• rozwiń

Umowy UE-Ukraina. Polska już podpisała, ale inni się ociągają

Umowy UE-Ukraina. Polska już podpisała, ale inni się ociągają
Foto: Flckr (CC BY 2.0)/ Sasha Maksymenko Foto: Ówczesny prezydent Wiktor Janukowycz wstrzymał przygotowania związane z podpisaniem porozumienia. Decyzja wywołała protesty społeczne

Proces ratyfikacji umów stowarzyszeniowych UE-Ukraina przez unijne państwa może się przedłużyć na 2016 rok - ocenia MSZ. Osiem krajów nie rozpoczęło jeszcze procedury ratyfikacyjnej, wśród nich są m.in. Francja, Włochy i Grecja.

Wiceminister SZ Konrad Pawlik podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji ds. UE przedstawił stan procesu przyjmowania umów stowarzyszeniowych UE-Ukraina.

Poinformował, że czternaście państw ratyfikowało umowę, kolejne trzy państwa członkowskie zakończyły parlamentarne procedury, ale dokumenty ratyfikacyjne nie zostały jeszcze podpisane przez głowy państw. Osiem państw nie rozpoczęło procedury ratyfikacyjnej, w trzech państwach umowa została przyjęta przez jedną z izb parlamentu.

Wśród państw, które jeszcze nie rozpoczęły prac nad przyjęciem umowy są: Austria, Belgia, Grecja, Włochy, Cypr, Portugalia, Słowenia i Francja. - To osiem państw, które nie rozpoczęły ratyfikacji i nie rozpoczną jej raczej do szczytu Partnerstwie Wschodniego (który ma się odbyć w maju - PAP) - powiedział Pawlik. Dodał, że Polska zakłada, iż do szczytu PW w Rydze umowę ratyfikuje od siedemnastu do dwudziestu państw.

Pogłębiona strefa handlu

Wiceszef MSZ zaznaczył, że od 1 stycznia 2016 r. umowa będzie tymczasowo stosowana - nawet w wypadku braku ratyfikacji przez wszystkie państwa UE będą obowiązywać jej zapisy dotyczące m.in. pogłębionej strefy handlu.



- Jeżeli proces ratyfikacyjny przeciągnąłby się na 2016 rok, co może się niestety zdarzyć w przypadku, oceniamy, dwóch, trzech państw, to umowa będzie w dużym zakresie stosowana i będzie działała - powiedział wiceminister SZ.

Pawlik przypomniał, że umowa stowarzyszeniowa Polski z UE została ratyfikowana po niecałych dwóch latach od jej podpisania, a ostatnim krajem, który ją przyjął była Francja.

- Rzeczywiście Francja ma najbardziej skomplikowaną ze wszystkich państw członkowskich procedurę ratyfikacyjną, najbardziej biurokratyczną i żmudną - zaznaczył wiceminister SZ.

Impuls do Majdanu

Umowa stowarzyszeniowa UE-Ukraina miała zostać podpisana w listopadzie 2013 roku na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Przygotowania związane z podpisaniem porozumienia wstrzymał jednak ówczesny rząd Ukrainy. Ówczesny prezydent Wiktor Janukowycz tłumaczył to obawą o pogorszenie relacji gospodarczych z Rosją. Decyzja wywołała protesty społeczne. Kryzys doprowadził do odsunięcia ekipy Janukowycza od władzy. Wywołało to ostrą reakcję Rosji, która zaanektowała należący do Ukrainy Półwysep Krymski.

UE podpisała część polityczną umowy z Ukrainą w marcu ubiegłego roku w geście wsparcia dla władz w Kijowie w czasie zaostrzających się napięć z Rosją i kryzysu politycznego.

Gospodarczą część umowy, dotyczącą wolnego handlu, współpracy w dziedzinie gospodarki oraz wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych, podpisano w czerwcu ubiegłego roku. Jednak wdrożenie części handlowej pod naciskiem Rosji odłożono do końca 2015 roku.



Polityczne rozdziały porozumienia mówią o wspólnych demokratycznych wartościach i zasadach wolnego rynku, na których opiera się współpraca UE i Ukrainy, o kooperacji w sferze polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz o nowych instytucjonalnych formach współpracy, takich jak regularne szczyty UE-Ukraina i Rada Stowarzyszenia na szczeblu ministrów.

Dokument wprowadza też podstawowe zasady współpracy w obszarach takich jak: energia, transport, edukacja. Wymaga on od Ukrainy przeprowadzenia reform oraz przestrzegania zasad demokracji, praw człowieka oraz rządów prawa.

Mobilności pracowników, wizy

Umowa ma pozwolić na zwiększenie mobilności pracowników, ustanowić harmonogram wprowadzenia ruchu bezwizowego oraz przybliżenia systemów prawnych, ustalając dla Ukrainy harmonogram przyjęcia części przepisów obowiązujących w UE i stopniowego wprowadzania ich w życie.

Część układu dotycząca pogłębionej i kompleksowej umowy o wolnym handlu, kiedy już wejdzie w życie, ma doprowadzić do zintegrowania rynków UE i Ukrainy poprzez zniesienie ceł oraz zakaz innych restrykcji dotyczących handlu. Ponadto ma częściowo zintegrować rynek zamówień publicznych.

Prezydent Bronisław Komorowski ratyfikował umowę stowarzyszeniową UE-Ukraina w marcu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
andrzej_buras
Wziąć na utrzymanie kompletnego zdegenerowanego ideologia banderowską bankruta to akt samobójczy,dlatego wielu się ociąga. Polska to tylko nazwa i kolonia Unii i USA dlatego bez mrugnięcia musi wykonywać polecenia tych organizacji.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
irekwj
do Hitlera też predziutko sie dołączyliśmy i jak się skończyło ?
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane