• rozwiń

Temat: Szczyt klimatyczny

Papież o zmianach klimatycznych. "Jesteśmy bliscy samobójstwa"

Foto: PAP/EPA Foto: Papież o zmianach klimatycznych

Papież Franciszek powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że świat z powodu zniszczenia środowiska jest na granicy samobójstwa. Wyraził nadzieję, że konferencja klimatyczna w Paryżu przyniesie rozwiązania.

Podczas konferencji prasowej w samolocie w drodze powrotnej z Republiki Środkowoafrykańskiej do Rzymu papieża zapytano, czy jego zdaniem w Paryżu zostaną zrobione kroki naprzód.

- Nie jestem pewien, ale mogę powiedzieć: teraz albo nigdy - odparł Franciszek. Zauważył, że pierwsza konferencja klimatyczna nie przyniosła rozstrzygnięć.

- Z każdym rokiem problemy są coraz poważniejsze. Jeden z naukowców podczas narady o tym, jaki świat chcemy zostawić naszym dzieciom, zapytał: ale czy jesteśmy pewni, że będą dzieci z tego pokolenia? - oświadczył papież.

"Na granicy samobójstwa"

Następnie dodał: "Jesteśmy, mówiąc ostro, na granicy samobójstwa i jestem pewien, że prawie wszyscy z tych, którzy są w Paryżu, mają tego świadomość i chcą coś zrobić".

Franciszek podał przykład lodowców, które roztapiają się na Grenlandii.

- Na Pacyfiku jest kraj, który kupuje inny, by się przeprowadzić, bo za 20 lat już go nie będzie - mówił papież, odnosząc się do zjawiska podniesienia się poziomu morza.

Mówiąc o uczestnikach obrad konferencji, Franciszek wyznał: "Ufam, że ci ludzie coś zrobią". Zapewnił, że się o to modli.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (14)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
clanpapa
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SKIDD
LOL To jest obraz współczesnego chrześcijaństwa. A gdzie Bóg? Nie uratuje świata? Przecież jest wszechwiedzący i widocznie tak zaplanował. Może znowu zrobi nam potop i uratuje przed zbiorowym samobójstwem. Przecież samobójstwo to tak nie po chrześcijańsku jakoś...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
GRUPA HENOCHA Warszawa
Swego czasu, za JP nr2 przebywałem w Australii. W tygodniu telewizje naziemne pokazały watykańskie bagienko może przez 10-12 minut. Nie dziennie a tygodniowo. A tu codziennie widzimy oszustów w sutannach i słuchamy ich bełkotu. Czy normalne jest, że pisze się jakieś bzdury o modlitwie, o modlitewnym bełkocie w XXI wieku?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Ja nie chodzę do kościoła i się nie modlę, ale wydaje mi się że Kościół pod takim przewodnictwem jak Franciszek czy JP2 mają bardzo pozytywny wpływ na świat.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane