• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Kup sobie wyspę na Malediwach. Są tylko dwa warunki

Malediwy sprzedają ziemie cudzoziemcom Odtwórz: Malediwy sprzedają ziemie cudzoziemcom
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Malediwy to archipelag wysp z białymi, piaszczystymi plażami i rajskimi widokami | Video: Malediwy sprzedają ziemie cudzoziemcom

Rząd Malediwów uchwalił ustawę, która po raz pierwszy pozwala cudzoziemcom na zakup tamtejszych gruntów. Zainteresowani mają do wyboru ok. 1200 wysp. Ale są dwa warunki: inwestorzy muszą wyłożyć za ziemię minimum miliard dolarów, a 70 proc. kupionego terytorium musi być odzyskane z Oceanu Indyjskiego. Powstają obawy, że dzięki nowemu prawu, wyspy zostaną zagarnięte przez Chińczyków.

Malediwy to archipelag wysp z białymi, piaszczystymi plażami i rajskimi widokami. Kraj położony jest na Oceanie Indyjskim, ok 500 km na południowy-zachód od Indii.

Znikają pod wodą

Teraz, po przyjęciu nowego prawa przez rząd Malediwów, wyspy są dostępne dla każdego, kto wyciągnie z portfela minimum miliard dolarów i zobowiąże się, że 70 proc. wyspy odzyska z Oceanu Indyjskiego.

Ten drugi warunek jest szczególny ważny dla rządu, ponieważ Malediwy leżą zaledwie dwa metry ponad powierzchnią poziomu morza i są zagrożone całkowitym zalaniem.

Dwa mocarstwa walczą o wpływy

Po uchwaleniu ustawy powstały obawy, że wyspy zostaną wykupione przez Chińczyków, którzy ze względy na dogodne położenie archipelagu (Malediwy przecinają ważne międzynarodowe szlaki handlowe) utworzyliby na nich swoje bazy. Ponadto, Chiny mają duże doświadczenie w osuszaniu wysp.

Ewentualne zaangażowanie Chińczyków nie podoba się z kolei Indiom, które widzą siebie w roli regionalnego mocarstwa i które uważają Malediwy za swoją strefę wpływów.

Eva Abdulla z opozycyjnej partii Demokratycznej na Malediwach obawia się, że państwo może stać na linii frontu walki o władzę pomiędzy Indiami i Chinami. - Nie możemy ignorować faktu, że pomiędzy tymi krajami rozgrywa się zimna wojna - zaznaczyła.

- W naszym interesie jest pokój i stabilizacja na Oceanie Indyjskim. Indie są naszym sąsiadem, a my nie jesteśmy krajem położonym na Morzu Południowochińskim - dodała Abdulla, odnosząc się do roszczeń Pekinu do tego obszaru.

Rząd uspokaja

Zdaniem Ananda Kumara, analityka strategicznego w Instytucie Studiów Obronnych i Analiz w New Delhi, ustawa może pomóc Chionom zdobyć upragniony przyczółek na Oceanie Indyjskim. - Chiny mają doświadczenie w tworzeniu wysp na Morzu Południowochińskim i teraz będą się starali to powtórzyć na Oceanie Indyjskim - powiedział.

Rząd zapewnia, że ustawa nie zagrozi suwerenności kraju. Władze twierdzą, że nowelizacja była potrzebna, aby przyciągnąć zagranicznych inwestorów, pobudzić gospodarkę i uratować wyspy przed całkowitym zniknięciem pod wodą.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Sparrovsky
Polska powinna się zrzucić na jedną wyspę. Mielibyśmy chociaż jedną kolonię, a w takim położeniu geograficznym byłaby to BEZCENNA inwestycja pod względem gospodarczym.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane