• rozwiń
    • WIG20 2358.30 -0.82%
    • WIG30 2684.55 -0.83%
    • WIG 59865.51 -0.70%
    • sWIG80 10987.58 +0.04%
    • mWIG40 4071.26 -0.59%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Nissan próbuje zablokować byłemu szefowi dostęp do jego apartamentu

Foto: GIAN EHRENZELLER/PAP/EPA Foto: Ghosn zaprzecza zarzutom malwersacji finansowych

Koncern motoryzacyjny Nissan poinformował w niedzielę, że stara się zablokować byłemu prezesowi Carlosowi Ghosnowi dostęp do apartamentu w Rio de Janeiro, obawiając się, że może on usuwać lub niszczyć dowody domniemanych malwersacji finansowych.

Pochodzący z Brazylii Ghosn został aresztowany w Tokio 19 listopada w związku z zarzutami, że zlecał fałszowanie dokumentów finansowych, aby zaniżać swoje wynagrodzenie, a w konsekwencji zmniejszać należne podatki.

Według japońskich śledczych, w ciągu pięciu lat od 2011 roku Ghosn w dokumentach zgłaszanych japońskiej giełdzie papierów wartościowych zaniżył swoje dochody o połowę - 5 mld jenów (44 mln dolarów).

Japońska publiczna telewizja NHK wcześniej podała, że Carlos Ghosn zaprzeczył, by dopuszczał się jakichkolwiek nadużyć.

Były szef Nissana zatrzymany

Zgodnie z japońskim prawem, podejrzany może być przetrzymywany w areszcie bez postawienia zarzutów przez maksymalnie 23 dni, co oznacza, że jeśli Ghosn nie usłyszy zarzutów, na początku przyszłego tygodnia będzie mógł wyjść na wolność. A ponieważ brazylijski sąd orzekł, że ma on prawo do dostępu do apartamentu w Rio de Janeiro - będącego własnością Nissana - firma obawiając się zacierania dowodów złożyła wniosek do sądu wyższej instancji o zmianę tamtej decyzji.

"Nissan współpracuje z władzami w celu wyjaśnienia nieprawidłowości ze strony byłego prezesa i usiłuje zapobiec zniszczeniu wszelkich potencjalnych dowodów, które może mieć miejsce wskutek dostępu do rzeczonej rezydencji" - napisały w wydanym oświadczeniu władze japońskiej firmy.

Według źródła zbliżonego do śledztwa, na które powołuje się Reuters, Ghosn oraz aresztowany wraz z nim jeden z byłych dyrektorów Nissana Greg Kelly mogą usłyszeć zarzuty już w poniedziałek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane