• rozwiń

Niemiecka rewolucja. Elektrownie za miliard euro nigdy nie wyprodukują prądu?

Niemiecka rewolucja. Elektrownie za miliard euro nigdy nie wyprodukują prądu?
Foto: CC BY SA Wikipedia Foto: Elektorownia węglowa Westfalen-D plant

Niemcy przechodzą bezprecedensową transformację energetyczną, a to może spowodować, że nowo powstałe elektrownie mogą nigdy nie wyprodukować żadnej energii.

Niegdyś podstawa wzrostu największej gospodarki w Europie - elektrownie węglowe i gazowe – dziś są marginalizowane, a ich miejsce zajmują alternatywne źródła energii, takie jak słońce czy wiatr. Władze otwarcie mówią, że ich życie zakończy się najpóźniej w połowie tego wieku.

- Będziemy potrzebować konwencjonalnych elektrowni do 2050 roku – mówi Garrelt Duin, minister gospodarki w landzie Nadrenia Północna-Westfalia.

Wielcy przegrani

Ceny energii są na najniższym poziomie od dekady, a prognozy dla RWE nie są optymistyczne – mówią, że nie uruchomi swojej inwestycji za 1,1 mld euro elektorowi węglowej Westfalen-D plant. Inna spółka energetyczna EON wniosła w tym roku o zamknięcie dwóch nowych nieopłacalnych bloków gazowych.

Przypadek dwóch elektrowni obrazuje szerszy problem, z którym borykają się ci dwaj najwięksi niemieccy gracze. Dwóch największych przegranych na niemieckim DAX Index – to właśnie spółki RWE oraz EON. Dlatego będą musiały się podzielić w 2016 roku, by dostosować się do nowej polityki energetycznej Angeli Merkel. Niemiecka kanclerz chce podnieść udział energii odnawialnej w produkcji do 45 proc. w ciągu najbliższych 10 lat. Dzisiaj wynosi on 30 proc.

Jako rezerwa

- Spadki cen na całym rynku energii przyczyniły się do kryzysu konwencjonalnych źródeł energii a podaż znacznie wzrosła – mówił Marc Oliver Bettzeuge, dyrektor zarządzający Instytutem Gospodarki Energetycznej na uniwersytecie w Kolonii.

Spółka RWE zlokalizowana w Essen, która straciła ponad połowę swojej rynkowej wartości w tym roku, oświadczyła w piątek, że ukończenie jednostki nie było „ekonomicznie wykonalne”. Budowa bloku była prześladowana opóźnieniami i usterkami – m.in. tak poważnymi jak chemiczny wyciek.

EON wcześniej w tym roku zdecydował się zamknąć czasowo dwa nierentowne oddziały w Bawarii. Teraz utrzymywane są w rezerwie, aby być pewnym, że kraj posiada wystarczające zasoby, dla zaspokojenia popytu.

RWE i EON stracił wiarę w przyszłość konwencjonalnej energetyki. Obie firmy planują w przyszłym roku wydzielić spółki, które będą koncentrowały się na odnawialnych źródłach energii, sieciach i sprzedaży oczekując, że te będą bardziej opłacalne.

Koszt wytwarzania energii wiatrowej, w tym jej budowy, spadł o 12 procent w ciągu ostatnich 4 lat, podczas gdy z energii słonecznej - spadł o jedną trzecią w tym samym okresie.

- To sprawia, że inwestycje w duże centralne elektrownie są bardziej ryzykowne - powiedział Dirk Uwe Sauer, profesor na Uniwersytecie RWTH w Aachen, Niemcy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (13)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
piotr_nowik
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jacsosna
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
krisg1077
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Januszz4
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
miszmasz24
jest to kwesta KOSZTÓW i TECHNOLOGII. A zwłaszcza TECHNOLOGII, bardzo kosztownej w wykorzystaniu na skalę masową (z uwagi na niska wydajność... nazwijmy to - jednostkową), a tak trzeba by było, aby zastąpić tradycyjne źródła energii.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
groot123
i dobrze robią, bo taka energia zapewnia krajowi nie tylko czystość, ale również zupełną niezależność od paliw kopalnych produkowanych w innych krajach,Natomiast póki co zapowiada się że Polska w 2050 może będzie miała kolej która osiąga 100 km/h
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane