• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Temat: Nowe plany Gazpromu

Reuters: Berlin uważa, że Nord Stream 2 nie zwiększa uzależnienia od Rosji

Kanclerz Merkel o projekcie Nord Stream 2 Odtwórz: Kanclerz Merkel o projekcie Nord Stream 2
Kanclerz Merkel o projekcie Nord Stream 2 "Źródło: tvn24"

Niemcy nie zwiększają swej zależności od Rosji, zgadzając się na gazociąg Nord Stream 2 - cytuje w czwartek agencja Reutera wysokiego rangą przedstawiciela niemieckiego rządu.

- Nasza analiza pokazuje (...), że nie czyni to nas bardziej zależnymi od Rosji - powiedział przedstawiciel rządu w przededniu spotkania kanclerz Niemiec Angeli Merkel z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Waszyngtonie. - Rosja jest bardzo wiarygodnym dostawcą - dodał. Podkreślił też, że "w kontekście Nord Stream 2" zabezpieczone muszą być dochody Ukrainy z tranzytu gazu.

Przypomnijmy, że pod koniec marca zgodę na budowę gazociągu w wyłącznej strefie ekonomicznej Niemiec na Morzu Bałtyckim wydał Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii. Zakończyło to procedurę pozyskiwania zezwoleń na budowę tego gazociągu u naszych zachodnich sąsiadów.

Na początku kwietnia Trump skrytykował Niemcy za poparcie dla Nord Stream 2. - Niemcy pompują miliardy do Rosji - powiedział. Zarzucił Berlinowi, że przeznaczając tylko 1 procent PKB na obronność, nie realizuje obecnie swych zobowiązań wobec NATO, natomiast wspiera Rosję w kwestii Nord Stream 2.

Amerykańskie cła

Agencja dpa pisze w związku z piątkową roboczą wizytą Merkel w Waszyngtonie, powołując się na informacje "z niemieckich kół rządowych", że Berlin liczy się z tym, iż wyłączenie przez USA krajów Unii Europejskiej z ceł na stal i aluminium nie zostanie przedłużone i cła te zaczną obowiązywać państwa unijne od 1 maja.

Kanclerz będzie o tym rozmawiała z prezydentem USA. Według kół rządowych, na które powołuje się dpa, strona niemiecka będzie się opowiadała za tym, aby wprowadzenie tych ceł na razie odłożyć i rozpocząć dialog z Amerykanami w sprawie ceł i barier handlowych. Berlin chce rozmawiać z Waszyngtonem o "wszystkich cłach na wyroby przemysłowe".

Szef Federalnego Związku Niemieckiego Przemysłu (BDI) Dieter Kempf chce, by Merkel zażądała od Trumpa całkowitego odstąpienia od ograniczeń importu stali i aluminium. Kanclerz "powinna mu (Trumpowi) unaocznić, jakie ryzyko wiąże się z działaniami USA nie tylko dla gospodarki światowej i handlu światowego, lecz także dla gospodarki Stanów Zjednoczonych" - powiedział Kempf, ostrzegając, że "ataki na wolny handel zagrażają dobrobytowi i miejscom pracy po obu stronach Atlantyku".

Dpa dodaje, że niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier oczekuje, iż w przyszłym tygodniu Unia Europejska przedstawi uzgodnione stanowisko w kwestii dalszych działań w sporze handlowym z USA.

O projekcie gazociągu

Nord Stream 2 ma powstać na dnie Bałtyku, równolegle do uruchomionego w 2011 roku gazociągu Nord Stream. Ma to być dwunitkowa magistrala gazowa o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec.

Partnerami rosyjskiego Gazpromu w tym projekcie jest pięć zachodnich firm energetycznych: austriacka OMV, niemieckie BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuska Engie i brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell.

Gazociąg ma być gotowy pod koniec 2019 roku i wtedy też Rosja zamierza zaprzestać lub ograniczyć przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Budowie Nord Stream 2 sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane