• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Zyski mają być liczone w miliardach. Pomimo szybkiego wzrostu cen paliwa i kosztów pracy

Ponaddźwiękowy samolot wystartuje po raz pierwszy już w 2023 roku Odtwórz: Ponaddźwiękowy samolot wystartuje po raz pierwszy już w 2023 roku
Ponaddźwiękowy samolot wystartuje po raz pierwszy już w 2023 roku "Źródło: TVN24 BiS"

Linie lotnicze w tym roku mogą zarobić około 33,8 mld dolarów, to mniej niż szacowano w grudniu ubiegłego roku - poinformował dyrektor generalny Zrzeszenia Międzynarodowego Transportu Lotniczego (IATA) Alexandre de Juniac. Dodał, że rosnące koszty to główna przyczyna zmiany poprzedniej prognozy.

W australijskim Sydney trwa 74. Walne Zgromadzenie Zrzeszenia Międzynarodowego Transportu Lotniczego, w którym uczestniczy ponad tysiąc osób - przedstawicieli linii lotniczych, producentów samolotów, lotnisk, instytucji lotniczych.

Mniejsze zyski

IATA zmieniła prognozę rentowności linii lotniczych na ten rok z grudnia ubiegłego roku, kiedy to szacowała, że linie lotnicze w 2018 r. zarobią ok. 38,4 mld dol.

- Szacujemy, że w tym roku linie lotnicze mogą jednak zarobić 33,8 mld dol. Są to solidne zyski, mimo rosnących kosztów, przede wszystkim paliwa i pracy - powiedział na konferencji prasowej de Juniac. Dodał, że przychody przewoźników w tym roku mają wynieść 834 mld dol.

- Finansowe fundamenty branży są mocne. Taka sytuacja trwa od 2010 roku. A zwrot zainwestowanego kapitału w tym roku już czwarty rok z rzędu przekroczy koszt kapitału. W końcu zyski stają się normalne dla linii lotniczych - powiedział.

Jak wskazał, taka sytuacja umożliwia liniom lotniczym finansowanie wzrostu, zwiększanie zatrudnienia, wzmacnianie bilansów oraz wypłatę zysku inwestorom.

Według IATA, w tym roku zwrot z zainwestowanego kapitału powinien wynieść 8,5 proc. (z 9 proc. w 2017 r.).

"Wciąż przekracza to średni koszt kapitału, który wzrósł do 7,7 proc. przy wyższych dochodach z obligacji (7,1 proc. w 2017 r.). Ma to kluczowe znaczenie dla przyciągnięcia znacznego kapitału potrzebnego branży m.in. do zwiększenia floty przewoźników" - uważa IATA.

Zgodnie z prognozami IATA, w tym roku linie lotnicze otrzymają ponad 1900 nowych samolotów, z których wiele zastąpi starsze i mniej paliwooszczędne maszyny. Pozwoli to na zwiększenie globalnej floty handlowej o 4,2 proc. do 29,6 tys. samolotów.

Droższa ropa

Zdaniem zrzeszenia, linie lotnicze "odczuwają znaczną presję" ze strony rosnących kosztów paliwa i pracy.

IATA szacuje, że w tym roku przewoźnicy lotniczy za baryłkę ropy Brent średnio zapłacą ok. 70 dol. Oznacza to wzrost z 54,9 dol. za baryłkę ropy Brent w 2017 r. (+ 27,5 proc.). IATA przypomniała, że według grudniowych prognoz, w tym roku ta cena miała wynieść ok. 60 dol.

- Tegoroczne ubezpieczenia od wzrostów cen paliwa, pozwoli PLL LOT utrzymać koszty działalności na wcześniej zakładanym poziomie. W praktyce oznacza to, że pasażerowie nie powinni spodziewać się podwyżki cen biletów - powiedział PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT Adrian Kubicki.

Zdaniem zrzeszenia linie lotnicze poniosą także większe koszty pracy. IATA szacuje, że w 2018 roku linie lotnicze przeznaczą na ten cel ok. 185 mld dol., wobec 171 mld dol. w ub.r. i wobec 159 mld dol. w 2016 r.

Jak powiedział na konferencji prasowej główny ekonomista IATA Brian Pearce przewoźnicy zapłacą ok. 133 mld dol. różnego rodzaju podatków, jakie nakładają rządy poszczególnych państw. - W 2017 roku była to kwota 123 mld dol., a w 2016 r. było to 117 mld dol. - powiedział Pearce.

IATA przewiduje, że w 2018 roku branża będzie zatrudniała ponad 2,8 mln osób, (w ub.r. było to 2,7 mln ) i wypracuje 3,4 proc. globalnego PKB (w 2017 r. było to 3,2 proc.).

Według szacunków zrzeszenia w tym roku linie lotnicze mają przewieźć 4,3 mld pasażerów, w ub. r. było to ok. 4 mld ludzi, a w 2016 r. było to 3,8 mld osób. Średnio na jednym pasażerze linie zarobią ponad 7 dol.

Według IATA w tym roku linie lotnicze mają przewieźć 63,6 mln ton cargo, a w tamtym roku było to 51,5 mln ton.

Kto zarobi najwięcej?

Zgodnie z prognozą IATA najwięcej w tym roku zarobią linie lotnicze z Ameryki Północnej - 15 mld dol., wobec 18,4 mld dol. w 2017 roku. Na drugim miejscu mają się znaleźć przewoźnicy z Europy - zysk europejskich linii lotniczych w 2018 roku ma wynieść ok. 8,6 mld dol., a w ub.r. było to ok. 8,1 mld dol.

Przewoźnicy z regionu Azji i Pacyfiku w tym roku zarobią 8,2 mld dol., wobec 10,1 mld dol. w u.br. W przypadku linii lotniczych z Bliskiego Wschodu w 2018 roku ma to być ok. 1,3 mld dol., a w ub.r. było to jeden mld dol. Przewoźnicy z krajów Ameryki Łacińskiej w 2018 r. roku osiągną 900 mln dol. wobec 500 mln dol. ub.r. Jeśli chodzi o linie z regionu Afryki, to według prognoz IATA, w tym roku, podobnie jak w ub.r roku, będą miały stratę na poziomie ok. 100 mln dol.

IATA zrzesza 290 linii lotniczych, w tym PLL LOT. Zapewnia ponad 83 proc. światowego ruchu lotniczego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane