• rozwiń
    • WIG20 2303.31 -1.19%
    • WIG30 2649.09 -1.03%
    • WIG 59480.64 -0.87%
    • sWIG80 11638.94 +0.08%
    • mWIG40 4036.65 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Norwegia

Miliony martwych łososi. "Nie mamy pojęcia, kiedy to się skończy"

FAO alarmuje, że co trzecia złowiona ryba nie trafia na stoły Odtwórz: FAO alarmuje, że co trzecia złowiona ryba nie trafia na stoły
FAO alarmuje, że co trzecia złowiona ryba nie trafia na stoły "Źródło: TVN24 BiS"

Osiem milionów łososi zginęło w ciągu ostatniego tygodnia w Norwegii - wynika ze wstępnych szacunków tamtejszej Rady do spraw Ryb i Owoców Morza. To wynik historycznie dużego rozkwitu szkodliwych glonów w północnej części kraju.

Norweska Dyrekcja Rybołówstwa ogłosiła we wtorek, że zginęło ponad 10 tysięcy ton łososia hodowlanego, a straty szacuje się na ponad 600 milionów koron norweskich, czyli równowartość 264 milionów złotych. Według Rady do spraw Ryb i Owoców Morza straty są jednak znacznie większe.

- Jest zbyt wcześnie, aby powiedzieć, jak duże będą straty dla producentów. Wstępne wyliczenia mówią o ośmiu milionach martwych ryb, co odpowiada 40 tysiącom ton łososia, który nie trafi do sprzedaży - powiedział analityk Paul Aandahl.

Przyczyny

Jedna z hodowli, która ucierpiała, należy do firmy Northern Lights Salmon z Grovfjord na północy Norwegii.

- Ryby najpierw pływały jak zawsze, spokojnie wzdłuż klatki. Potem coś się stało i po chwili wszystkie płynęły w różnych kierunkach, w mgnieniu oka łososie zaczęły po prostu tonąć, natychmiast uruchomiłam naszą procedurę alarmową - powiedziała Elisabeth Balteskard, współwłaścicielka firmy.

Agencja Reutera wskazała, że rozkwit glonów wymknął się spod kontroli między innymi z powodu globalnego ocieplenia. Annette Aase, rzecznik Norweskiej Dyrekcji Rybołówstwa, wskazała, że "kiedy tysiące łososi ginie podczas hodowli, to sytuacja jest bardzo poważna, szczególnie dla hodowców".

- Nie można niestety powstrzymać rozprzestrzeniania się glonów, bo w norweskich wodach występują one naturalnie, jednak kiedy mamy takie warunki klimatyczne jak teraz, to pojawia się ich dużo więcej - wskazała Aase.

Jak powiedziała Elisabeth Balteskard, "ryby cały czas giną". - Co chwila pojawiają się nowe ogniska glonów, nie mamy pojęcia, kiedy to się skończy. Konsekwencje na pewno będą bardzo duże - oceniła.

Największy eksporter

Norwegia jest największym na świecie eksporterem łososia. Tylko w ubiegłym roku kraj wyeksportował 1,24 miliona ton łososia, co stanowiło wzrost o 2,5 procent w porównaniu do 2017 roku.

W tym roku szacowano, że wzrost wyniesie około 4 procent rok do roku. Obecne problemy raczej nie pozwolą jednak na osiągnięcie tak dobrego wyniku. - Wzrost będzie znacznie niższy, nie ma co do tego wątpliwości - powiedział Lars Johnsen, analityk w firmie Fearnleys.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kg1955
Niech dalej karmią łososie antybiotykami i innymi szkodliwymi substancjami.Wszystko to powoduje też licznywzrost glonów. Wiem to ponieważ pracowałem na jednej z takich farm.
  • 3
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Brzęczyszczykiewicz
O hodowlach łososi jest kilka programów dokumentalnych. Chemia i antybiotyki. Na każdym opakowaniu powinna być informacja jakich środków używano przy produkcji. Dlaczego nikt w kraju tego nie sprawdza?
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane