• rozwiń
    • WIG20 2156.06 +0.06%
    • WIG30 2442.11 +0.09%
    • WIG 56967.32 +0.33%
    • sWIG80 11490.85 +0.35%
    • mWIG40 3637.12 +0.45%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:09

Dostosuj

Premier "pomiata Komisją Europejską"? "Skończyły się czasy, kiedy chodziło się po prośbie"

Premier "pomiata Komisją Europejską"? "Skończyły się czasy, kiedy chodziło się po prośbie"
Foto: European Council/Flickr Foto: Matteo Renzi

Zaostrza się spór między rządem Włoch a Komisją Europejską. „Włochy przeprowadziły reformy, więc czasy, gdy można było nimi sterować z Brukseli skończyły się” – oznajmił w piątek premier Matteo Renzi. Wskazał na "napięcia w Polsce" jako jeden z problemów UE.

- Skończyły się czasy, kiedy chodziło się po prośbie- oświadczył szef rządu w wywiadzie dla włoskiej telewizji.

Atak na Brukselę?

Włoskie media uznały słowa premiera za swoisty kontratak po wcześniejszej wypowiedzi szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera, który podczas porannej konferencji prasowej zarzucił Renziemu, że z niezrozumiałych powodów "pomiata Komisją".

Zapowiedział też, że w lutym uda się do Włoch, bo – jak przyznał - relacje między tym krajem a Komisją „nie są najlepsze”.

Co na to szef KE?

Juncker podsumował tym samym liczne wypowiedzi Matteo Renziego, który od dawna krytykuje gospodarczą politykę Unii Europejskiej, zarzucając jej zbytnie przywiązanie do linii dyscypliny budżetowej i lekceważenie wymogu działań na rzecz wzrostu, ożywienia oraz inwestycji.

Włoski premier nie szczędzi też słów krytyki pod adresem UE za brak stanowczych decyzji w obliczu kryzysu migracyjnego.

W reakcji na słowa Junckera szef włoskiego rządu oznajmił: „Nie damy się zastraszyć. Włochy zasługują na szacunek”. Podkreślił, że elastyczność budżetowa została wprowadzona na forum Unii Europejskiej „dopiero po wielu naleganiach ze strony Włoch”. Podał tym samym w wątpliwość zapewnienia szefa KE, że to Bruksela wystąpiła z propozycją większej elastyczności w polityce budżetowej.

Włochy proszą...

Również w piątek Renzi skomentował sprawę różnicy zdań w relacjach z Unią w swym cotygodniowym oświadczeniu, publikowanym w internecie. „Włochy proszą po prostu o to, aby te same reguły obowiązywały wszystkich, od sprawy energii do nadwyżki w handlu, od imigracji do pomocy państwa”- napisał. Zapewnił: “Nie ma żadnej polemiki z Unią z naszej strony”. Podkreślił: "Bronię Włoch" i dodał: “Bronię też Europy”.

„W takim momencie, jak ten, przy napięciach politycznych w Polsce i impasie instytucjonalnym w Hiszpanii, referendum w Wielkiej Brytanii i sprawie migracji na Bałkanach, instytucje unijne w Brukseli powinny zabiegać o pomoc ze strony prawdziwych sił proeuropejskich, a nie wszczynać jałowe polemiki” - ocenił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kutar44
Mówiąc po niemiecku, to nie mieści się w "Pale" Czemu Polacy korzystając z ogromnych dotacji z Uni ( 28 % budżetu Uni pochodzi od podatników niemieckich )ciagle dowala Uni oraz Niemcom !
O co chodzi, zostawcie Unie w spokoju, można wyjsć i zrobić Unie z Polaki, Ukrainy i Białorusi !
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Adriano34
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Mapanari
Coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać zło płynące z UE
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ProcTRAIL
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane