• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Niemieckie firmy informatyczne chcą działać w Rosji. Planują przenieść tam część produkcji

Niemieckie firmy informatyczne chcą działać w Rosji. Planują przenieść tam część produkcji
Foto: Shutterstock Foto: Niemieckie firmy informatyczne chcą współpracować z Rosją

Niemieckie firmy IT omawiają z rosyjskim ministerstwem gospodarki możliwość sprzedawania organom państwowym Rosji swego oprogramowania, którego część byłaby produkowana w Rosji. To efekt ustawy nakazującej organom państwowym kupowanie oprogramowania krajowego.

O zabiegach niemieckich firm, by obejść przepisy wspomnianej ustaw, napisał w piątek rosyjski dziennik "Kommiersant". Ustawa wchodzi w życie 1 stycznia 2016 roku; na jej mocy organy państwowe będą mogły kupić zagraniczne oprogramowanie tylko wtedy, gdy nie będzie jego rosyjskiego odpowiednika.

Produkcja konieczna

Jak podał "Kommiersant", przedstawiciele niemieckich firm poruszyli na spotkaniu z ministrem rozwoju gospodarczego Aleksiejem Ulukajewem kwestię lokalizacji w Rosji produkcji oprogramowania, które mogłoby być sprzedawane organom państwowym. W rozmowach w zeszłym tygodniu wzięli udział przedsiębiorcy z kraju związkowego Badenia-Wirtembergia.

"Kommiersant" wyjaśnił, powołując się na źródła w strukturach państwowych, że niemieckie firmy niepokoi zawarte w rosyjskiej ustawie kryterium krajowego oprogramowania. Kryterium tym jest to, kto ma do tego oprogramowania wyłączne prawo - powinno to być rosyjskie państwo, organ władzy lokalnej, organizacja pozarządowa lub firma, w której więcej niż połowę udziałów mają akcjonariusze rosyjscy.

"W celu pobudzenia aktywności inwestycyjnej zagranicznych firm IT w Rosji przedstawiciele kręgów biznesowych Republiki Federalnej Niemiec proponują rozpatrzenie możliwości wprowadzenia zmian w przepisach i wykorzystania do zdefiniowania pochodzenia oprogramowania kryterium stopnia lokalizacji" - głosi korespondencja urzędowa cytowana przez "Kommiersant".

"Lokalizacja produkcji"

Dziennik potwierdził w ministerstwie gospodarki, że w spotkaniu z Ulukajewem brał udział przedstawiciel niemieckiej firmy informatycznej SAP SE. W Badenii-Wirtembergii prócz SAP SE mieści się także centrum badań i rozwoju IBM oraz jeden z oddziałów HP - zauważa dziennik. Dodaje, że sama tylko firma SAP dostarczyła w zeszłym roku oprogramowanie dla rosyjskiego sektora państwowego o wartości 5,6 mld rubli.

Szef SAP WNP Wiaczesław Oriechow wyjaśnił "Kommiersantowi", że termin "lokalizacja produkcji" oznacza "procedury przeniesienia do Rosji procesu tworzenia" oprogramowania: centrów rozwoju, centrów szkoleniowych, serwisowych oraz centrów danych. Jednak konkretne kryteria uznania lokalizacji firmy czy jej produktu powinny zostać ustalone w drodze dialogu między biznesem i regulatorem - zaznaczył Oriechow.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kutar44
Bardzo dobrze ! Mądra decyzja, Niemcy w Polsce b.duzo inwestowali i co ...?
Każdy pucybut obciera sobie gębę Niemcami .
Ale w Polsce jest Węgiel , to jest przyszłość ?
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
maciek_morawski
Proponuję, aby niemiecki wywiad i agendy rządowe trzymały tam dane, zapewne dostaną dobrą ofertę.
Poza tym sprytniutko obejdą sankcje i na dodatek dostarczą cennych technologii tak bardzo potrzebnych do cyberwojny - bezcenne.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane