• rozwiń
    • WIG20 2212.15 +1.32%
    • WIG30 2500.06 +1.21%
    • WIG 57986.45 +0.99%
    • sWIG80 11453.40 +0.21%
    • mWIG40 3649.14 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Grecja jedną nogą poza strefą euro, bliska bankructwa. Pięć rzeczy, które musisz wiedzieć

Niepewna przyszłość Grecji Odtwórz: Niepewna przyszłość Grecji
Foto: PAP/EPA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Przyszłość Grecji jest bardzo niepewna | Video: Niepewna przyszłość Grecji

Ateny zapowiedziały w poniedziałek, że nie zapłacą 1,6 mld dolarów, które są winne Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. To stawia pod dużym znakiem zapytania ich obecność w strefie euro. Wieczorem Standard &Poor's obniżyła rating Grecji o jeden poziom. Agencja ocenia, że jej bankructwo w ciągu najbliższych sześciu miesięcy jest bardzo prawdopodobne.

1. Ateny nie zapłacą MFW

Grecja nie zapłaci Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu (MFW) kolejnej raty zadłużenia w wysokości 1,6 mld euro - powiedziało w poniedziałek agencji Reutera źródło w greckim rządzie. Termin tej wpłaty mija z końcem czerwca.

Jak zauważa Reuters, potwierdzenie, że Ateny nie dokonają wpłaty świadczy o głębokości kryzysu finansowego, w obliczu którego stoi Grecja.

Agencja dodaje, że brak wpłaty przybliżyłby Grecję do wyjścia ze strefy euro, gdyby Europejski Bank Centralny (EBC) przestał wspierać greckie banki awaryjnym finansowaniem. EBC utrzyma jednak te pożyczki przynajmniej w tym tygodniu.

2. Zamknięte banki

Poniedziałek był pierwszym dniem, w którym greckie banki były nieczynne. Wprowadzono także dzienny limit wypłat z bankomatów wynoszący 60 euro. Przed bankomatami, podobnie jak w poprzednich dniach, ustawiały się w poniedziałek długie kolejki.

Banki mają być zamknięte do 7 lipca.

Na pocieszenie władze Aten wprowadziły na terenie miasta i jego przedmieść... bezpłatny transport. Mieszkańcy stolicy mogą poruszać się za darmo autobusami, metrem, tramwajami, a także trolejbusami.

3. Niższa ocena

Wieczorem agencja usług finansowych Standard &Poor's obniżyła rating Grecji o jeden poziom z CCC do CCC- stwierdzając, że prawdopodobieństwo Grexitu wynosi obecnie 50 proc. Zdaniem S&P jest bardzo prawdopodobne, że Ateny zbankrutują w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

4. Nerwowo na rynkach

Skutki greckiego kryzysu dały się we znaki rynkom na całym świecie. Rosnące obawy o to, że Ateny  wypadną z unii walutowej zasiały w poniedziałek rano panikę na azjatyckich giełdach.

Nerwowo było także na parkietach europejskich. Trzy kwadranse po otwarciu, notowania kontraktów długoterminowych, które dobrze odzwierciedlają dominujące trendy sesji, spadły o blisko 5 pkt proc. we Frankfurcie i Paryżu, a prawie o 3 pkt proc. w Londynie. Wzrosło oprocentowanie obligacji Hiszpanii i Włoch.

Traciła też giełda w Warszawie, spadkami zareagował sektor bankowy. Grecja uderzyła też w złotego. Frank, dolar i euro drożały w poniedziałek wobec polskiej waluty.

W najbliższym tygodniu na rynkach finansowych będzie panowała nerwowa atmosfera, którą podsycać będzie każda wypowiedź na temat przyszłości Grecji - prognozują analitycy.

5. Reakcje na świecie

Politycy w UE apelowali w poniedziałek o dalsze negocjacje między Grecją i jej wierzycielami aż do wtorku, gdy pomoc dla Aten się kończy. W wielu stolicach państw UE odbyły się w poniedziałek posiedzenia rządów poświęcone kryzysowi greckiemu.

W Berlinie kanclerz Angela Merkel oceniła, że Unia Europejska nie może zrezygnować z zasad, a obok solidarności jej zasadą jest odpowiedzialność każdego z krajów członkowskich. Podkreśliła, że propozycja pomocy dla Grecji ze strony UE była "wspaniałomyślna" i pomyślana jako unijny wkład do kompromisu. Po stronie greckiej zaś, zdaniem Merkel, "nie było woli do kompromisu".

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron ocenił, że Grecji trudno będzie pozostać w strefie euro. Brytyjski minister finansów George Osborne ostrzegł, że nie można nie doceniać skutków, jakie wyjście Grecji ze strefy euro miałoby dla gospodarki europejskiej. Wskazał, że licząc na najlepsze w greckim kryzysie Londyn szykuje się na najgorsze.

W Polsce premier Ewa Kopacz zapewniła, że krajowe banki są stabilne, a w przypadku osłabienia się złotego minister finansów i bank centralny mogą interweniować na rynku.

Zaniepokojenie możliwymi skutkami greckiego kryzysu wyraziła w poniedziałek Rosja. Chiny oraz USA chcą, aby Grecja pozostała w strefie euro.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Reth
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reth
Ile mozna wyciagać ręke do darmozjadów? Niepłacenie podatków - tam już prawie nikt nie płaci, zwykli obywatele wypowiedzeli posłuszeństwo, bo bogacze wywozą swoje majątki za granicę i nie płacą w Grecji juz nic, to jak to ma nie być demoralizujące dla reszty społeczeństwa, i emerytury od 54 - to są główe grzechy Greków.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
enigma x
Grecja już praktycznie jest bankrutem, a formalnie stanie się to nie "w ciągu najbliższych 6 miesięcy", lecz w przeciągu najbliższego tygodnia, góra dwóch.
Takie są skutki składania przez polityków obietnic bez pokrycia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
x_punisher_x
Cipras tak naobiecywał Grekom jak Duda Polakom a teraz chce zwalić całą odpowiedzialnosć za niepowodzenie swojego fantastycznego planu na zwykłych ludzi którzy muszą zadecydować o być albo nie być w referendum.W ten sposób umyje ręce od wcześniejszychy obietnic cwaniaczek.Jarek z Dudą chcą zrobić to samo :)
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane