• rozwiń
    • WIG20 2303.31 -1.19%
    • WIG30 2649.09 -1.03%
    • WIG 59480.64 -0.87%
    • sWIG80 11638.94 +0.08%
    • mWIG40 4036.65 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Negatywna ocena negocjacji brexitu. Chcą dodatkowych gwarancji

Brexit może się nie spodobać kierowcom Odtwórz: Brexit może się nie spodobać kierowcom
Brexit może się nie spodobać kierowcom "Źródło: TVN Turbo"

Kierownictwo Parlamentu Europejskiego zatwierdziło w czwartek projekt rezolucji, w którym negatywnie ocenia dotychczasowy postęp w negocjacjach dotyczących brexitu. Tekst sugeruje wstrzymanie się z przejściem do drugiej fazy rozmów. Głosowanie w tej sprawie w przyszły wtorek.

Projekt został przygotowany przez parlamentarną grupę koordynatorów zajmującą się Brexitem, w której jest m.in. szef liberałów w PE Guy Verhofstadt, wpływowy niemiecki eurodeputowany Elmar Brok oraz szefowa komisji konstytucyjnej PE Danuta Huebner. Firmują go szefowie głównych frakcji w PE poza Europejskimi Konserwatystami i Reformatorami (EKR), do których należą brytyjscy torysi.

Podstawa negocjacji

Ponadpartyjne grono polityków PE uważa, że szefowie państw i rządów, czyli Rada Europejska powinna uznać na październikowym szczycie, że nie nastąpił "znaczący postęp" w dotychczasowych rundach negocjacyjnych. Chodzi o ochronę praw obywateli UE oraz Wielkiej Brytanii, wyjaśnienie zobowiązań finansowych Wielkiej Brytanii w stosunku do UE oraz sprawę granicy pomiędzy Irlandią a Irlandią Północną.

W projekcie rezolucji, która nie jest wiążącym aktem prawnym, ale znaczącą wskazówką polityczną, zostawiono jednak margines na ewentualny przełom, jaki mógłby nastąpić w piątej rundzie rozmów. Ta odbędzie się jeszcze przed szczytem UE, który zaplanowano na 19 i 20 października.

"Ochrona praw obywateli jest dla Parlamentu najwyższym priorytetem. Porozumienie o wystąpieniu z UE powinno zawierać wszystkie prawa, które obywatele mieli dotychczas, zgodnie z definicjami w konkretnych przepisach UE. Dodatkowe gwarancje przestrzegania prawa unijnego do czasu ostatecznego opuszczenia UE są podstawą zapewniającą szybkie zakończenie pierwszej fazy negocjacji" - oświadczył w komunikacie szef PE Antonio Tajani.

Brakuje odpowiedzi

Unijni politycy pozytywnie odebrali wygłoszone w ubiegły piątek przemówienie brytyjskiej premier Theresy May, w którym mówiła ona o swojej wizji stosunków między jej krajem a UE. - Premier May otworzyła drzwi prowadzące do postępów w negocjacjach, np. na temat roli Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Jednak chcielibyśmy, żeby rząd brytyjski był bardziej klarowny - oświadczył w czwartek Guy Verhofstadt.

- Wciąż czekamy na odpowiedzi dotyczące takich spraw, jak utrzymanie Irlandii Północnej w unii celnej lub w jaki sposób specjalne porozumienie mogłoby zapobiec stworzeniu twardej granicy. W sprawie ochrony praw obywateli czekamy na konkretne odpowiedzi na propozycje przedstawione przez unijnych negocjatorów - dodał główny koordynator PE ds. Brexitu.

Jak poinformowały służby prasowe PE, projekt rezolucji będzie poddany debacie i głosowaniu we wtorek, podczas przyszłotygodniowej sesji. Choć głos PE na tym etapie nie jest wiążący ani dla państw członkowskich, ani dla negocjatorów, ostateczne porozumienie z Wielką Brytanią będzie wymagać zatwierdzenia przez europosłów.

Zakończona w czwartek czwarta runda negocjacji pomiędzy KE a przedstawicielami rządu w Londynie przyniosła nieznaczny postęp, ale między stronami dalej utrzymują się różnice dotyczące m.in. gwarantowania praw obywatelskich oraz rozliczenia finansowego.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z Unii Europejskiej 29 marca br. i powinna opuścić Wspólnotę do końca marca 2019 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane