• rozwiń
    • WIG20 2358.30 -0.82%
    • WIG30 2684.55 -0.83%
    • WIG 59865.51 -0.70%
    • sWIG80 10987.58 +0.04%
    • mWIG40 4071.26 -0.59%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Luksusem dorównywał niejednemu apartamentowi. "Pałac na kołach" trafił w ręce miliardera

Orient Express sprzedany Odtwórz: Orient Express sprzedany
Orient Express sprzedany "Źródło: TVN24 BiS"

Orient Express ma nowego właściciela. Firma Belmond, która zarządza luksusowym pociągiem, została sprzedana koncernowi LVMH, do którego należą takie marki, jak Dior czy Louis Vuitton.

Poza luksusowym pociągiem firma LVMH przejęła też ponad 40 luksusowych hoteli, m.in. Hotel Cipriani w Wenecji oraz Hotel Splendido w Portofino. Łączna wartość transakcji wyniosła 3,2 miliarda dolarów.

Prezesem LVMH jest francuski biznesmen Bernard Arnault, który z majątkiem szacowanym na 67,5 mld dolarów znajduje się na czwartym miejscu wśród najbogatszych ludzi świata (według Bloomberg Billionaires Index).

Oprócz Diora i Louisa Vuittona w portfolio LVMH znajdują się takie marki jak: Prada, Givenchy, Fendi, Marc Jacobs, Tag Hauer, Hublot, Dom Perignion, Henessy i wiele innych.

Ociekał luksusem

Orient Express określany był często "pałacem na kołach". Był pierwszą koleją transeuropejską, która połączyła Paryż z Konstantynopolem. Jej inauguracja w roku 1883 otwierała nowy rozdział w historii transportu i przewozu pasażerów.

W czasach, gdy pociąg wyruszał w pierwszą trasę, swoim luksusem dorównywał niejednemu paryskiemu apartamentowi.

Pasażerowie mieli do swojej dyspozycji obsługę przez 24 godziny na dobę. Potrawy w trzech restauracjach przygotowywane były bieżąco przez francuskich kucharzy. Każdy z podróżnych miał zapewniony codziennie kieliszek szampana i pół butelki wina z dostawą do przedziału. Mógł też odetchnąć w barze z muzyką na żywo i zrobić zakupy w luksusowym butiku.

W pociągu toczy się akcja jednej z powieści detektywistycznych autorstwa Agathy Christie, z detektywem Herkulesem Poirot w roli głównej. Książka zaliczana jest do najlepszych powieści kryminalnych w historii literatury i była wielokrotnie przenoszona na duży ekran.

Pociągiem podróżował też James Bond w filmie "Pozdrowienia z Rosji".

Z biegiem czasu trasa Orient Expressu była stopniowo skracana, najpierw z Paryża do Bukaresztu, potem do Budapesztu, aż w końcu do Wiednia. W grudniu 2009 roku została całkowicie zawieszona. W ostatnim czasie firma Belmond zarządzała pociągiem o nazwie Venice-Simplon Orient Express, który raz w roku pokonywał trasę Londyn-Wenecja.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane