• rozwiń

Temat: Hiszpania

Baleary walczą z balconingiem. Turyści będą mogli być wyrzuceni z hotelu

Wakacje. Poradnik MF i KAS - przewóz alkoholu Odtwórz: Wakacje. Poradnik MF i KAS - przewóz alkoholu
Wakacje. Poradnik MF i KAS - przewóz alkoholu "Źródło: Ministerstwo Finansów"

Rząd Balearów zatwierdził w piątek bezprecedensowy w Europie dekret, który wprowadza kary za skakanie z hotelowych balkonów. Nowe prawo ma również na celu ograniczenie sprzedaży alkoholu.

Według rządu "jest to pierwsze prawo w Europie, które ogranicza promocję i sprzedaż alkoholu w wyznaczonych strefach turystycznych".

Każdego roku Baleary odwiedza ponad 13 milionów zagranicznych turystów.

Walka z balconingiem

Dekret przewiduje kary finansowe dla amatorów upowszechniającej się w ostatnich latach na Balearach rozrywki, zwanej balconingiem. Osoby przyłapane na skakaniu do basenu z hotelowych balkonów zapłacą grzywnę w wysokości od 6 tysięcy do 60 tysięcy euro. Właściciele placówek goszczących turystów będą mogli na podstawie nowych przepisów wyrzucać takie osoby z hotelu.

Do tej pory tylko niektóre kurorty na Balearach nakładały kary za balconing.

Jak poinformował odpowiedzialny w balearskim rządzie za turystykę Iago Negueruela nowe prawo ma stanowić pozytywny krok naprzód. - Szukamy modelu zrównoważonej turystyki i chcemy poprawić relacje między turystami a mieszkańcami - powiedział.

Z opublikowanego w 2019 roku badania wynika, że na terenie Hiszpanii co roku średnio zabija się lub ponosi uszczerbek na zdrowiu dziesięciu turystów wskutek balconingu. Ostatnią śmiertelną ofiarą skakania z balkonu był 20-letni Brytyjczyk, który wypoczywał w kurorcie Magaluf na Majorce.

Sprzedaż alkoholu

Iago Negueruela podkreślił, że dekret "ma służyć walce ze skrajnymi zachowaniami urlopowiczów" na tym hiszpańskim archipelagu.

Poza karaniem balconingu dekret wprowadza też zakaz nieograniczonej sprzedaży alkoholu przez placówki hotelowe i punkty gastronomiczne w ramach ofert promocyjnych, między innymi opcji zakupu kilku butelek alkoholu w cenie jednej.

Restrykcje dotyczące sprzedaży alkoholu będą obowiązywać w trzech balearskich kurortach: Magaluf i Playa de Palma na Majorce, a także West End w San Antonio na Ibizie. W każdym z tych miejsc sklepy nie będą mogły sprzedawać alkoholu w godzinach 21.30-8.00.

Na firmy będą mogły zostać nałożone kary finansowe w wysokości od 1 tysiąca do 600 tysięcy euro lub zostać zamknięte na maksymalnie trzy lata za złamanie nowych przepisów.

Zatwierdzony w piątek dekret zacznie obowiązywać na Balearach od kwietnia 2020 roku. Regionalny gabinet poinformował, że nowe przepisy będą ważne przez pięć lat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane