• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Mimo porozumienia w Mińsku, unijne sankcje wchodzą w życie

Foto: AP/East News/Sergei Grits Foto: Prezydenci Rosji i Białorusi Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka idą za przywódcami Francji, Niemiec i Ukrainy na wspólne spotkanie w Mińsku

Nowe unijne sankcje wizowe i finansowe w związku z konfliktem na wschodniej Ukrainie wejdą w życie w poniedziałek, tak jak planowano, mimo wynegocjowania w Mińsku porozumienia o zawieszeniu broni - podały w czwartek unijne źródła dyplomatyczne.

Według dyplomatów w czwartek w trakcie dyskusji na szczycie UE w Brukseli zastanawiano się m.in. nad tym, czy w świetle wyników negocjacji w Mińsku nie należy odłożyć wprowadzenia w życie uzgodnionych 9 lutego nowych sankcji wizowych i finansowych, które mają objąć 19 osób, w tym pięciu rosyjskich polityków, oraz dziewięć firm i organizacji.

Na rozszerzenie "czarnej listy" podmiotów objętych sankcjami UE zdecydowała się w obliczu eskalacji walk na wschodniej Ukrainie i ostrzelania przez wspieranych przez Rosję rebeliantów miasta Mariupol. W wyniku ostrzału zginęło co najmniej 30 osób.

Wiara w mińskie porozumienie

- Na szczycie wiele państw UE wskazywało, że po rozmowach w Mińsku potrzebny jest pozytywny sygnał, iż wierzymy w to porozumienie - powiedział wysoki rangą dyplomata jednego z krajów unijnych. Takim pozytywnym sygnałem miałoby być właśnie odłożenie rozszerzenia "czarnej listy" albo też

wstrzymanie prac Komisji Europejskiej nad propozycjami zaostrzenia sankcji gospodarczych wobec Rosji. Według źródeł dyplomatycznych przed takimi krokami mieli przestrzegać szczególnie premierzy Polski i Wielkiej Brytanii, argumentując, że UE musi być gotowa na zły scenariusz wydarzeń na Ukrainie.

W miniony poniedziałek, na prośbę władz Ukrainy, ministrowie spraw zagranicznych państw UE podjęli decyzję o rozszerzeniu listy objętych sankcjami, ale jednocześnie przesunęli jej wdrożenie do 16 lutego - aby dać jak największe szanse na powodzenie mediacji podjętych przez niemiecką kanclerz Angelę Merkel i prezydenta Francji Francois Hollande'a; inicjatywa ta doprowadziła do spotkania tzw. czwórki normandzkiej w Mińsku i porozumienia w sprawie zawieszenia broni, które ogłoszono w czwartek.

Zawieszenie broni na wschodniej Ukrainie ma wejść w życie w nocy z soboty na niedzielę. Stąd - według dyplomatów - pojawiły się rozważania, czy należałoby wstrzymać się jeszcze z wdrożeniem nowych sankcji, aby przekonać się, czy rozejm będzie przestrzegany. - Uznano jednak, że sankcje wejdą w życie, jak planowano - powiedział dyplomata.

Po wybuchu konfliktu na wschodniej Ukrainie i aneksji Krymu przez Rosję UE wprowadziła sankcje wizowe i finansowe wobec ponad 130 osób, w tym rosyjskich polityków, oraz 28 firm i organizacji. Nałożyła też na Rosję sankcje gospodarcze w formie ograniczeń w dostępie do kapitału, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego i sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kobra0131
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
Nic się nie zmieniło, dalej wjeżdżają czołgi i rosyjscy żołnierze.
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
LanaKo
Zmieni się gdy Ukraina zostanie dozbrojona przez USA. Mam nadzieje że deputowani USA nie przestają pracować nad tą opcją.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane