• rozwiń
    • WIG20 2164.12 +0.37%
    • WIG30 2450.45 +0.34%
    • WIG 57061.63 +0.29%
    • sWIG80 11484.88 -0.04%
    • mWIG40 3648.62 +0.11%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:58

Dostosuj

Połowa ziemi w Anglii w rękach garstki. "To jest po prostu nie w porządku"

Ułatwienia w handlu ziemią. Kupią nie tylko rolnicy Odtwórz: Ułatwienia w handlu ziemią. Kupią nie tylko rolnicy
Ułatwienia w handlu ziemią. Kupią nie tylko rolnicy "Źródło: TVN24 BiS"

Połowa ziemi w Anglii jest własnością mniej niż jednego procenta ludności tego kraju – pisze "The Guardian".

Brytyjski dziennik powołuje się na dane z książki Guy’a Shrubsole’a "Who Owns England?", która opisuje kwestię własności gruntów w Anglii.

"Kraj dla nielicznych"

Według zebranych przez pisarza danych około 25 tysięcy właścicieli ziemskich – zwykle przedstawicieli arystokracji i firm – ma kontrolę nad terenem o powierzchni połowy kraju.

Gdyby własność ziemi w Wielkiej Brytanii była rozłożona równomiernie na całą populację, każdy obywatel byłby posiadaczem gruntu o powierzchni jednego akra (0,4 ha). W przybliżeniu jest to rozmiar porównywalny do obszaru, który zajmuje Parliament Square w centrum Londynu – zauważa "The Guardian".

- Dramatyczna koncentracja własności ziemi jest przypomnieniem, że nasz kraj jest dla nielicznych, a nie dla wielu - mówi poseł Partii Pracy i minister spraw wewnętrznych w gabinecie cieni Jon Trickett.

- To jest po prostu nie w porządku. Arystokratyczne rodziny, które są właścicielami tych samych terenów przez wieki oraz korporacje wywierają większy wpływ na lokalne sąsiedztwa - zarówno jeśli chodzi o obszary miejskie, jak i wiejskie - niż ludzie, którzy tam mieszkają – mówi Jon Trickett.

Od wieków

Autor książki "Who Owns England?" zwraca uwagę, że sytuacja dotycząca własności ziemi nie zmieniła się od wieków. "Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele ziemi należy do niewielu" – napisał Guy Shrubsole. Jak dodał, kilka tysięcy osób posiada "znacznie więcej niż cała środkowa Anglia razem wzięta".

"Własność ziemi w Anglii jest zadziwiająco nierówna, silnie skoncentrowana w rękach wąskiej elity" – podsumowuje autor książki.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Xav_w
Co w tym dziwnego? Fabryki też należą do nielicznych. Cyz należy wszystko znacjonalizować i później każdemu dać ten akr ziemi?
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
LanaKo
Co w tym dziwnego, w Europie nie tak dawno temu prawie cała ziemia należała do arystokracji i szlachty. W Polsce sprawę zmieniła reforma rolna po wojnie.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
STANISŁAW1960
Rolnik w naszym kraju tez uprawia ziemie [przewaznie osób z miasta ] na dziko zeby mieć karmę dla zwierząt .Płaci duzą dzierzawę a dopłaty idą do miasta
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Pistolet
Dziwne takie rozważania. W XXI wieku tylko nieliczni żyją z rolnictwa, po co np lekarzowi ziemia albo kierowcy autobusu. Chyba że takie zestawienie dotyczyłoby tylko obszarów zurbanizowanych
  • 1
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
matiga
Przepraszam, a nie jest dziwne, że tylko nieliczni są właścicielami tak wielkich obszarów. Ziemia to nie tylko rolnictwo.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane