• rozwiń
    • WIG20 2331.08 +0.99%
    • WIG30 2676.59 +1.15%
    • WIG 59967.45 +0.90%
    • sWIG80 11621.77 +0.05%
    • mWIG40 4040.30 +1.08%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:10

Dostosuj

Temat: Ukraina

"Król czekolady" nie spełni obietnicy wyborczej? Nikt nie chce fabryki Poroszenki

"Król czekolady" nie spełni obietnicy wyborczej? Nikt nie chce fabryki Poroszenki
Foto: en.wikipedia.org/CC BY-SA 4.0/ Petar Milošević Foto: Roshen jest jedną z największych fabryk czekolady na świecie

Obecny prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, nazywany również "królem czekolady" ma problemy ze spełnieniem swojej wyborczej obietnicy. Nikt nie jest bowiem zainteresowany należącą do niego fabryką Roshen w rosyjskim mieście Lipieck. Powodem są wielomilionowe zaległości podatkowe - pisze "Russia Today".

Poroszenko jest bardzo aktywny i za pośrednictwem profesjonalistów szuka nabywców fabryki w Lipiecku. Musimy jednak zrozumieć, że fabryka wielokrotnie była zamykana przez władze podatkowe, co teraz odstrasza wielu klientów w Rosji - powiedział szef administracji prezydenta Poroszenki, Borys Lożkin.

Sytuacja finansowa Roshen nie jest najlepsza, ponieważ według rosyjskich władz zalega z podatkami na kwotę 779 mln rubli (11,5 mln dolarów).

Obietnica wyborcza

Lożkin podkreślił jednak, że decyzja Poroszenki w sprawie sprzedania fabryki jest ostateczna, a transakcja "to tylko kwestia czasu". Zgodnie bowiem z konstytucją Ukrainy, prezydent tego kraju nie może być zaangażowany w żadną działalność gospodarczą.

Petro Poroszenko, który nazywany jest "królem czekolady" w kampanii wyborczej obiecał zresztą, że kiedy zostanie wybrany na prezydenta, pozbędzie się zarówno spółki Roshen jak i zakończy działalność biznesową. Zachowa jedynie udziały w ukraińskiej prywatnej telewizji Channel 5.

Obietnica nadal nie została jednak spełniona.

Naloty policji

Od miesięcy fabryka w rosyjskim mieście Lipieck musi mierzyć się z nalotami policji, kontrolami podatkowymi oraz blokowaniem kapitału. To efekt politycznych przepychanek i zbrojnego konfliktu na wschodzie Ukrainy, który znacznie pogorszył stosunki między dwoma krajami.

W kwietniu ubiegłego roku władze Rosji otworzyły sprawę karną, w której oskarżyły dyrekcję fabryki o sztuczne zawyżanie kosztów produkcji oraz budowy nowych budynków. Zdaniem prokuratorów firma w latach 2012-2013 w ten sposób wyłudziła 3,6 mln dolarów podatku VAT. Śledczym nie podobały się również zwolnienia w fabryce.

To również z całą pewnością nie ułatwia sprzedaży fabryki słodyczy.

Gigantyczna wartość

Roshen jest jedną z największych fabryk czekolady na świecie. Rocznie produkuje 450 tys. ton wyrobów cukierniczych. Nazwa firmy pochodzi od środkowych sylab w nazwisku założyciela korporacji Petra Poroszenki (z ang. Poroshenko).

W maju ubiegłego roku dyrektor naczelny Roshen Wiaczesław Moskalewski powiedział w rozmowie z Bloombergiem, że Poroszenko szacuje wartość firmy na 3 mld dolarów.

Kim jest Poroszenko?

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane