• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Narkotyki online. W Europie królują dilerzy z Wysp

Narkotyki online. W Europie królują dilerzy z Wysp
Foto: sxc.hu Foto: Najwięcej chętnych w sieci było na marihuanę

Brytyjscy dilerzy narkotykowi, którzy handlują zakazanymi substancjami online, zarobili więcej pieniędzy niż ich "konkurenci" z innych krajów europejskich - pokazują badania firmy Rand cytowane przez BBC. Światowymi liderami są Amerykanie, którzy opanowali 36 proc. rynku i zgarnęli 5 mln dolarów.

W styczniu handlarze narkotyków z Wielkiej Brytanii zarobili 2,2 mln euro, co oznacza, że opanowali 16 proc. rynku w sieci. Na kolejnych pozycjach jest Australia (10,6 proc.), Niemcy (8,4 proc.) i Holandia (7,8 proc.)

Marihuana najpopularniejsza

Badanie przeprowadziła firma Rand na zlecenie holenderskiego rządu. Badała ona osiem największych "targów" z narkotykami w ciemnej stronie internetu. Takie strony internetowe są dostępne tylko przy użyciu specjalistycznej przeglądarki - pisze BBC.

Rand bada ten rynek od 2013 roku, kiedy policja w USA zamknęła Silk Road, jeden z pierwszych i największy sklep internetowy z narkotykami. Handel online to jednak wciąż niewielki procent transakcji poza siecią, które Rand szacuje w Europie na 1,7 mld euro miesięcznie.

Najwięcej chętnych w sieci było na marihuanę, która stanowiła 1/3 wszystkich transakcji. Leki na receptę stanowiły dalsze 19 proc, a stymulanty 18 proc.

Badacze z firmy Rand zwracają uwagę, że transakcje online zostały zdominowane przez lekkie narkotyki lub takie, które wiążą się z imprezowaniem, jak marihuana i ecstasy. Heroina, która odpowiada za 28 proc. sprzedaży detalicznej ogółu narkotyków w Europie, nie cieszy się popularnością w internecie.

Będzie refundacja za leki z marihuaną:

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane