• rozwiń
    • WIG20 2355.77 +0.68%
    • WIG30 2697.30 +0.59%
    • WIG 60274.56 +0.56%
    • sWIG80 11504.96 +0.20%
    • mWIG40 4141.71 +0.38%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Niemcy

Szef niemieckiej dyplomacji: nikt nie przeszkodzi w zbudowaniu Nord Stream 2

"Koniec budowy Nord Stream 2" Odtwórz: "Koniec budowy Nord Stream 2"
"Koniec budowy Nord Stream 2" "Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS"

Niemiecki socjaldemokratyczny minister spraw zagranicznych Heiko Maas wyraził opinię, że nawet ewentualne sankcje USA nie wstrzymają zbudowania gazociągu Nord Stream 2. - Nikt nie przeszkodzi - powiedział Maas uczestnicząc w politycznym forum dyskusyjnym agencji dpa.

Karne posunięcia Stanów Zjednoczonych mogą wprawdzie skłonić niektórych udziałowców tego przedsięwzięcia, w tym koncerny niemieckie, do wycofania się, ale nie doprowadzą do fiaska całego projektu - zaznaczył Maas. Dodał, że wtedy Rosja urzeczywistniłaby go sama i nie miałoby się już wtedy żadnego wpływu na kontynuowanie tranzytu gazu przez Ukrainę.

Jak wskazał Maas, negocjacje w sprawie ukraińskiego tranzytu prowadzone są obecnie z udziałem Unii Europejskiej. - Wszystko to obróciłoby się wniwecz, gdyby wprowadzono sankcje, a ten gazociąg zostałby potem zbudowany przez samych Rosjan - podkreślił szef niemieckiej dyplomacji.

Amerykańskie sankcje

Rzecznik ambasady USA w Berlinie potwierdził w niedzielę, że ambasador Richard Grenell wysłał do realizujących projekt gazociągu Nord Stream 2 zachodnich koncernów list z zapowiedzią objęcia ich amerykańskimi sankcjami, jeśli nie wycofają się z tego przedsięwzięcia.

- List przypomina, że jakakolwiek firma współpracująca z rosyjskim sektorem energetycznych rurociągów eksportowych naraża się na sankcje USA z tytułu CAATSA (Ustawy o Przeciwdziałaniu Przeciwnikom Ameryki poprzez Sankcje - red.) - oświadczył rzecznik, dodając, że budowie drugiego bałtyckiego gazociągu z Rosji do Niemiec sprzeciwiają się także inne państwa europejskie.

Nord Stream 2

Budowany od kilku miesięcy Nord Stream 2 jest wspólnym przedsięwzięciem rosyjskiego Gazpromu oraz pięciu zachodnich firm energetycznych: austriackiej OMV, niemieckich BASF-Wintershall i Uniper, francuskiej Engie i brytyjsko-holenderskiej Royal Dutch Shell. Gazociąg na ma prowadzić po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec, uzupełniając działający już Nord Stream.

Zgodnie z obecnym planem Nord Stream 2 ma być gotowy pod koniec 2019 roku.

Część państw UE, w tym Polska, ma zastrzeżenia do projektu, argumentując, że jeszcze bardziej uzależni on energetycznie państwa europejskie od Rosji oraz że zniknie czynnik powstrzymujący ją przed jeszcze bardziej agresywnymi działaniami na Ukrainie.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
gerhard_przygodda
Bardzo przemyslane, solidne i wlasciwe…
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Obi Wattel
i to tylko, jeśli chodzi o WSPÓLNOTĘ EUROPEJSKĄ, bezpieczeństwo energetyczne, szanowanie i rozumienie potrzeb innych państw, solidarność, kompromisowość i praworządność.
Niemcy rozbijają Unię Europejską, najpiękniejszy twór polityczno-społeczny wszech czasów.
  • 2
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bolotek
Prawdziwe oblicze Niemców
  • 4
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Scrutinizer
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane