• rozwiń

Temat: Światowe Forum Ekonomiczne w Davos 2020

Greta Thunberg odpowiada na atak ministra, który wysyłał ją na studia

Premier Morawiecki po spotkaniu z prezesem AstraZeneca Odtwórz: Premier Morawiecki po spotkaniu z prezesem AstraZeneca
Premier Morawiecki po spotkaniu z prezesem AstraZeneca "Źródło: tvn24"

Nie trzeba mieć dyplomu ukończenia studiów ekonomicznych, aby zdawać sobie sprawę, że przeznaczanie pieniędzy na walkę ze zmianami klimatycznymi, przy dalszych dotacjach oraz inwestycjach w paliwa kopalne, nie ma sensu - napisała na Twitterze nastoletnia aktywistka Greta Thunberg w odpowiedzi na krytykę ministra finansów USA Stevena Mnuchina.

"Mój rok przerwy w nauce kończy się w sierpniu. Nie trzeba mieć jednak dyplomu ukończenia studiów ekonomicznych, aby zdawać sobie sprawę, że przeznaczanie pieniędzy na walkę ze zmianami klimatycznymi, przy dalszych dotacjach oraz inwestycjach w paliwa kopalne, nie ma sensu" – napisała na Twitterze Greta Thunberg.

"Powiedz nam, jak złagodzić skutki zmian klimatu, albo wyjaśnij przyszłym pokoleniom i tym, którzy już cierpią z powodu kryzysu, dlaczego powinniśmy porzucić nasze zobowiązania klimatyczne" – dodała, zwracając się do amerykańskiego ministra.


W czwartek minister finansów USA Steven Mnuchin powiedział na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że "jeżeli Greta Thunberg skończy kiedyś ekonomię, będzie mogła do nas przyjść i przedstawić swój punkt widzenia".

- Czy ona jest głównym ekonomistą? Kim ona jest? Jestem zdumiony - powiedział Mnuchin i dodał, że jej kampania jest "żartem".

Młoda twarz obrońców klimatu

Greta Thunberg została uznana "Człowiekiem Roku 2019" w corocznym plebiscycie amerykańskiego tygodnika "Time". 16-latka jest najmłodszą osobą w historii, która otrzymała ten tytuł.

W sierpniu 2018 roku Szwedka postanowiła co piątek protestować przed szwedzkim parlamentem, dopóki władze nie podejmą poważnych działań w walce ze zmianami klimatu. "Time" pochwalił ją za rozpoczęcie wówczas akcji, która przerodziła się w światowy ruch.

"W ciągu 16 kolejnych miesięcy przemawiała do głów państw w ONZ, spotkała się z papieżem, starła się z prezydentem USA i zainspirowała cztery miliony ludzi do włączenia się w światowy strajk klimatyczny 20 września 2019 roku. Była to największa demonstracja w sprawie klimatu w historii ludzkości" - pisał "Time".

Szwedka zapoczątkowała inicjatywę szkolnych strajków nazywanych Piątkami dla Przyszłości (Fridays for Future), jest też inicjatorką globalnego ruchu "Młodzież dla klimatu". Przemawiała także w trakcie szczytów klimatycznych ONZ COP24 w Katowicach i COP25 w Madrycie. - Jesteśmy na początku masowego wymierania, a wszystko, o czym możecie mówić, to pieniądze i bajki o wiecznym wzroście gospodarczym. Jak śmiecie, zawodzicie nas - apelowała.

We wrześniu została jedną z laureatek alternatywnego Nobla za to, że "dała głos pokoleniu, które będzie musiało ponieść konsekwencje politycznej niezdolności do powstrzymania zmian klimatu".

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane