• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Koniec z plastikowymi jednorazówkami. Jest zielone światło

Niedźwiedzie bawiły się plastikiem. Odtwórz: Niedźwiedzie bawiły się plastikiem.
Niedźwiedzie bawiły się plastikiem. "Źródło: SWNS"

Parlament Europejski poparł wprowadzenie w UE zakazu sprzedaży przedmiotów jednorazowego użytku, takich jak plastikowe sztućce, talerze, słomki, polistyrenowe pojemniki fast food czy patyczki do uszu.

Stanowisko Parlamentu Europejskiego zostało poparte przez 571 europosłów, 53 było przeciw, a 34 wstrzymało się od głosu.

Zakaz wykorzystywania i sprzedaży plastiku jednorazowego użytku, dla którego dostępne są alternatywy, ma obowiązywać od 2021 roku. Obecnie produkty z tworzywa sztucznego stanowią 70 proc. odpadów w morzu.

Ambitny plan

Przegłosowany na sesji plenarnej raport belgijskiej liberalnej europosłanki Frederique Ries wskazuje, że te plastikowe produkty, których nie można w tej chwili zastąpić, będą musiały zostać zredukowane przez państwa członkowskie w "ambitny i trwały sposób" do 2025 r.

Europosłowie chcą, by do tego roku 90 proc. plastikowych butelek do napojów było zbierane osobno i poddawane recyklingowi. Praktyki takie już są stosowane w niektórych państwach. W Holandii czy Niemczech np. sklepy pobierają kaucję za butelki plastikowe, które mogą być następnie zwrócone.

Europosłowie chcą też, by konsumpcja produktów z tworzyw sztucznych, które nie mają alternatywy, została zmniejszona o 25 proc. do 2025 r. Chodzi o polistyrenowe opakowania na burgery, kanapki, pojemniki na owoce, warzywa, desery czy lody. Państwa członkowskie będą zobowiązane do przygotowania planów krajowych w celu zachęcenia do wykorzystywania produktów wielokrotnego użycia, a także zapewnienia recyklingu.

Zgodnie ze stanowiskiem europarlamentu, które może być jeszcze zmienione w negocjacjach, kraje unijne będą musiałby zapewnić, że co najmniej 50 proc. zgubionego lub porzuconego sprzętu do poławiania ryb, który zawiera plastik, będzie corocznie zbierane. Z takiego sprzętu pochodzi 27 proc. śmieci zbieranych na europejskich plażach.Nowe przepisy mogą zmienić też krajobraz ulic w miastach. Mechanizmy ograniczania mają objąć także odpady pozostające po produktach tytoniowych, zwłaszcza filtry papierosowe, zawierające plastik. Zostaną one zredukowane o 50 proc. do 2025 roku i o 80 proc. do 2030 roku.

Państwa członkowskie będą musiały dopilnować, aby przedsiębiorstwa tytoniowe pokrywały koszty zbiórki odpadów dla tych produktów, w tym transportu, obróbki i zbierania śmieci.

PE wskazał, że jeden niedopałek papierosa może zanieczyścić od 500 do 1000 litrów wody, a wyrzucony na jezdnię będzie się rozkładał do dwunastu lat. Niedopałki to drugi jednorazowy produkt zawierający plastik najbardziej zaśmiecający środowisko.

Podobny mechanizm dotyczy producentów narzędzi połowowych zawierających tworzywa sztuczne. Ich producenci będą musieli przyczynić się do osiągnięcia docelowego poziomu recyklingu.

Przyjęte przez eurodeputowanych stanowisko nie kończy procesu legislacyjnego. Gdy do rozmów będą gotowe państwa członkowskie reprezentowane w Radzie UE, będą się mogły rozpocząć negocjacje. Później wdrożeniem dyrektywy zajmą się władze krajowe, które zdecydują o tym, jakie zastosować środki, by osiągnąć wyznaczone cele. Wprowadzenie kaucji czy zakazów to niektóre z możliwości.

Poważny problem

Globalna produkcja wszechobecnych w życiu codziennym tworzyw sztucznych wynosi setki milionów ton rocznie i nadal rośnie. W sumie wytworzono ich już ponad 8 miliardów ton.

Choć najwięcej plastikowych odpadów pozostaje na lądzie, to ze względu na trudności techniczne związane z badaniami laboratoryjnymi znacznie lepiej zbadano jednak zanieczyszczenie wód. Szacuje się, że 2 do 5 proc. wszystkich produkowanych tworzyw sztucznych trafia do mórz. Tam są spożywane przez zwierzęta morskie i wchodzą do łańcucha pokarmowego, a w ostatecznym rozrachunku mogą być konsumowane przez ludzi.

Mikroplastik to kawałki tworzyw sztucznych o średnicy poniżej 5 mm. Wykorzystywane są w różnego rodzaju produktach (np. kosmetykach), powstają także w sposób niezamierzony na skutek rozpadu większych kawałków plastiku pod wpływem działania sił przyrody, starzenia czy mechanicznego zużycia.

Wiadomo, że spożycie mikroplastiku przez organizmy żywe może prowadzić do zmian chorobowych przewodu pokarmowego, zapalenia tkanek, problemów z wątrobą, powstawania nowotworów i zaburzeń endokrynologicznych. Mikroplastik może również ułatwiać przenoszenie toksycznych związków chemicznych i patogenów.

Znaczne ilości mikroplastiku wykryto w tuńczykach, homarach i krewetkach. Poza tym jest wysoce prawdopodobne, że żywność zostaje skażona tworzywami sztucznymi podczas różnych etapów przetwarzania lub w wyniku pakowania. Innym źródłem mikroplastiku w ludzkiej diecie jest sól morska, uzyskiwana przez odparowanie słonej wody. Mikroplastik wykrywano też w piwie, miodzie i wodzie butelkowanej.

Walka z plastikowymi torbami w Polsce

Od 1 stycznia 2018 roku obowiązują przepisy wprowadzające opłatę recyklingową za wydawaną przy kasie jednorazową plastikową torbę. Specjalne rozporządzenie zakłada, że opłata wynosi 20 groszy za jedną torebkę, ale - zgodnie z ustawą - kwota ta będzie mogła być w przyszłości podwyższona nawet do 1 złotego.

- Śmiało możemy stwierdzić, że wprowadzona od 1 stycznia 2018 roku opłata recyklingowa na lekkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego spotkała się z pozytywnym odbiorem i poparciem społeczeństwa. Mamy sporo sygnałów, że przepisy przynoszą zamierzony pozytywny efekt i zużywamy w Polsce mniej foliowych toreb - mówił w połowie roku minister środowiska Henryk Kowalczyk, ale nie wskazał konkretnej liczby.

Ministerstwo jeszcze przed wprowadzeniem opłaty recyklingowej informowało, że Polacy zużywają około 11 mld plastikowych toreb rocznie.

Giganci się wycofują

Problem wszechobecnego plastiku dostrzegły też wielkie firmy. Starbucks poinformował, że do 2020 roku wyeliminuje plastikowe słomki ze swoich restauracji na całym świecie.

Podobne zmiany zapowiedziała sieć restauracji McDonald's. Do przyszłego roku w jej placówkach w Wielkiej Brytanii i Irlandii będą używane papierowe słomki. Z alternatywnych do plastiku materiałów mają też korzystać klienci sieci w USA. W części tamtejszych lokali prowadzone są związane z tym testy.

W ramach nowej strategii wycofanie produktów jednorazowego użytku ze swoich sklepów i restauracji zapowiedziała także IKEA.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (23)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Tyberios
I dobrze, tyle tego syfu wala się wszędzie. Najwyższa pora trochę zadbać o własne otoczenie a nie syf robić. Już widzę jak ludzie pokroju dgen w proteście wyrzucają szklanki i talerze do śmietnika i będą tylko korzystać z plastikowych kubków i sztućców. Oczywiście tych z Chin co by było patriotycznej i taniej.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Agrat1970
To w znanej restauracji w końcu pojawią się sztućce, talerze i szklanki?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JackPlacki
A co najważniejsze, to zlikwidować BBZ - butelki bezzwrotne!
Kolejna przeróbka z BBZ, to kolejne megawaty energii i hektolitry ropy...
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
juzek110
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
VaII Govrylo
A gdzie niby mają to w sklepie magazynować ?
W WC ?
Logistycznie to nie jest możliwe w małych sklepach spożywczych.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marcinponiewierski
Obawiam się że plastiki przetrwają w Polsce jak żarówki szkodliwe i napoje mocno słodzone czy mocno gazowane mam nadzieje że pozbędziemy się ich jak najszybciej.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
krzychulski
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Wielki Magu
W Polsce ciężko oddać szklaną butelkę a co dopiero PETy. A w Niemczech w każdym dużym sklepie automat do skupu butelek wszelkiej maści.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
No właśnie - automaty do skupu szkła i PET powinny być obowiązkowe, bo kilka piwek stoi u mnie i czeka, aż market, w którym kupiłem zorganizuje zbiórkę...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane