• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Kreml złamie Microsoft i Oracle? Stawką jest Krym i miliony euro

Kreml złamie Microsoft i Oracle? Stawką jest Krym i miliony euro
Foto: Shuttercstock Foto: Sankcje przyjęte wobec Rosji przez USA zabraniają od grudnia r. 2014 firmom amerykańskim wszelkich transakcji handlowych z Krymem zaanektowanym przed rokiem przez Moskwę

Rząd Rosji chce zakazać udziału w przetargach publicznych firmom informatycznym, które przestały sprzedawać swe produkty na Krymie. Może to dotknąć głównie amerykańskie firmy z branży: Microsoft czy Oracle - pisze we wtorek rosyjski dziennik "Kommiersant". Dostęp do rosyjskiego rynku ma być tylko dla tych, "którzy nie bawią się w terytorialną dyskryminację".

Sankcje przyjęte wobec Rosji przez USA zabraniają od grudnia r. 2014 firmom amerykańskim wszelkich transakcji handlowych z Krymem zaanektowanym przed rokiem przez Moskwę.

Na razie projekt

Według dziennika "Kommiersant" rosyjskie ministerstwo łączności przygotowuje projekt rozporządzenia

o ograniczeniu zakupów zagranicznego software'u przez struktury państwowe; wprowadza zasadę, że firma, od której się kupuje, musi działać w całej Rosji, w tym na terenie Krymu i Sewastopola.

Rosyjski minister łączności i środków masowego przekazu Nikołaj Nikiforow powiedział w poniedziałek, że "pracować będą mogli tylko ci, którzy nie bawią się w terytorialną dyskryminację".

Projekt rozporządzenia przygotowano pod koniec lutego. Nowe założenia mają wejść w życie 1 lipca.

Dziennik "Kommiersant" pisze, że głównymi dostawcami software'u dla struktur państwowych w Rosji są Microsoft i Oracle; wartość sprzedaży ich produktów do Rosji w roku 2013 wyniosła odpowiednio 11,3 mld rubli (175 mln euro) i 3,2 mld rubli (50 mln euro).

Eksperci pytani o tę sprawę przez dziennik wyrazili wątpliwość, by przedsiębiorstwa rosyjskie zdołały zastąpić zachodnich dostawców. Niemniej, jak pisze "Kommiersant", rząd rosyjski liczy na to, że jeśli plany się powiodą, pomysł będzie można zastosować wobec tych firm z innych branż, które nie chcą działać na Krymie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (15)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Szukam Pracy
Tylko czekać aż Rosja sama wystąpi ze SWIFT :D Za 10 lat jak się Rosjanina zapytasz co to jest przelew, to się będzie długo zastanawiał, czy chodzi o jakiś dziwny zbiornik wodny, czy o to że coś się wylało...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AnnaNowak
Po prostu wrócą stare czasy, kiedy w Rosji (dawniej ZSRR) nie obowiązywały prawa autorskie. Można wtedy było kupić oficjalnie dzieła światowe prawie za grosze przetłumaczone na język rosyjski.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lightkefir
Raczej nie podskoczą Obamie.
Ale jak zwykle podrzucą wersję specjalną do piratowania a kiedy putinada się skończy, ogłoszą abolicję i zgarną swoje wysyłając maile do posiadaczy nielegalnych wersji.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
laki66
wartośc sprzedaży do Rosji dla tych Firm to pikuś !!! Rosja sobie tym krzywde zrobi a Krymem to się udławi !! to nie średniowiecze gdzie jeden drugiemu zabiera ziemie bo tak chce !!!!
  • 9
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
czarob
To wrócą do liczydeł?
  • 11
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane