• rozwiń
    • WIG20 2188.24 +0.40%
    • WIG30 2481.46 +0.42%
    • WIG 57863.03 +0.42%
    • sWIG80 11638.04 +0.42%
    • mWIG40 3734.43 +0.52%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Strefa euro

10 konsekwencji greckiego referendum. Stracą niemal wszyscy

Foto: PAP/EPA, Shutterstock Foto: Konsekwencje referendum mogą być opłakane

Pogłębienie kryzysu w Grecji, turbulencje na rynkach i widmo rozpadu Unii Europejskiej - to tylko niektóre z możliwych konsekwencji wyniku niedzielnego referendum w Grecji, pisze na łamach Bloomberga znany ekonomista Mohamed A. El-Erian.

10 konsekwencji wyników referendum, które mogą mieć miejsce w niedalekiej przyszłości:

1. Zwycięstwo obozu "Nie" z ponad 60 proc. poparcia początkowo doprowadzi do ogólnej wyprzedaży globalnych akcji i wzmocni presję cenową na obligacje emitowane przez Grecję, inne peryferyjne gospodarki strefy euro oraz rynki wschodzące. Na atrakcyjności skorzystają "bezpieczne" obligacje rządowe Niemiec i Stanów Zjednoczonych.

2. Zaskoczeni europejscy politycy podejmą wszelkie próby odzyskania inicjatywy. Świadczy o tym fakt poniedziałkowego spotkania w Paryżu kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Francois Hollande'a. efektem którego ma być odpowiedź na wyniki referendum.

Jak zauważa ekonomista, w doskonałym świecie przywódcy zabraliby się szybko i skutecznie do działania, pozostawiając w zapomnieniu konflikty i zajadłości, które poprzedziły referendum.

To może być jednak trudne, biorąc pod uwagę brak zaufania i szkodliwe oskarżenia, które "zatruły" relacje obu stron.

3. Greccy i europejscy politycy nie mają zbyt wiele czasu, aby podjąć wspólne działanie. Bez olbrzymiej nadzwyczajnej pomocy ze strony Europejskiego Banku Centralnego, która dałaby nadzieje na przyszłość, rządowi będzie trudno zapewnić pieniądze do bankomatów w kraju, nie mówiąc nawet o ponownym otwarciu banków.

Bank Grecji zwrócił się do Europejskiego Banku Centralnego z prośbą o zniesienie limitu kredytów ratunkowych zapewniających płynność greckiemu sektorowi bankowemu.

4. W konsekwencji greckiego "nie" w referendum nasili się również niedobór towarów, w tym paliwa i żywności. Zostanie także zaostrzona kontrola kapitału i płatności. Jak prognozuje El-Erian, nastąpi wzrost bezrobocia i pogłębi się ubóstwo. Rząd będzie walczył o to, aby w ogóle móc wypłacać emerytury i pensje urzędnikom służby cywilnej.

5. W konsekwencji grecki rząd będzie pod presją, aby stworzyć rodzaja quasi-waluty, aby podtrzymać funkcjonowanie gospodarki.

6. Poza Grecją wiele myśli i działań będzie także poświęconych ograniczaniu negatywnych skutków ubocznych. EBC będzie musiała najprawdopodobniej wdrożyć nowe środki, w tym rozszerzenie bieżącego programu zakupów papierów wartościowych. To osłabi kurs europejskiej waluty. W dodatku razem z Międzynarodowym Funduszem Walutowym - u którego Grecja już zalega z kolejną ratą zapłaty - urzędnicy będą przygotowywać się na scenariusz bankructwa Aten.

7. Wszystkie zaangażowane strony przejdą do swoich "planów B". Jak twierdzi El-Erian, przejście to będzie dużo bardziej traumatyczne dla Grecji niż dla reszty Europy.

8. Ostatecznym celem stanie się szybkie przeciwdziałanie dalszemu ludzkiemu cierpieniu, bólowi i niepewności.

Europa posiada instrumenty i instytucje, które są w stanie ograniczyć efekt domina oraz utrzymać integralność strefy euro. Ale będzie to wymagało wspólnych działań zarówno EBC, Europejskiego Mechanizmu Stabilności, jak i Europejskiego Banku Inwestycyjnego, by jak najszybciej doprowadzić do zakończenia prac nad unią bankową, czyniąc postępy w integralności fiskalnej.

9. Dość wątpliwym jest jednak, żeby Grecja była w stanie przywrócić status pełnoprawnego członka strefy euro. Bez umiejętnego zarządzania kryzysowego istnieje bowiem duże ryzyko, że będzie chylić się ku upadkowi i stanie się bankrutem.

Zamiast stać bezczynnie, Europa musi upewnić się, że opuszczenie strefy euro przez Grecję nie pociągnie za sobą początku rozpadu Unii Europejskiej. Zdaniem ekonomisty ewentualne konsekwencje mogą być ograniczone przez stworzenie specjalnych warunków członkostwa w UE.

10. Oprócz tego możemy także się spodziewać wzajemnego obwiniania się stron. Z jednej strony mieliśmy  serię niedotrzymanych obietnic reform przez ze strony greckich rządów, z drugiej - polityczny upór, złą analizę i niespójną politykę ze strony Europy. W rezultacie może przyczynić się to do utraty członka europejskiej rodziny - Grecji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (20)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
ShockToTheSystem
Najbardziej stracą ci, którzy wcześniej tak chętnie udzielali kredytów dla Grecji. Zrobią więc wszystko, żeby te pieniądze odzyskać, choćby mieliby z Greków zrobić naród niewolników i podludzi.

Dzisiaj Grecja, ciekawe kto jutro. Hiszpania? Portugalia? Może Polska?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
Mozna sie nie zgadzac w polityka Grecji, ale honor jest czasem wazniejszy niz pieniadze.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rainmen
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gordian Knot
Czy Polsce ktoś umorzy ogromny dług, który zaciągnęła PO, lub chociaż jego część?! Bo za chwilę, też będziemy mieć GRECJĘ na naszej zielonej wyspie. Tak, tak WIEM - zwalimy na PIS.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dartx
Grecja, podobnie jak Polska, utrzymuje banki (w końcu na kredytach zarabia się najlepiej). Nasz dług też nie jest mały - niemal 827 miliardów złotych. Dziękujmy naszym, mądrym inaczej, politykom.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
aopole
Niestety dla Grecji euro nie mogą sobie dodrukować więc kicha. Gdy zrezygnują z euro i przejdą na swoją walute to dopiero będzie katastrofa - drukowanie pieniędzy, inflacja, spadek wartości waluty przy przeliczeniu na inne waluty... masakra.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
aljar
niech Grecy żałują, że ich premierem nie jest Szydło. ona tak potrafi liczyć, że okazałoby się, że to nie Grecy Unii, ale Unia Grekom winna jest 85 miliardów Euro. tak jej dopomóż Bóg
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Koles1
Problem jest głębszy niż sam dług. Przemysł niemiecki opanował kontynent - zwłaszcza samochodowy. Nie spłacony dług jest tylko małym podatkiem dla Niemiec. Niemcy i tak wygrywają niszcząc ekonomicznie wszyskich wkoło. Pewnie tego nie puścicie bo to szkodliwa prawda.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
Dobrze powiedziane. Mozna tez dodac ze po II wojnie swiatowej m.innymi Grecja umorzyala dlug niemiecki. Teraz jest wojna eknomiczna.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Brain Scientist
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lisekg
A ja chciałbym wiedzieć co z tymi "10 ciężarówkami Euro", które dostała Grecja w momencie przyjęcia Euro.. gdzie te banknoty/ monety są i ile to było miliardów .... 600? 1000? bo to, ze są zadłużeni to OK.... 300 lub 260 miliardów ale nie możemy zapominać o tych pieniądzach !!!!!
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane