• rozwiń
    • WIG20 2319.71 -0.23%
    • WIG30 2662.64 -0.26%
    • WIG 59738.56 -0.33%
    • sWIG80 11584.37 -0.50%
    • mWIG40 4033.33 -0.77%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Berlin i Moskwa zacieśniają stosunki. "Celem zniesienie w lecie sankcji"

Berlin i Moskwa zacieśniają stosunki. "Celem zniesienie w lecie sankcji"
Foto: Shutterstock Foto: Niemcy: celem zniesienie sankcji przeciw Rosji

Minister gospodarki Niemiec Sigmar Gabriel powiedział w czwartek, że jego celem jest zniesienie w lecie sankcji przeciwko Rosji. Zanim to nastąpi, oba kraje chcą ożywić współpracę w dziedzinach nie objętych restrykcjami. Obawy przed Rosją nazwał niedorzecznością.

W relacjach niemiecko-rosyjskich potrzebny jest nowy początek - powiedział Gabriel podczas obrad Forum Niemiecko-Rosyjskiego w Berlinie.

Szef resortu gospodarki przytoczył opinię ministra gospodarki Francji Emmanuela Macrona, według którego "celem podzielanym przez wszystkich jest zniesienie w lecie sankcji, jeżeli proces miński (uzgodnienia dotyczące procesu pokojowego na Ukrainie) będzie przestrzegany". - Rzeczywiście, to musi być naszym wspólnym celem"- dodał Gabriel. Polityk SPD sprawuje funkcję wicekanclerza w rządzie Angeli Merkel.

Gabriel powiedział, że w lutym w Berlinie uzgodnił z rosyjskim ministrem rozwoju gospodarczego Aleksiejem Ulukajewem, iż Niemcy i Rosja ożywią współpracę w tych dziedzinach, które nie są objęte unijnymi sankcjami. - Chcemy być w tej dziedzinie prekursorami - podkreślił.

"Rosja zawsze była solidnym partnerem"

Zdaniem wicekanclerza relacje z Rosją mają dla Niemiec "szczególne znaczenie". - Rosja jest i

pozostanie jednym z najważniejszych dostarczycieli energii. Rosja była zawsze, nawet jako ZSRR w najgorszych czasach zimnej wojny, solidnym partnerem - dodał.

- Prowadzenie codziennie w Europie dyskusji, w której współpraca (z Rosją) w dziedzinie energetycznej przedstawiana jest jako permanentne zagrożenie atakiem dawnego ZSRR na Europę, jest pozbawione sensu. Nie doszło do tego wtedy i dzisiaj też jest to całkowicie niedorzeczna dyskusja - oświadczył niemiecki polityk.

Gabriel opowiedział się za realizacją propozycji prezydenta Władimira Putina w sprawie stworzenia jednolitego obszaru gospodarczego od Lizbony do Władywostoku, choć - jak zastrzegł - jest to dziś "bardziej wizja niż plan, który można zrealizować w najbliższej przyszłości".

Zdaniem Gabriela unijne plany zawarcia umowy o wolnym handlu z USA powinny być uzupełnione o taką samą umowę z Rosją.

Niemiecki biznes naciska

Niemiecki biznes od dawna domaga się zniesienia sankcji. Obroty handlowe między Niemcami a Rosją spadły w zeszłym roku o jedną czwartą. Straty niemieckich eksporterów szacuje się na 7,5 mld euro. W porównaniu z rekordowym rokiem 2012 niemiecki eksport zmniejszył się o połowę.



Jednym z najbardziej kontrowersyjnych projektów, w których uczestniczą Niemcy i Rosja, jest Nord Stream 2 - projekt nowej dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Na początku września 2015 roku przedstawiciele rosyjskiego Gazpromu, niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, francuskiego Engie (dawniej GdF Suez) i austriackiego OMV podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy gazociągu.

Przeciwnicy tego projektu wskazują, że może on zwiększyć zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz sprawić, że Ukraina straci znaczenie jako kraj tranzytowy. Natomiast zwolennicy Nord Stream 2 argumentują, że nowy rurociąg zwiększy bezpieczeństwo dostaw surowca, a ewentualne zakazanie przez Komisję Europejską jego układania - czego domagają się niektóre kraje UE, w tym Polska - określają jako ingerencję w gospodarkę wolnorynkową.

Nord Stream II uderzy w Polskę. "Szykują się nam znacznie większe zagrożenia od fali uchodźców":

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (19)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
LanaKo
Lech Kaczyński mawiał, że po Ukrainie przyjdzie kolej na nas, a PiS robi wszystko, żebyśmy mieli w UE jak najgorszą opinię antydemokratycznych ksenofobicznych sobków.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kasper1
Głupoty mawiał Lech Kaczyński. Sprawy Rosji i Ukrainy nie są naszymi sprawami i niech oni sobie załatwiają to między sobą.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Marco_Pololo
noz sie w kieszeni otwiera, jak sie czyta o parciu niemcow na wschod...
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
LanaKo
A na widok przyjaźni Polski z największymi przyjaciółmi Putina to nie? a na jawnie okazywaną wrogość Polski do Niemiec, dzięki którym udało się wprowadzić sankcje co powiesz?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SynAlzheimera
Brawo PIS , ściągajcie teraz chrust z mongolskich stepów :) a z jabłek na róbcie wina na żniwa ,duda sierpem rozpocznie żniwa w tym roku !
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
LanaKo
No tak, skoro Polska zaprzyjaźniła się z przyjaciółmi Putina, a Niemców uznała za wrogów, nie udałoby się przedłużyć sankcji niestety. Za wybór PiS Polska płaci na razie cenę polityczną i wizerunkową, za rok zaczniemy płacić ekonomiczną.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane