• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Ulgi i przywileje namieszały na rynku. Światowy lider w autach na prąd

Plusy i minusy aut elektrycznych Odtwórz: Plusy i minusy aut elektrycznych
Plusy i minusy aut elektrycznych "Źródło: tvn24bis.pl"

Prawie jedną trzecią (31,2 procenta) nowych samochodów sprzedanych w Norwegii w 2018 roku stanowiły pojazdy z napędem elektrycznym - poinformowała w środę niezależna Norweska Federacja Drogowa. Norwegia jest pod tym względem niekwestionowanym liderem na świecie.

W 2017 roku samochody elektryczne stanowiły 20,8 proc. wszystkich sprzedanych w Norwegii pojazdów, a w 2013 roku - zaledwie 5,5 proc.

Do roku 2025 w Norwegii planuje się zakończenie sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi.

Ulgi i przywileje

Aby zachęcić do kupna przyjaznych dla środowiska samochodów z napędem elektrycznym, oferuje się w tym kraju znaczne ulgi podatkowe, a także takie przywileje jak bezpłatne parkowanie czy bezpłatne ładowanie akumulatorów.

Szef Norweskiej Federacji Drogowej Oeyvind Solberg Thorsen zwrócił uwagę, że choć udział samochodów elektrycznych szybko rośnie, to jednak ponad dwie trzecie z 148 tys. pojazdów sprzedanych w 2018 r. stanowiły te z silnikami spalinowymi bądź hybrydowe.

Do osiągnięcia wyznaczonego na 2025 rok celu - zakończenia sprzedaży nowych samochodów z silnikami spalinowymi - droga jest więc jeszcze daleka.

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), która jako samochody z napędem elektrycznym kwalifikuje także hybrydy z możliwością zewnętrznego ładowania, takie pojazdy stanowiły w Norwegii 39 proc. nowych samochodów sprzedanych w 2017 r. Na drugim miejscu była wówczas Islandia (12 proc.), a na trzecim Szwecja (6 proc.). W Chinach było to zaledwie 2,2 proc., a w Stanach Zjednoczonych 1,2 proc.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Rdeq
Heh dokładnie, mają pieniądze na dopłaty ze sprzedaży ropy, która zatruwa tą samą planetę tylko w innych miejscach!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zelalem
Norwedzy zbudowali swoje bogactwo na wydobyciu ropy, która u nich jest szkodliwa, ale u ich klientów już nie szkodzi i nie zatruwa?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
borus87
Na koniec wszystkie auta będą elektryczne a ludzie klepać się po plecach mówiąc "jestem częścią zielonej rewolucji"... a to, że żeby pozyskać ten prąd do naładowania aut trzeba spalić tyle węgla, że w sumie rachunek CO2 wychodzi na zero to... o tym po prostu nie mówmy i bedzie ok...
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Chris_Polewiak
sęk w tym, że 98% energii w Norwegii pozyskuje się ze źródeł odnawialnych... tam odeszli dawno od spalania węgla
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sniegu84
Nawet jeśli zasilanie jest z węgla to jest tymczasowe, aby rozkręcić koło zamachowe rynku samochodów elektrycznych. Cierpliwości. Samochody spalinowe są uzależnione od dyktatu cen kartelu OPEC, który ustala sobie ceny jak chce. Słońca, ale to stety nikt nie ograniczy.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane