• rozwiń

Temat: Rosja

Miedwiediew: Rosja będzie samowystarczalna. Polacy zdołali rozwiązać problem jabłek. A my nie możemy?

Miedwiediew: Zachodnie sankcje nam szkodzą Odtwórz: Miedwiediew: Zachodnie sankcje nam szkodzą
Foto: Miedwiediew uważa, że Rosja nie będzie potrzebowała wkrótce zagranicznych produktów | Video: Miedwiediew: Zachodnie sankcje nam szkodzą

Premier Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew oświadczył w środę, że jego kraj w ciągu kilku lat stanie się samowystarczalny pod względem żywnościowym i nie będą mu potrzebne zagraniczne produkty.

Miedwiediew powiedział to w swoim dorocznym wywiadzie dla pięciu rosyjskich stacji telewizyjnych - Kanału 1, Rossii, NTV, REN i Dożd. Uczynił to w kontekście sankcji nałożonych na Rosję przez kraje zachodnie, z powodu jej agresywnej polityki wobec Ukrainy i kontrsankcji wprowadzonych w odwecie przez stronę rosyjską. Jako przykład wymienił polskie jabłka.

Walka z polskimi jabłkami

Premier FR oświadczył, że wie, iż w rosyjskich sklepach sprzedawane są jako serbskie objęte embargiem polskie jabłka. - Jest to niewłaściwe. Rozumiemy, że trudno jest całkowicie zamknąć kanały (dostaw). Niemniej jest to niewłaściwe. Federalna Służba Celna i inne struktury z tym walczą - powiedział.

Miedwiediew oznajmił zarazem, że "problem tkwi nie tyle w przemycie, ile w tworzeniu własnych zapasów, zakładaniu sadów". - Na to potrzebne są znaczne środki. Jednak Polacy zdołali rozwiązać problem jabłek. A my nie możemy? Czy oni mają lepszy klimat? - powiedział.

Szef rządu Rosji przyznał, że zachodnie sankcje szkodzą gospodarce jego kraju. Straty poniesione przez FR z tego tytułu oszacował na kilkadziesiąt miliardów dolarów.

Miedwiediew podkreślił, że "restrykcje szkodzą także gospodarkom i przedsiębiorstwom państw, które ograniczenia te wprowadziły". - Nasi ekonomiści obliczyli, że gospodarka europejska na niezrealizowaniu kontraktów z Federacją Rosyjską i innych ograniczeniach w bieżącym roku straci 40 mld euro, a w przyszłym - 50 mld euro - oznajmił.

Nasi ekonomiści obliczyli, że gospodarka europejska na niezrealizowaniu kontraktów z Federacją Rosyjską i innych ograniczeniach w bieżącym roku straci 40 mld euro, a w przyszłym - 50 mld euro.

Dmitrij Miedwiediew, premier Rosji

Sankcje to nie nowość

Premier Rosji zauważył również, że jego kraj przez niemal cały XX wiek żył w warunkach różnych sankcji; podobnie jak Chiny po 1989 roku. - Komu przyniosło to korzyści? Nikomu. Zamrożone zostały niektóre projekty. Przedsiębiorcy nie zarobili pieniędzy. A rozwój państw objętych sankcjami odbywał się według planów, które one same sobie nakreśliły - powiedział.

Miedwiediew oświadczył, że zachodnie sankcje uzmysłowiły Rosji, że czas już, by zajęła się rozwiązywaniem problemu zastępowania rodzimymi towarami produkcji z importu. - Jesteśmy w stanie wytwarzać normalne, jakościowe i konkurencyjne towary - zaznaczył.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (28)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
usmiech_prezesa
Miedwiediew sie myli. polska nie rozwiazala problem z jablkami, tylko zrobila sobie problem z jablkami z ktorymi nie ma co robic dzieki wiernopoddanczej polityce wobec USraela.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
paul_dreamsgarden
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vars
Przy takim sposobie rozdysponowywania środków finansowych otrzymywanych za surowce naturalne rozmówca zapomniał dodać jedno zero, nie kilka lat a kilkadziesiąt.
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Chaber
  • 1
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane