• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Polacy w Niemczech mogą na tym stracić. Chodzi o zasiłki na dzieci

Polacy w Niemczech mogą na tym stracić. Chodzi o zasiłki na dzieci
Foto: Shutterstock Foto: Niższe zasiłki na dzieci, które nie mieszkają w Niemczech - postuluje wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel

Wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel (SPD) wezwał w sobotę do obniżenia zasiłków na dzieci, które nie przebywają z rodzicami na terenie Niemiec, lecz pozostały w kraju pochodzenia. Taka decyzja odbiłaby się niekorzystnie przede wszystkim na dzieciach polskich.

- Jeżeli dziecko nie mieszka u nas, lecz w kraju swego pochodzenia, to wysokość zasiłku powinna być taka, jak w jego ojczyźnie - powiedział Gabriel w wywiadzie dla gazet należących do grupy medialnej Funke.

"Migracja z powodów socjalnych"

Gabriel zaznaczył, że swoboda poruszania się po całym obszarze UE nie może być nadużywana do "migracji z powodów socjalnych". Polityk SPD podkreślił, że od miesięcy czeka na projekt ustawy w tej sprawie, który powinien zostać opracowany przez ministra finansów.

Rządząca w Niemczech koalicja CDU/CSU i SPD zapowiedziała w lutym, że będzie w tej sprawie wzorowała się na Wielkiej Brytanii.

Wicekanclerz powiedział, że w niektórych niemieckich miastach istnieją całe ulice z domami przeznaczonymi do rozbiórki, w których mieszkają migranci, mający tylko jeden cel: "pobieranie niemieckich zasiłków na dzieci, które nie mieszkają w Niemczech".

- W Europie istnieje prawo do migracji w celu podjęcia pracy, ale nie istnieje prawo do migracji w celu pobierania zasiłków bez pracy - powiedział Gabriel.

Ile zasiłków?

W grudniu 2015 roku zasiłki w Niemczech pobierało 120 tys. dzieci z innych krajów UE, które nie mieszkały w Niemczech. Połowę z nich stanowili Polacy.

Obecnie dzieci do 18. roku życia - nawet te, które nie przebywają z rodzicami z Niemczech - mają prawo do pełnego świadczenia, wynoszącego od 1 stycznia 2017 r. 192 euro miesięcznie na pierwsze i drugie dziecko. Na trzecie dziecko przysługuje zasiłek w wysokości 198 euro, a na czwarte 223 euro.

W zeszłym miesiącu niemiecki parlament ograniczył świadczenia dla obywateli innych krajów UE, którzy nigdy nie pracowali w Niemczech i nie szukają pracy. Prawo do zasiłku dla bezrobotnych i pomocy socjalnej nabędą dopiero po 5 latach legalnego pobytu, a nie po sześciu miesiącach jak obecnie.

Gabriel jest w rządzie Angeli Merkel ministrem gospodarki i energetyki. Kieruje też współrządzącą w Niemczech SPD.

Za dziesięć miesięcy w Niemczech odbędą się wybory do Bundestagu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Homopolaccus
Polacy placa podatki pracujac w Niemczech,a wiec powinni dostac rowniez zasilki bez wzgledu na miejsce zamieszkania dzieci.Najwyrazniej Niemcom brakuje obecnie na zasilki dla muzulmanow....ktorzy zwykle nie pracuja,a nalezy im sie znacznie wiecej niz P
olakom.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
faceroll
I bardzo dobrze, skoro dzieci są w Polsce to powinni dostawać pieniądze z Polski.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Homopolaccus
Widze ze nie niz nie rozumiecie.Polacy placa podatki pracujac w niemczech,jesli placa powinni dostawac pieniedze taka jak kazdy,bez wzgledu gdzie sa dzieci.Niemcy najwyrazniej potrzebuja pieniedzy na zasilki dla muzulmanow...polskim kosztem.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane