• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Plaga pożarów wieżowców. W drapaczach chmur użyto złych materiałów?

Foto: EPA/NICOLAS CORNET Foto: Pożar w luksusowym hotelu w centrum Dubaju objął kilkadziesiąt pięter

Sylwestrowy pożar w wieżowcu w Dubaju to już trzeci podobny przypadek, kiedy drapacz chmur pogrążył się w płomieniach. Stawia to pytania odnośnie bezpieczeństwa materiałów stosowanych na budowach w krajach Zatoki Perskiej.

Miliardy dolarów pozyskane ze sprzedaży ropy naftowej umożliwiły krajom Zatoki Perskiej, zwłaszcza Zjednoczonym Emiratom Arabskim i Katarowi na budowę setek ogromnych wieżowców. Nowoczesne budynki stawiano jednak z użyciem powłoki - czy to wewnątrz jako izolacji, czy na zewnątrz jako ozdoby - co do której dziś istnieje obawa, że jest łatwopalna.

Zły materiał?

Po tym, jak w ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się po 63-piętrowym budynku luksusowego hotelu w Dubaj część ekspertów uważa, że niektóre budynki są bardziej narażone na gwałtowny pożar.

"Pożary, które wybuchały w Dubaju budzą obawy co do jakości użytych materiałów" - pisze jedna z gazet w ZEA.

Lokalne media piszą, powołując się na ekspertów, że w większości z 250 wieżowców w Dubaju zastosowano panele elewacyjne z rdzeni termoplastycznych, które mogły być uzupełniane plastikowymi lub poliuretanowymi wypełnieniami.

- Pokrycie tego typu nie musi być niebezpieczne, ale w pewnych warunkach może być łatwopalne i w zależności od projektu budynku może kierować płomienie w taki sposób, że szybciej się rozprzestrzeniają - twierdzi Phil Barry, założyciel brytyjskiej firmy zajmującej się bezpieczeństwem przeciwpożarowym.

Ogromny pożar

W czwartek w liczącym 63-kondygnacji luksusowym hotelu w centrum Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wybuchł pożar, który objął kilkadziesiąt pięter. Wszystkich gości hotelu ewakuowano i nikt poważnie nie ucierpiał.

Liczący 300 m wysokości hotel znajduje się w pobliżu najwyższej budowli na świecie - drapacza chmur Burdż Chalifa, którego wysokość to prawie 829 metrów.

Przyczyny wybuchu pożaru w hotelu Address Downtown nie są znane. Agencje piszą, że rejon, w którym stoi hotel i wieżowiec Burdż Chalifa to miejsce, w którym w sylwestra zbierają się liczni widzowie pokazu ogni sztucznych organizowanego z okazji nadejścia Nowego Roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Galicja58
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Galicja58
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jan_kowalskiosvn
Twoje objaśnienie wygląda interesująco. Ale, jeśli można to prosiłbym o przetłumaczenie tego na polski bo nie do końca zrozumiałem o co ci chodzi.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SEBBAX
jednak wieżowiec został zbudowany na tele solidnie, że potężny pożar nie spowodował zawalenia się budynku... u nas most Łazienkowski po drobnym pożarze do niczego się nie nadawał, bo konstrukcja została naruszona...
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane