• rozwiń
    • WIG20 2192.92 -0.97%
    • WIG30 2524.75 -1.01%
    • WIG 56899.36 -0.64%
    • sWIG80 11504.47 +0.09%
    • mWIG40 3944.69 -0.32%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:38

Dostosuj

Temat: Ukraina

Polacy podbijają Ukrainę. Balcerowicz w rządzie, Balczun szefem kolei

Foto: TVN24, PAP Foto: Leszek Balcerowicz będzie doradzał Poroszence. Balczun szefem kolei

Historia zatoczyła koło. Leszek Balcerowicz na początku lat 90. miał doradcę z Zachodu - Jeffrey'a Sachsa. Teraz sam stał się "doradcą z Zachodu". Były wicepremier został nominowany przez prezydenta Petra Poroszenkę na szefa doradców ds. reform na Ukrainie. Inny Polak - Wojciech Balczun - otrzymał wysokie stanowisko u naszych sąsiadów i pokieruje kolejami państwowymi. Materiał "Faktów z Zagranicy" TVN24 BiS.

Mógł być nawet premierem Ukrainy, ale nie chciał. Zamiast rządzić będzie doradzać. - Odnotowałem, że rozwój Ukrainy jest o wiele lepszy niż wynika to z przekazów o tym kraju. Ten obraz trzeba zmienić. Myślę, że napiszę na ten temat do zachodniej prasy - mówił w piątek w Kijowie Leszek Balcerowicz, szef doradców ds. reform na Ukrainie. - Oczywiście będzie to oparte na faktach - zaznaczył.

O nominacji

Historia zatoczyła koło. Leszek Balcerowicz na początku lat 90. miał doradcę z Zachodu - Jeffrey'a Sachsa. Teraz sam stał się "doradcą z Zachodu".

- Nie zwlekamy ani godziny. Zaczynamy wspólną pracę nad reformowaniem Ukrainie - powiedział Petro Poroszenko. Prezydent Ukrainy od dawna nie ukrywa swojego podziwu dla osiągnięć Balcerowicza. To właśnie Poroszenko zaproponował mu pracę. Były polski wicepremier będzie teraz kimś w rodzaju łącznika między prezydentem a nowo mianowanym premierem Wołodymyrem Hrojsmanem.

Dodatkowo Balcerowicz wraz z byłym wicepremierem Słowacji Ivanem Miklosem stanęli na czele prezydencko-rządowej grupy doradców ds. reform.

- Jest dla mnie dużym zaszczytem praca z panami Balcerowiczem i Miklosem, uczestnikami zespołu ds. reform. Myślę, że moje stanowisko całkowicie pokrywa się poglądami rządu - powiedział Wołodymyr Hrojsman, premier Ukrainy.

Nie pierwszy raz

Ukraina w oczach zachodnich inwestorów uchodzi za państwo skorumpowane i fatalne zarządzane. Stąd Kijów stawia na obcokrajowców, w tym Balcerowicza. Ma być odporny na naciski.

Balcerowicz nie jest zresztą pierwszym zagranicznym politykiem na Ukrainie. Gubernatorem obwodu odeskiego jest były prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili. Do niedawna w ukraińskim rządzie zasiadali ministrowie z obywatelstwem litewskim, gruzińskim czy amerykańskim.

Prezydent Poroszenko widział nawet ponoć Balcerowicza na stanowisku szefa rządu.

Sam zainteresowany w połowie marca na antenie TVN24 BiS tłumaczył swoje podejście tak: "premierem Ukrainy powinien być ktoś, kto jest z Ukrainy i tam jest sporo dobrych ludzi".

Współpraca z Balczunem

Niewykluczone, że z Leszkiem Balcerowiczem będzie współpracował Wojciech Balczun, szef ukraińskich kolei państwowych. Ukrzaliznycia to prawdziwy gigant, który zatrudnia 308 tys. pracowników. - To jest wyzwanie gigantyczne, jakiego nigdy nie przeżyłem - stwierdził Wojciech Balczun.

Balczun to m.in. były prezes PKP Cargo. Najpierw wygrał ogłoszony przez Ukraińców konkurs, a w tym tygodniu odebrał oficjalną nominację.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jawotr
Niedługo wszyscy co inteligentniejsze osoby dostaną posady na Ukrainie, a Polska będzie gniła w rękach pisowskich ignorantów i partaczy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
vox de milite
A mozesz wziaśc leszku swojego ucznia Petru ?, obowiam sie ze Ukraina
szybciej wpadnie w ręce Putina...
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane