotnie więcej niż dotychczasowy amerykański rekordzista – miasto Detroit.

Postępowanie upadłościowe nie będzie łatwym procesem. Jak informuje CNN wiele prominentnych firm z Wall Street posiada więzi z Portoryko. Obawiają się, że ogłoszenie bankructwa spowoduje, że nie odzyskają całego długu.

Permanenta recesja

Sytuacja gospodarcza Portoryko jest trudna. Od dziesięciu lat wyspa znajduje się w recesji gospodarczej, a stopa bezrobocia wynosi 11,5 proc. W związku z kryzysem gospodarczym Kongres Stanów Zjednoczonych powołał Fiskalną Radę Nadzoru, która miała ratować finanse wyspy. Jednak w tym tygodniu rada przestała negocjować z wierzycielami i zażądała ogłoszenia bankructwa.

Jak informuje CNN, mieszkańcy dosłownie uciekają z Portoryko i osiedlają się na kontynencie amerykańskim, zwłaszcza na Florydzie. W ciągu ostatnich 10 lat ludność wyspy zmniejszyła się o 350 tys. Tak dynamiczna emigracja powoduje, że mieszkańcy mają problem z dostępem do opieki medycznej, ponieważ lekarze codziennie opuszczają wyspę.

Ponieważ firmy i ludzie żegnają się z Portoryko, jest jeszcze mniej pieniędzy na spłatę wierzycieli. Ostatni plan budżetowy wyspy obejmuje jedynie 800 milionów dolarów rocznie, aby spłacić wierzycieli. To zaledwie 20 proc. tego, co wyspa płaciła wierzycielom w przeszłości.

Trump odmawia pomocy

Już podczas  kampanii wyborczej Donald Trump zapowiedział, że  "nie uratuje" Portoryko. Powtórzył swoje stanowisko w ostatnim przemówieniu. Mick Mulvaney, dyrektor finansowy Trumpa, ujawnił w środę, że Biały Dom miałby zadbać, by żadne środki federalne nie zostały przeznaczone na spłacanie długów wyspy.

Zdaniem Teda Hamptona, analityka w Moody's Investors Service, ogłoszenie bankructwa przez Portoryko to dobra decyzja.

- Chociaż postępowanie sądowe potrwa długo i prawdopodobnie pociągnie za sobą straty dla wszystkich posiadaczy obligacji w Portoryko, będzie to proces uporządkowany – powiedział stacji CNN.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane