• rozwiń
    • WIG20 2320.48 -0.16%
    • WIG30 2665.02 -0.38%
    • WIG 60299.38 -0.38%
    • sWIG80 11903.37 +0.09%
    • mWIG40 4070.97 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:01

Dostosuj

"Iran szykuje się do frontalnej rywalizacji z Rosją". Miliony baryłek ropy wpłyną na rynek

"Iran szykuje się do frontalnej rywalizacji z Rosją". Miliony baryłek ropy wpłyną na rynek
Foto: www.rosneft.com Foto: "Na bardzo konkurencyjny rynek ropy wróci wielki gracz" - Iran

Zniesienie sankcji ekonomicznych wobec Iranu obniży na dłuższy czas ceny ropy, a to źle się odbije na gospodarce Rosji, dla której najważniejszym dochodem jest eksport surowców - takie opinie analityków przytaczają we wtorek media, komentując osiągnięcie porozumienia z Teheranem.

Już w poniedziałek, na dzień przed podpisaniem ostatecznego porozumienia między sześcioma światowymi mocarstwami a Teheranem spadła cena ropy, a w ślad za nią kurs rubla - pisze "Economic Times".

Analitycy zgodnie przewidują, że po zniesieniu sankcji na bardzo konkurencyjny ostatnio rynek ropy wróci bardzo wielki gracz. Iran ma drugie co wielkości złoża ropy na świecie, a także czwarte największe złoża gazu ziemnego - pisze "Financial Times".

- Powrót Iranu, jako eksportera, utrzyma na długo ceny ropy na niskim poziomie, do czego przyczynia się też duża podaż taniejącego gazu ze złóż łupkowych i spadek globalnego popytu - powiedział w rozmowie z "FT" Norbert Nuecker, szef działu analiz szwajcarskiej grupy finansowej Julius Baer.

Silna presja na ceny ropy

BBC prognozuje, że nawet skromny wzrost produkcji irańskiej ropy - po latach sankcji infrastruktura irańskiego przemysłu naftowego jest przestarzała - spowoduje jednak silną presję na ceny surowca, zwłaszcza że globalna produkcja już teraz przerasta popyt o około 2,5 mln baryłek

dziennie.

Ocenia się, że Teheran zgromadził na tankowcach zapasy surowca sięgające 40 mln baryłek, które po zniesieniu ograniczeń mogą natychmiast trafić na rynek.

Już w kwietniu amerykański ośrodek Stratfor napisał, że spowoduje to kolejne spadki i tak już niskich cen ropy, co osłabi pozycję rubla i uderzy w rosyjską gospodarkę.

Ponadto, modernizując instalacje wydobywcze - najpewniej z pomocą żywo tym zainteresowanych europejskich koncernów naftowych - Iran może w ciągu sześciu miesięcy przyśpieszyć tempo produkcji i eksportu o około 500 tys. do 800 tys. baryłek dziennie - pisze "FT".

Wzrosną zapewne napięcia między Iranem a krajami OPEC, a przede wszystkim Arabią Saudyjską, która nie tylko jest jednym z trzech największych producentów ropy na świecie, ale też tradycyjnym rywalem Iranu. Prawie na pewno zatem Saudyjczycy nie zdecydują się na zmniejszenie wydobycia surowca i będą walczyli o zachowanie udziału w rynku, utrzymując niskie ceny ropy - komentuje "Telegraph".

A Iran - jak podaje telewizja CNBC - ma ewidentnie zamiar "pompować tyle ropy, ile zdoła", osiągając w ciągu dwóch lat wydobycie rzędu 6 mln baryłek dziennie.

Kryzys nadpodaży

Rynkowi grozi coś na kształt kryzysu nadpodaży, a Rosja ucierpi tym samym nie tylko na spadających cenach ropy, ale również na skutek ambicji Iranu, który ma zamiar rozwinąć rynek zbytu w Europie i Azji. "Iran szykuje się do frontalnej rywalizacji z Rosją" i będzie walczył o odzyskanie udziału w rynku europejskim, od którego był odcięty - na skutek sankcji - od 2012 roku - mówi w rozmowie z agencją Bloomberga szef działu analiz Citigroup Ed Morse.

Irańskie firmy już podpisały warte 2,3 mld dol. kontrakty na budowę rurociągów, które mają odegrać kluczową rolę w eksporcie ropy do Europy.



"Rosja straci najwięcej, gdy Iran wróci na światowe rynki ropy" - podkreślają analitycy, cytowani przez Bloomberga.

Rosja największym przegranym?

Jednak według waszyngtońskiego think tanku Centrum Badań Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) Rosja, paradoksalnie, tracąc udział w rynku ropy, może jednak skorzystać na wzroście pozycji i międzynarodowego znaczenia Iranu.

"Rosja niemal na pewno może skorzystać geopolitycznie na porozumieniu nuklearnym, ponieważ Iran prawdopodobnie wyjdzie z tego układu jako państwo umocnione" - pisze ekspert CSIS Paul Schwartz.

"Dzięki silniejszej pozycji Iranu Rosja będzie mogła prowadzić bardziej skuteczną politykę na Bliskim Wschodzie" - kontynuuje Schwartz, przypominając, że jak dotąd Moskwa i Teheran wspólnie przeciwstawiały się wszelkim inicjatywom Arabii Saudyjskiej, czy też wspierały razem reżim Baszara el-Asada w Syrii.

Na razie jednak Teheran planuje pozyskać co najmniej 42 proc. tego udziału w europejskim rynku surowców energetycznych, jaki miał przed wprowadzeniem embarga na irańską ropę - pisze Stratfor, powołując się na wypowiedzi irańskiego wiceministra ds. ropy naftowej Mohsena Kamsariego.

Wbrew rokowaniom analityków Kamsari utrzymuje też, że opinie o tym, iż na skutek wzrostu eksportu z Iranu dojdzie do znacznej globalnej nadpodaży ropy są przesadzone, tak jak prognozy dotyczące długotrwałych spadków cen surowca.

Zdaniem "Wall Street Journal" nadchodzi jednak "widmo zalania rynków ropą", a według analityka banku Barclays Michaela Cohena cena ropy będzie spadać, bo "plan zwiększenia irańskiego eksportu surowca nie mógł nastąpić w gorszym momencie, zważywszy na wszechobecną nadpodaż ropy".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (27)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jam_tys
Jesteśmy nieźle okradani! Już tej chwili cena baryłki ropy w przeliczeniu na złotówki kosztuje tyle co w pierwszej połowie kwietnia - z tą różnicą że na stacjach cena była wtedy 4.59 za 95tke, a dziś jest 5.09 za 95tke, a to tylko 30 gr taniej niż rok temu gdy tankowałem przy cenie ropy 106$!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jakby śmieszne
ale bez broni nuklearnej potrzeba konwencjonalnej
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
qku
Loading...
qku
przyciśnięcie Rosji może sprawić że ona się wycofa
Albo że - będąc pod ścianą - władcy Rosji napadną na świat, bojąc się utraty władzy

nie cieszcie się za szybko - może przeżyjemy na żywo scenariusz jak w "Metro 2033"
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PRECZ Z OPĘTANYM KACZYŃSKIM
Odciąć jak najszybciej Rosję od europejskiego rynku ropy i gazu!
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Mirpi
Czy Rosja odetnie Europie. Co za bzdury wypisujesz.Twija kuchenka działa bo masz z Rosji a nie od jankesow.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
armysos com ua
Cena ropy na światowych rynkach w dół. Gospodarka Rosji w dół. Tańsza energia na świecie będzie motorem dla gospodarek wielu państw tylko nie dla Rosji. No i najważniejsze - Izrael odetchnął.///
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bronislaw_skrzypczak
ten sie smieje kto sie ostani bedzie smial?
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane