• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Bogaci chcą dobrać się do finansów ISIS. Nowy plan G7

Foto: PAP/EPA/KIMIMASA MAYAMA Foto: Najbogatsze państwa świata chcą dobrać się do finansów ISIS

Ministrowie finansów państw G7, grupy najbardziej uprzemysłowionych państw świata, zdecydowali w sobotę w Japonii o podjęciu "bardziej zdecydowanej walki z finansowaniem terroryzmu i ekstremizmu", stanowiącym zagrożenie dla stabilizacji na świecie.

Po dwudniowym spotkaniu w Akiu, kurorcie na północnym wschodzie wyspy Honsiu, przyjęto w tej sprawie "plan działania", w którym wezwano do zwiększonej wymiany informacji między jednostkami wywiadu finansowego, zmniejszenia poziomu transakcji transgranicznych oraz współpracy w sprawie sankcji wymierzonych w siatki finansowe grup terrorystycznych, jak np. zamrażanie ich kont bankowych.

"Grupa G7 potwierdza swe zaangażowanie w walkę z finansowaniem terroryzmu, które dostarcza terrorystom środki na przeprowadzanie ataków, zasilanie ich siatek i rozpropagowywanie ich ideologii" - napisano w dokumencie.

Faza operacyjna

"Znajdujemy się obecnie w fazie operacyjnej. Przedstawimy skuteczne narzędzia w walce z

finansowaniem terroryzmu. To jest absolutnie konieczne" - zadeklarował francuski minister finansów Michel Sapin w rozmowie z agencją AFP.

Jak tłumaczył, chodzi przede wszystkim o "wymianę informacji między ciałami wywiadowczymi w kwestii finansów (...) zwłaszcza, żeby walczyć z wielkimi grupami finansowania, jak Państwo Islamskie w Syrii i Iraku".

W Akiu rozmawiano także na temat wzrostu gospodarczego, czy oszustw podatkowych i walki z tym zjawiskiem. Ministrowie finansów państw G7 zgodzili się co do koordynacji swych różnych strategii pobudzania wzrostu - wskazuje agencja Associated Press.

Odnosząc się do sprawy zwiększania wydatków rządowych przez kraje walczące o utrzymanie pod kontrolą swego deficytu budżetowego, wicepremier Japonii i szef resortu finansów Taro Aso przyznał, że każdy kraj musi dostosować swoje działania do własnych problemów i finansów.

Niemcy odstają

Większość rządów państw G7 popiera bardziej aktywne wydatki rządowe, aby wspomóc słaby wzrost gospodarczy, podczas gdy Niemcy pozostały bardziej konserwatywne w kwestiach fiskalnych - zauważa AP.

Przywódcy grupy siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata (USA, Japonii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch i Kanady) spotkają się 26 i 27 maja na japońskim półwyspie Shima (Ise-Shima). Relacje z Rosją i konflikt na Ukrainie będą jednym z głównych tematów obrad w sesji poświęconej polityce międzynarodowej. W spotkaniu wezmą udział szefowie Rady Europejskiej Donald Tusk i Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

O Syrii oraz Ukrainie w Japonii. Rusza szczyt G7:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
cukrowy_mozg
bla bla bla a potem sprzedaz broni do Saudow, zdejmowanie sankcji z Iranu i kupowanie ropy przez Turcje od ISIS.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
unk
Loading...
unk
Bo to wszystko to takie pitu pitu pozory. Te połączone siły, które są obecnie na "nie" wobec ISIS mogłyby skasować do zera tą organizację w kilka dni. No ale na to szkoda kasy. No i szkoda też tej kasy, którą można zrobić na tym konflikcie.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane