• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

MSZ Rosji: przedłużenie antyrosyjskich sankcji wygląda dość cynicznie

Donieccy relebianci przekazali stronie ukraińskiej 20 skazanych, którzy nie chcieli walczyć w ich szeregach Odtwórz: Donieccy relebianci przekazali stronie ukraińskiej 20 skazanych, którzy nie chcieli walczyć w ich szeregach
Foto: mil.gov.ua | Video: Ministerstwo Informacji DRL Foto: MSZ Rosji ma pretensje do Brukseli za sankcje | Video: Donieccy relebianci przekazali stronie ukraińskiej 20 skazanych, którzy nie chcieli walczyć w ich szeregach

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji oświadczyło, że łączenie przez Unię Europejską jej sankcji z rolą Moskwy w uregulowaniu konfliktu na Ukrainie jest bezpodstawne. Zdaniem Rosjan do wypełnienia porozumień z Mińska UE winna zachęcać Kijów. MSZ Rosji uznało, że "na tym tle przedłużenie antyrosyjskich sankcji wygląda dość cynicznie".

"To, że Unia Europejska łączy swoje sankcje z uregulowaniem konfliktu na południowym wschodzie Ukrainy, jest sztuczne i bezpodstawne. Konflikt ten rozpętała nie Rosja, lecz obecne władze Ukrainy, które próbowały siłą stłumić sprzeciw Donbasu wobec przewrotu państwowego w Kijowie w lutym 2014 roku" - oznajmiło MSZ Federacji Rosyjskiej.

Przypomniało też, że "punktem wyjścia dla kryzysowych wydarzeń na Ukrainie w ostatnich dwóch latach była sytuacja wokół jej stowarzyszenia z samą UE".

Bruksela "nielogiczna" i "cyniczna"?

Rosyjskie MSZ oceniło, że w postępowaniu Brukseli brakuje logiki.

"Unia Europejska próbuje <> Rosję za to, co od tej nie zależy, ale z czym sama UE ma związek" - stwierdziło. Zdaniem MSZ Rosji sytuacja może ulec zmianie, jeśli strona unijna będzie "w należyty sposób pracować z Kijowem", zachęcając go do wypełnienia porozumień mińskich, zaaprobowanych w rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2202.

MSZ Rosji podkreśliło, że "na tym tle przedłużenie antyrosyjskich sankcji wygląda dość cynicznie".

Sankcje przedłużone

W poniedziałek zakończono pisemną procedurę przedłużenia o pół roku sankcji gospodarczych wobec Rosji, wprowadzonych w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na wschodzie Ukrainy. Żaden kraj nie zgłosił sprzeciwu. Była to formalność po tym, jak w piątek zgodę w sprawie przedłużenia sankcji wyrazili ambasadorowie państw unijnych.

Obowiązująca obecnie decyzja w sprawie sankcji wygasa z końcem stycznia. UE uzależniła zniesienie restrykcji od wypełnienia porozumień z Mińska w sprawie zakończenia konfliktu na wschodniej Ukrainie. W Unii panuje zgoda, że porozumienia te nie zostały zrealizowane.

Sankcje gospodarcze wobec Moskwy za wspieranie rebelii na wschodniej Ukrainie zostały wprowadzane przez UE latem 2014 roku. Obejmują one ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń. Restrykcje te wprowadzono na rok. W lipcu zostały przedłużone o kolejne sześć miesięcy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane