• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Putin o kontrowersyjnym gazociągu. "Projekt będzie realizowany"

USA grożą sankcjami za udział w budowie Nord Stream 2 Odtwórz: USA grożą sankcjami za udział w budowie Nord Stream 2
USA grożą sankcjami za udział w budowie Nord Stream 2 "Źródło: TVN24 BiS"

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w środę w Moskwie, że projekt gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec będzie realizowany. Zapewnił, że Rosja nie ma obecnie problemów z wymaganymi zezwoleniami ani też z realizacją projektu "własnymi siłami".

Putin mówił o tym podczas forum energetycznego w Moskwie, komentując słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który niedawno na forum ONZ ostrzegał Niemcy przed zależnością energetyczną od Rosji.

"Projekt czysto komercyjny"

Rosyjski prezydent zapewnił, że Nord Stream 2 to projekt "czysto komercyjny", związany ze wzrostem konsumpcji gazu Europie i spadkiem wydobycia w krajach europejskich.

Przekonywał, że dostawy gazu rurociągiem z Rosji do krajów europejskich są optymalne i że cena surowca zawsze będzie konkurencyjna. Oceniał, że amerykański gaz skroplony na rynku europejskim jest droższy od rosyjskiego surowca o około 30 procent.

- Jeśli Europa będzie kupować ten droższy o 30 procent gaz, to ogólna konkurencyjność gospodarki niemieckiej spadnie i jest to oczywisty fakt - ocenił.

"Rosja nie ma problemów"

Putin zapewnił, że projekt Nord Stream 2 będzie realizowany. Rosja - jak mówił - "świetnie rozumie realia", realizuje projekt własnymi siłami i "nie ma z tym problemów".

Według jego słów Rosja nie ma też problemów z otrzymywaniem zezwoleń związanych z projektem.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Gazociąg będzie mógł przesyłać 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

Według obecnego harmonogramu ma być gotowy do końca 2019 roku i wtedy też Rosja zamierza ograniczyć przesyłanie gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy.

Polska przeciw

Budowie Nord Stream 2 sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina oraz Stany Zjednoczone.

- Budowa gazociągu Nord Stream 2 bez wątpienia zagraża stabilności energetycznej Europy i bez wątpienia zagraża polskiemu bezpieczeństwu energetycznemu, bo grozi dominacją rosyjską - powiedział prezydent Andrzej Duda na konferencji po niedawnym spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Waszyngtonie.

Prezydent Duda mówił, że współpraca z USA ma kluczowe znaczenie m.in. w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Wskazał, że podczas spotkania z prezydentem Trumpem rozmawiał również o zagrożeniach dla bezpieczeństwa energetycznego w Europie i o możliwości dywersyfikacji dostaw.

- Niewątpliwie takim ogromnym, w tej chwili największym zagrożeniem jest budowa gazociągu Nord Stream 2. Dużo mówiliśmy o tym z panem prezydentem (Trumpem), przedstawiałem tę sytuację taką, jaka jest - powiedział Duda.

- Jest to inwestycja, która bez wątpienia zagraża stabilności energetycznej Europy i bez wątpienia zagraża także i polskiemu bezpieczeństwu energetycznemu, bo grozi dominacją rosyjską, zwłaszcza w perspektywie, kiedy Rosja mówi o budowie kolejnych gazociągów - Nord Stream 3, Nord Stream 4. To niebezpieczeństwo absolutnej dominacji rosyjskiej w Europie, jeżeli chodzi o dostawy gazu, jest oczywiste - ocenił prezydent RP.

Partnerami rosyjskiego Gazpromu w tym projekcie jest pięć zachodnich firm energetycznych: austriacka OMV, niemieckie BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuska Engie i brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane