• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-24 17:15

Dostosuj

Inflacja na Wyspach przyspieszyła. Bo słaby funt podkręca koszty importu

Inflacja na Wyspach przyspieszyła. Bo słaby funt podkręca koszty importu
Foto: Shutterstock Foto: Inflacja w Wielkiej Brytanii rośnie

W lipcu w Wielkiej Brytanii znacznie wzrosła inflacja. Pojawiają się znaki, że słaby funt wywoła dalszą presję cenową. Oliwy do ognia dolewają koszty importu, które skoczyły najwyżej od ponad czterech lat.

Ceny wzrosły do 0,6 proc. z 0,5 proc w czerwcu - wynika z wtorkowego komunikatu Narodowego Biura Statystycznego w Londynie (ang. Office for National Statistics - ONS). Ekonomiści przewidywali wcześniej, że wskaźnik ten pozostanie na poziomie 0,5 proc.

Ceny importu szybują

Koszty nakładów inwestycyjnych wzrosły w zeszłym miesiącu o 4,3 proc. w ujęciu rocznym. Wzrost ten położył kres serii 32 kolejnych spadków, jako że ceny importu skoczyły najwyżej od 2011 roku.

Dane dotyczące inflacji w lipcu są pierwszymi, które odzwierciedlają kondycję gospodarki po czerwcowym referendum w sprawie Brexitu.

Na pełne, ekonomiczne skutki decyzji o opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię trzeba będzie jeszcze poczekać. Mimo to raporty z tego tygodnia dotyczące rynku pracy, sprzedaży detalicznej oraz finansów publicznych będą analizowane w poszukiwaniu wskazówek - pisze Bloomberg.

Cel inflacyjny jednak szybciej

Statystyk z ONS Mike Prestwood przyznał, że ceny produkcyjne „sugerują, że spadek kursowy jest początkiem podwyżki cen importowych, z którymi mierzą się producenci”.

Od czasu referendum funt osłabił się o około 13 proc. w stosunku do dolara. W rezultacie Bank Anglii spodziewa się, że inflacja osiągnie swój 2-procentowy cel szybciej, niż zakładano poprzednio. Choć, jak wskazuje Bloomberg, to nie powstrzymało go od podjęcia kolejnego kroku, czyli zastosowania bodźca w postaci obniżki stóp procentowych - pierwszej od 2009 roku.



- Oczekujemy, że inflacja poszybuje dość szybko w ciągu nadchodzących miesięcy - powiedział James Smith, ekonomista ING Bank NV w Londynie, cytowany przez Bloomberg. - Słabsza perspektywa wzrostu oznacza jednak, że Bank Anglii będzie to dalej „traktował jak powietrze” i prawdopodobnie wprowadzi kolejne cięcie stóp procentowych w tym roku - dodał.

Transport napędza inflację

Do wzrostu inflacji w lipcu najbardziej przyczyniły się wzrost kosztów transportu. Według danych ONS największy wpływ na to miała drożejąca benzyna oraz używane samochody.

Bloomberg wskazuje, że i tak najbardziej zauważalny wpływ słabego funta może być obserwowany na poziomie produkcji. Koszt metali, części oraz chemikaliów - wzrósł w lipcu o 6,5 proc. rok do roku. Ceny importowanych produktów żywnościowych wzrosły z kolei o 10,2 proc.

Według ONS ceny zbytu wzrosły zaś o 0,3 proc. w lipcu, licząc od czerwca i były także wyższe o 0,3 proc. rok do roku. Jest to pierwszy roczny przyrost od przeszło dwóch lat.

Zobacz: funt szterling coraz tańszy

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
edsa
I po co to wam bylo angole, albo inaczej; dobrze wam z tym, a bedzie mam nadzieje jeszcze gorzej ?
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane