• rozwiń

Temat: Gaz

Koniec marzeń o łupkowym eldorado? "Trudne prawo" wypycha kolejne firmy

Koniec łukowego eldorado. Polsce uda się dobrać do gazu z łupków? Odtwórz: Koniec łukowego eldorado. Polsce uda się dobrać do gazu z łupków?
Foto: TVN 24 | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Wcześniej decyzje o wycofaniu się z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce podjęły koncerny: Exxon, Talisman i Marathon Oil | Video: Koniec łukowego eldorado. Polsce uda się dobrać do gazu z łupków?

Amerykański koncern Chevron kończy poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce. Wpływ na to według Grażyny Piotrowskiej-Oliwy, byłej prezes PGNiG miały dwie rzeczy: geologia i całe otoczenie prawne. - Przepisy ciągle się zmieniają - te dotyczące prawa geologicznego czy opodatkowania - tłumaczyła Piotrowska-Oliwa na antenie TVN24 BiŚ. Donald Tusk zapowiadał, że od 2014 roku będzie wydobywać gaz niekonwencjonalny na skalę przemysłową.

- Porównując Polskę do innych krajów, np. do Norwegii, czy amerykańskiego Teksasu, to Polska jest podatkowym rajem - mówił Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw.

Jak zauważył Szczęśniak, niepotrzebne było zamieszanie związane z wydobyciem gazu z łupków. Nadzieje na ogromne złoża ukryte w polskich skałach mieli dać sami Amerykanie. - Ich raport mówiący o zasobach gazu łupkowego nie potwierdził się - przypominał Szczęśniak.

Polityczna presja

Zdaniem Oliwy w związku z ogromnymi nadziejami  na gaz łupkowy, była wywierana presja na spółki skarbu państwa na poszukiwanie złóż. Szczęśniak również uważa, że poszukiwanie łupków zostało wywołane polityczną presją.

- Spowodowało to też to, że taka firma jak PGNiG została odciągnięta od tej swojej podstawowej działalności, czyli od zagospodarowywania złóż już udokumentowanych - mówił Szczęśniak.

- 68 odwiertów z negatywnym wynikiem, czyli z zerowym wypływem jest bardzo negatywnym sygnałem. Chevron trwał tutaj, żeby pokazać, że się nie da wypchać z Europy Środkowej - mówi. Jacy inwestorzy pozostali? Jak zauważa Szczęśniak inwestorzy z tej pierwszej półki już byli. Teraz pozostały mniejsze spółki. - Te firmy, są firmami zawiązywanymi zwykle ad hoc przez emerytowanych menedżerów i to nie są duzi gracze - mówi.

To koniec łupkowego eldorado? - O eldorado nie możemy już mówić od dłuższego czasu. Wszystkie te koncesje, które miał PGNiG, czy Orlen były ułamkiem kwoty, potrzebnej do zwrotu zainwestowanych pieniędzy. Ktoś był huraoptymista. Jest to wniosek żeby się uczyć na przyszłość. Może się okazać, że dobrać się do tego bogactwa według dzisiejszych technologii, dzisiejszych możliwości po prostu nie możemy - mówi Oliwa.

- Porównując Polskę do innych krajów, to Polska jest łupkowym rajem podatkowym - zauważa Szczęśniak.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane