• rozwiń
    • WIG20 2165.46 -1.70%
    • WIG30 2466.08 -1.58%
    • WIG 55442.10 -1.57%
    • sWIG80 10794.85 -0.37%
    • mWIG40 3802.11 -1.86%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Gazprom musi zapłacić miliardy za braki w dostawach gazu

Tomasz Chmal ws. decyzji Gazpromu o wstrzymaniu gazu na Ukrainę Odtwórz: Tomasz Chmal ws. decyzji Gazpromu o wstrzymaniu gazu na Ukrainę
Tomasz Chmal ws. decyzji Gazpromu o wstrzymaniu gazu na Ukrainę

Ukraińska państwowa firma energetyczna Naftohaz poinformowała w środę, że sąd arbitrażowy w Sztokholmie orzekł na jej korzyść w sporze z rosyjskim Gazpromem o tranzyt gazu. Rosyjska spółka już zapowiada odwołanie.

"Naftohazowi przyznane zostało odszkodowanie w wysokości 4,63 miliarda dolarów za to, że Gazprom nie dostarczył uzgodnionej ilości gazu do tranzytu" - napisała w e-mailu rzeczniczka ukraińskiej firmy.

Reuters zwraca uwagę, że Instytut Arbitrażowy Izby Handlowej w Sztokholmie nie publikuje swoich orzeczeń ani ich nie komentuje, pozostawiając to stronom sporów.

Ponieważ wcześniej sztokholmski sąd arbitrażowy orzekł, że Naftohaz ma spłacić Gazpromowi zadłużenie za dostawy gazu, ostatecznie ukraińskiemu przedsiębiorstwu należy się 2,56 mld dolarów - powiedziała rzeczniczka Naftohazu Ołena Osmołowska.

Rosyjska spółka nie zgadza się z orzeczeniem. Prawnicy spółki przekazali gazecie RBK stanowisko firmy, z którego wynika, że będą składali odwołanie.

Przed sądem

W połowie 2014 roku Naftohaz złożył w sądzie arbitrażowym w Sztokholmie pozew w sprawie ustalenia sprawiedliwej ceny gazu dostarczanego Ukrainie przez Rosję. W odpowiedzi Gazprom złożył pozew przeciwko ukraińskiemu koncernowi, dotyczący zadłużenia za dostarczony surowiec. Obecne orzeczenie zamyka ten spór prawny.

W grudniu ubiegłego roku sztokholmski sąd odrzucił roszczenia Gazpromu dotyczące zasady "take or pay" (oznacza ona konieczność zapłaty za gaz nawet bez odbioru surowca). Ukraiński koncern uzyskał ponadto decyzję o dziesięciokrotnym zmniejszeniu przyszłych obowiązkowych dostaw gazu z Rosji i decyzję w sprawie jego ceny w 2014 roku.

Sąd w Sztokholmie uznał wtedy także za nieważne zapisy w kontrakcie gazowym między Ukrainą i Rosją i nakazał przystosować je do standardów rynkowych. Orzekł również, że Naftohaz nie musi płacić Gazpromowi za surowiec dostarczany na obszary na wschodzie kraju opanowane przez separatystów prorosyjskich w tzw. wydzielonych rejonach obwodów donieckiego i ługańskiego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane