• rozwiń
    • WIG20 2168.32 +0.57%
    • WIG30 2454.81 +0.52%
    • WIG 57135.03 +0.42%
    • sWIG80 11459.23 -0.26%
    • mWIG40 3646.52 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:41

Dostosuj

Mocno trują, ale też inwestują w zieloną energię. Chiny robią postępy

Mocno trują, ale też inwestują w zieloną energię. Chiny robią postępy
Foto: Shutterstock Foto: Chiny są największym inwestorem na świecie w energię wiatrową i słoneczną

Przypadająca na Chiny emisja gazów cieplarnianych może zacząć maleć już w ciągu najbliższych 10 lat, czyli o pięć lat wcześniej, niż dotychczas przewidywano - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu London School of Economics.

Wśród powodów tej zmiany autorzy dokumenty wymieniają znaczące zaangażowanie władz Państwa Środka na rzecz energii odnawialnej, a także zastępowanie przestarzałych elektrowni węglowych nowszymi, bardziej przyjaznymi środowisku.

Ale inwestują

Chiny są największym inwestorem na świecie w energię wiatrową i słoneczną. Wiele zielonych inicjatyw władze Chin podjęły w ramach walki z ogromnym zanieczyszczeniem powietrza w kraju.

"Tegoroczna konferencja klimatyczna ONZ w Paryżu odniesie większy sukces, jeśli wszystkie rządy pojmą skalę zmian zachodzących w Chinach i ich skutki dla globalnej emisji (gazów cieplarniach)" - podkreślają autorzy raportu.

Ich zdaniem starania Chin przyczynią się do rozwoju światowego rynku ekologicznych produktów i usług. To zła wiadomość dla eksporterów węgla i innych wybranych surowców, tym bardziej, że według raportu Chiny mogły już osiągnąć szczytowy poziom zużycia węgla.

Obama i deklaracje

W porozumieniu zawartym w ubiegłym roku z prezydentem USA Barackiem Obamą chiński przywódca Xi Jinping zadeklarował, że jego kraj do 2030 roku znacząco zredukuje emisję dwutlenku węgla, który stanowi większość emitowanych gazów cieplarnianych. Chiny i USA są największymi emitentami gazów cieplarnianych na świecie.

"Transformacja w Chinach ma daleko idące konsekwencje dla światowej gospodarki i znacząco zwiększa szanse na utrzymanie globalnych poziomów emisji w stosunkowo bezpiecznych granicach", a więc tak by średnia temperatura nie wzrosła o więcej niż 2 stopnie C w stosunku do epoki przedindustrialnej - podkreślają autorzy dokumentu.

Jednocześnie raport ostrzega przed popadaniem w samozadowolenie. Zaznacza, że trwały sukces starań o zapobieżenie nieodwracalnym zmianom klimatycznym zależy od tempa redukowania emisji przez Chiny, działań innych krajów w ciągu najbliższych 20 lat oraz inicjatyw podejmowanych na poziomie globalnym.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane