• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Unia Europejska na wojnie z plastikiem. "Zmusimy producentów do płacenia"

"Trujemy się swoimi śmieciami" Odtwórz: "Trujemy się swoimi śmieciami"
"Trujemy się swoimi śmieciami" "Źródło: Fakty TVN"

Państwa Unii Europejskiej uzgodniły w środę stanowisko w sprawie przepisów mających na celu wyeliminowanie z obiegu między innymi sztućców, talerzy i słomek z plastiku. Kraje UE chcą obciążenia producentów i importerów produktów zawierających plastik kosztami zbierania odpadów.

Zgodnie z przyjętym w ubiegłym tygodniu przez Parlament Europejski stanowiskiem zakaz wykorzystywania i sprzedaży plastiku jednorazowego użytku, dla którego dostępne są alternatywy, miałby obowiązywać od 2021 roku.

Chodzi m.in. o patyczki higieniczne, sztućce plastikowe, talerzyki, słomki, mieszadełka czy patyczki do balonów.

"Ważny krok"

Ambasadorowie państw unijnych, którzy w środę pracowali nad projektem Komisji Europejskiej w tej sprawie, nie wskazują dokładnie daty, od której zakaz sprzedaży takich produktów miałby obowiązywać.

Jednak z propozycji wynika, że ograniczenia miałyby być stosowane dwa lata po wejściu przepisów. Jeśli te zostaną uzgodnione w przyszłym roku, oznaczać to będzie, że data 2021 r., jaka znajduje się w mandacie PE, będzie utrzymana.

- Odpady z tworzyw sztucznych zanieczyszczają nasze rzeki, plaże i oceany, dlatego zakazujemy tych wyrobów, dla których istnieją alternatywy. Zmusimy też producentów tworzyw sztucznych do płacenia za sprzątanie. Dzisiejsza decyzja jest ważnym krokiem w kierunku ochrony naszego środowiska - podkreśliła minister ds. zrównoważonego rozwoju i turystyki sprawującej prezydencję Austrii Elisabeth Koestinger.

Produkt jednorazowego użytku

Państwa unijne w swoim mandacie chcą jaśniejszej definicji tego, czym jest produkt jednorazowego użytku.

Postulują, by Komisja Europejska opublikowała wytyczne dla krajów członkowskich w tej sprawie i na przykładach pokazała, co należy uznać za produkt jednorazowego użytku.

Polska jest ostrożna, jeśli chodzi o te regulacje. - Musimy mądrze pracować nad projektem, bo przedsiębiorcy muszą mieć czas na dostosowanie, ale nic nie chcemy blokować - zapewnił jeden z polskich dyplomatów.

Rozszerzenie obowiązków

Rada UE chce rozszerzenia obowiązków podmiotów odpowiedzialnych za wprowadzenie plastiku do obiegu. KE zaproponowała, by za sprzątanie takich produktów płacili producenci.

Państwa członkowskie uważają, że obowiązek ten powinien spoczywać również na firmach importujących i sprzedających takie produkty w UE. Chodzi np. o opakowania jednorazowe, filtry do papierosów czy balony.

Stanowisko stolic przewiduje, że talerze kartonowe z plastikową okładziną będą od 2023 r. włączone do listy produktów, których użycie ma być zmniejszone. Talerze wykonane całkowicie z plastiku mają być zakazane.

Zbieranie odpadów

Przedstawiciele rządów do listy artykułów, których wprowadzanie na rynek będzie ograniczane, dodali też styropianowe kubki. Stanowisko przewiduje również konieczność szybkiego opracowania zharmonizowanych norm w sprawie nowych zakrętek i wieczek plastikowych. KE zaproponowała, by producenci przeprojektowali je w taki sposób, by mniej szkodziły środowisku.

Chodzi m.in. o to, by zakrętki do butelek plastikowych były do nich przymocowane, przez co byłoby większe prawdopodobieństwo, że trafią do recyklingu wraz z butelką.

Choć obowiązek segregacji wymaga, aby różne typy odpadów były zbierane oddzielnie, stanowisko przyjęte przez ambasadorów zakłada, że powinno być możliwe zbieranie niektórych rodzajów odpadów łącznie. Jest jednak warunek - nie może to przeszkadzać w recyklingu wysokiej jakości.

Zanieczyszczenia

Stolice chcą, żeby ustalanie celów zbiórki dotyczących butelek plastikowych opierało się na liczbie plastikowych butelek wprowadzonych do obrotu lub liczbie butelek na odpady wytworzonych w danym państwie członkowskim.

Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej ponad 80 proc. zanieczyszczeń w morzu to plastik. Produkty objęte restrykcjami stanowią 70 proc. wszystkich śmieci w morzu. Z powodu bardzo powolnego procesu rozkładu plastik akumuluje się w morzach, oceanach oraz na plażach, w UE i na świecie. Plastikowe odpady znajdowane są w ciałach zwierząt morskich, takich jak żółwie, foki, wieloryby oraz ptaki, ale także w ciałach ryb i mięczaków, stanowiących fragment ludzkiego łańcucha pokarmowego.

Po przyjęciu stanowisk zarówno przez Parlament Europejski, jak i Radę UE teraz będą mogły się zacząć negocjacje nad ostatecznym kształtem przepisów. Ich pierwsza tura zaplanowana jest już na wtorek, 6 listopada.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane