• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Kupują samoloty jak telefony. "Liczba będzie rosła"

Aktywiści protestowali na lotnisku Odtwórz: Aktywiści protestowali na lotnisku
Aktywiści protestowali na lotnisku "Źródło: tvn24"

Mimo negatywnego wpływu transportu lotniczego na klimat popyt na nowe prywatne samoloty będzie wciąż rósł - pisze "The Guardian", powołując się na raport firmy Honeywell Aerospace.

Jak wynika z analizy, w ciągu następnej dekady zarówno międzynarodowe koncerny, jak i najbogatsi kupią 7,6 tysiąca nowych prywatnych samolotów o łącznej wartości prawie 248 miliardów dolarów. Obecnie na całym świecie lata 4,6 tysiąca prywatnych samolotów.

Muszą mieć "najnowsze i najlepsze"

Szacuje się, że jedna piąta nowych samolotów zostanie zamówiona przez osoby należące do jednego procenta najbogatszych ludzi na świecie. Większość z nich kupią natomiast międzynarodowe firmy.

Tylko w ciągu tego roku zakupionych zostanie 690 nowych samolotów, co oznacza wzrost o 9 proc. w ujęciu rocznym.

Analityk lotniczy Brian Foley twierdzi, że wzmożony popyt na nowe samoloty wynika z chęci posiadania "najnowszych i najlepszych" modeli.



- Ludzie chcą jako pierwsi mieć nowy produkt, można to porównać do pragnienia posiadania nowego iPhone’a - mówi Foley.

- Przewidujemy, że liczba dostarczonych samolotów będzie rosła w latach 2020-2021, choć w 2022 roku zobaczymy już spadek. Rynek zareaguje bowiem na spowolnienie gospodarcze - wyjaśnia.

"Jest to wybór: my albo oni"

Naukowcy z szwedzkiego Uniwersytetu Lund zwracają uwagę, że prywatne samoloty emitują do 40 razy więcej dwutlenku węgla w przeliczeniu na pasażera niż samoloty pasażerskie.

- Stale mówi się o tym, że to kraje powinny zredukować emisje. Nie można jednak zapomnieć o tym, że istnieją różnice odnośnie tego, za jaką ilość zanieczyszczeń odpowiadają poszczególni ludzie - mówi Stefan Gössling z Uniwersytetu Lund.

- W ciągu następnej dekady branża zrealizuje aż 7,6 tysiąca zamówień na prywatne samoloty, dynamiczne rozwijając najbardziej emisyjną formę transportu na Ziemi. W trakcie boomu na rynku prywatnych samolotów planeta umiera. Mówiąc wprost jest to wybór: my albo oni - zaznacza dyrektor Greenpeace w Wielkiej Brytanii John Sauven.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
pogromca głupoty
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane