• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Raport: Grecki dramat

Jakie scenariusze dla Grecji? "Powrót do drachmy i bankructwo"

Przyszłość Grecji w rękach UE Odtwórz: Przyszłość Grecji w rękach UE
Foto: EPA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Zadłużeni Grecy chcą umorzenia długów | Video: Przyszłość Grecji w rękach UE

Sytuacja jest dosyć skomplikowana i niedobra dla Grecji, bo Ateny za chwilę będą musiały ogłosić niewypłacalność - powiedział na antenie TVN24 Biznes i Świat dr Robert Zmiejko ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Zdaniem Piotra Kuczyńskiego z DI Xelion Grecja wyjdzie ze strefy euro. - Od zawsze byłem o tym przekonany. Wówczas przejdą na drachmę, która prawdopodobnie mocno potanieje i Ateny ogłoszą niewypłacalność - prognozował.

Zmiejko na naszej antenie zwracał uwagę na ogromne problemy finansowe Aten. - Są mocno zadłużone i zbiurokratyzowana, a co więcej w Grecji są bardzo wysokie podatki, których obywatele nie płacą - wymienia. - Przez to Grecy są mało konkurencyjni - dodaje.

Umorzony dług?

Według niego Unia Europejska nie umorzy długu Grecji. - Dlatego, że za chwilę może pojawić się fala kolejnych państw, które będą prosiły o umorzenie swoich długów. Strefa euro na pewno się na to nie zgodzi - podkreślał.

Zdaniem Piotra Kuczyńskiego Grecja wyjdzie ze strefy euro. - Od zawsze byłem o tym przekonany. Wówczas przejdą na drachmę, która prawdopodobnie mocno potanieje. Grecja może wtedy umorzyć długi i ogłosić niewypłacalność - prognozuje.

Przyszłość Aten w rękach UE

Dziś ministrowie finansów państw strefy euro omawiają  przyszłość programu pomocowego dla Grecji. Nowe władze greckie domagają się skończenia z narzuconymi przez pożyczkodawców oszczędnościami i chcą restrukturyzacji długu. Obecny program pomocowy kończy się 28 lutego. Zgoda, aby go przedłużyć, musi zapaść jednak wcześniej, bo w kilku krajach strefy euro potrzebna jest akceptacji takiej decyzji przez parlamenty narodowe.

W latach 2010-2014 Grecja otrzymała od UE i MFW 240 mld euro w ramach programów ratunkowych, które uchroniły ją przed bankructwem.

Ateny chcą tzw. porozumienia pomostowego zamiast nadzorowanego przez trojkę (Europejski Bank Centralny, Komisja Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy) obecnego programu pomocowego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
InVinoVeritas
Fajnie, pożyło się na kredyt, nabrało zasiłków i zasiłeczków, podatków się nie płaci ale Eurozona która to sponsorowała jest zła bo chce papy. Poczekamy na niechybne bankructwo, a grecy zajmą się handlem wymiennym...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Baster
Jak wyjdą ze strefy Euro i ogłoszą bankructwo to nie będą musieli oddawać tych długów. Dziwię się, że tego już wcześniej nie zrobili. Tylko co dalej z Grecją.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Demagog
Jak chcą wyjść ze strefy Euro i z Unii to niech najpierw oddadzą wszystkie pieniądze z unijnych dotacji i pożyczek. Jak zwykle nikt nie ma problemu z braniem kasy, a jak trzeba płacić to nagle nie ma komu.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
grosjean
Powinni oddać, ale nie muszą. Jak ktoś udziela udziela pożyczki, to liczy sie z ryzykiem że pieniędzy może nie odzyskać.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
takbir27
No tak. Zawsze jest takie ryzyko. Ale wtedy pożyczający musi się też liczyć z ryzykiem konsekwencji nie oddania. Więc w takim przypadku chociażby sankcje...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane